Nie masz konta? Zarejestruj się

Babice

Ludzie nie chcą nowej drogi

27.11.2014 10:20 | 3 komentarze | 4 699 odsłony | (ko)

Podczas środowego spotkania w sprawie budowy traktu łączącego Zator i Wolę Filipowską mieszkańcy przekonywali, że taka inwestycja zniszczy najpiękniejszy zakątek ich miejscowości.

3
Ludzie nie chcą nowej drogi
Mieszkańcy Rozkochowa sprzeciwiają się budowie drogi mającej przeciąć ich wieś
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Planowana trasa ma połączyć drogi krajowe nr 28 i 79. Według jednego z branych pod uwagę wariantów, prowadziłaby tuż przy starorzeczu Wisły w Rozkochowie, pomiędzy stawem Ostrówek i jeziorem Długim.

W środę do sołectwa przyjechali przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie i projektanci. Uczestniczyli w spotkaniu z mieszkańcami, którzy chcieli wiedzieć, dlaczego planowana inwestycja ma przeciąć ich wieś.

- Najważniejszy argument jest taki, że przy innych koncepcjach zawsze trafialiśmy na zabudowania, które należałoby wyburzyć, a ludzi przesiedlić - mówił Andrzej Kula z firmy Ivia. Tłumaczył, że interes człowieka jest ważniejszy od przyrody. Wyliczał, że w przypadku Rozkochowa do najbliższych domów byłoby ok. 400 metrów.

Wśród mieszkańców zwolenników takiego przebiegu drogi nie było.

- To zrujnowanie bardzo cennego terenu, którym się chwalimy. Coraz więcej ludzi przyjeżdża do nas odpocząć, bo mamy piękne stawy, ciekawe ścieżki rowerowe i szlaki turystyczne. Grozi nam hałas, zniszczenie środowiska i pól uprawnych - wyliczała Magdalena Kowalik z Rozkochowa. Zwróciła uwagę, że łącznik między krajówkami może zwiększyć zagrożenie powodziowe pobliskich działek, a także narazić pobliskie ujęcie wody.

- Ponad 250 osób podpisało się pod protestem przeciwko budowie drogi - informował Ryszard Kuciel, sołtys Rozkochowa.

Petycję odebrał od niego wójt Babic Radosław Warzecha, który w czwartek ma ją przekazać władzom ZDW.

- Na taki przebieg drogi nie ma zgody. Będę proponował powrót do koncepcji połączenia planowanej południowej obwodnicy Babic z mostem w Jankowicach i Zatorem albo wytyczenie nowej trasy bardziej na wschód, w kierunku Krakowa - mówi Warzecha.