Trzebinia: Targ staroci jak lekcja historii - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Bardzo udany targ staroci w Trzebini

Alicja Molenda Alicja Molenda 07:39, 07.05.2026 Aktualizacja: 15:19, 07.05.2026
Skomentuj Bardzo udany targ staroci w Trzebini Teren przy Dworze Zieleniewskich w Trzebini wydaje się być idealnym miejscem do organizowania targów staroci

Zamiast uczyć się historii najnowszej z internetu, warto wybrać się na targ staroci. Tam znajdziemy ją w pigułce.

Choć targi staroci w Trzebini mają już kilkuletnią historię na placu targowym, to po raz pierwszy impreza zorganizowana została przy Dworze Zieleniewskich. I wydaje się, że to lokalizacja idealna.

Kto w minioną sobotę poszedł na ten targ, był na pewno zaskoczony był liczbą wystawców. Było ich naprawdę bardzo wielu. 

Tajemnica sukcesu

- Jak najbardziej uważamy pierwszy Targ Staroci przy Dworze Zieleniewskich za bardzo udany. Wystawcy bardzo zadowoleni, i chwalili nasz targ za miejsce oraz za darmowy postój. Dobrym pomysłem również okazał się darmowy poczęstunek w postaci kawy i herbaty, z którego wszyscy chętnie korzystali. Dzięki uprzejmości właścicieli restauracji w Dworze Zieleniewskich, mieliśmy do dyspozycji grill, więc każdy mógł sobie kupić kiełbaskę. Pogoda także dopisała, dlatego tak tłumnie przybyli kupujący i oglądający, którzy spacerując po parku mogli nabyć różne ciekawe przedmioty. Myślimy o jakiś nowych, dodatkowych atrakcjach, ale na razie jeszcze nic nie zdradzam - mówi Rafał Szwajda.

Impreza to inicjatywa stowarzyszenia Wspólna Trzebinia. Współorganizowało ją Trzebińskie Centrum Kultury. 

Szwarc, mydło i powidło

Przedmioty wystawiane i sprzedawane na targach staroci nie mają zwykle wystawionej ceny. Można ją negocjować.

Niektóre ceny przyprawiają o zawrót głowy. Na przykład za "ludziki" z kolekcji LEGO  trzeba było zapłacić od 20 zł do 200 zł.

Inne przedmioty mają swoje legendy i to one kształtują ich wartość. Takie jak na przykład polska maszyna do szycia Łucznik, "ulepszona" instalacją oświetleniową dla krawcowej

Wystawcy na trzebińskim targu rozłożyli swoje stoiska wzdłuż drogi dojazdowej do Dworu i firm na terenie dawnego GS-u. Częściowo także na parkingu.  

Czy to najlepsza lokalizacja? Czy nie lepiej było usadowić ich na błoniach za Dworem Zieleniewskich? Organizatorzy zapewne to rozważą. 

Porcelana, zegary, lampy, naczynia mosiężne, porcelanowe, kryształowe i szklane, stare książki, winyle, znaczki, monety, ubrania vintage, meble, zabawki, aparaty fotograficzne i dekoracje.... Czego tam nie było? Wydaje się, że niczego nie zabrakło. 

I niewątpliwie była to najlepiej zorganizowana impreza podczas trzebińskiej majówki, bo np. stare samochody zniknęły gdzieś w tłumie wielbicieli "Trzebini w PRL-u" i aurze "coraz bardziej wesołego miasteczka". 

Kolejna okazja do spotkania ze starociami przy Dworze Zieleniewskich już w pierwszą sobotę czerwca (6.00-14.00).  

 Lalki z dawnych lat 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%