Do interwencji doszło 30 czerwca około godziny 10.00 w Babicach na drodze wojewódzkiej nr 780. Funkcjonariusze z grupy SPEED prowadzili działania ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego i eliminowanie kierowców, którzy swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Podczas pomiaru prędkości policjanci zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki Volkswagen. Mężczyzna poruszał się z prędkością 103 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 53 km/h. Dodatkowo nie zastosował się do oznakowania poziomego P-21, oznaczającego powierzchnię wyłączoną z ruchu.
Za popełnione wykroczenia kierowca otrzymał mandat karny w wysokości 1600 zł oraz 14 punktów karnych. Zgodnie z obowiązującymi od 3 marca 2026 roku przepisami policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Jest to pierwsze takie zatrzymanie prawa jazdy w powiecie chrzanowskim na podstawie nowych regulacji dotyczących przekroczenia prędkości poza obszarem zabudowanym.
Do niedawna trzymiesięczna utrata prawa jazdy groziła wyłącznie za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Po nowelizacji przepisów sankcja ta obejmuje także kierowców, którzy dopuszczą się takiego naruszenia na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość od wielu lat pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. Im szybciej porusza się pojazd, tym dłuższa jest droga hamowania i mniejsze szanse na skuteczną reakcję w sytuacji zagrożenia.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę, przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości oraz stosowanie się do oznakowania drogowego. Nieodpowiedzialna jazda może skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, punktami karnymi i utratą prawa jazdy, ale przede wszystkim stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego.
To wina bobrów
Łapy precz od bobrów
Ela
10:38, 2026-07-03
Nielegalna plantacja rosła na podwórku. W domu czekał k
~stary zgred. Mickiewicz nie pisze. Skąd mam wiedzieć.
Leszek Morawiecki
10:12, 2026-07-03
To był prawdziwy test dla wodociągów. System wytrzymał
Armagedon. Zresztą co roku się powtarzający. W wiadomościach lokalnych i ogólnopolskich reportaże z miejscowości, w których zabrakło wody w kranach. Mnie natomiast zaczął nurtować inny problem; może ktoś, na przykład Ministerstwo Infrastruktury poda informację w ilu przypadkach w Polsce, w ostatnich na przykład ... pięciu latach, gmina czy powiat odmówiły wydania pozwolenia na budowę, uzasadniając to brakiem możliwości zapewnienia dostawy wody?
stary zgred
10:02, 2026-07-03
Nielegalna plantacja rosła na podwórku. W domu czekał k
Za ruskiego cara wolno było mieć konopie na podwórzu. Pisze o tym Mickiewicz w "Panu Tadeuszu". Woźny Protazy ukrył się w konopiach. Do sernicy skradali się przez konopie.....
Leszek Morawiecki
09:37, 2026-07-03
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz