Impreza ulokowała się na zielonym skwerze, w cieniu drzew, z widokiem na „jubilata” - trzypiętrowy, 5-klatkowy blok zasiedlany wiosną 1986 roku. Wymyślili ją wspólnie Zbigniew Klatka, zajmujący lokal pod numer "30" na drugim piętrze i mieszkająca dokładnie nad nim Małgorzata Chomik.
- Zbysiu, czy ty wiesz, że my tu mieszkamy już 40 lat? – rzuciłam mimochodem podczas jednej z rozmów. Zbyszek odparł na to natychmiast: to trzeba zrobić imprezę – opowiada pani Małgorzata.
Tak od jednego zdania idea zaczęła kiełkować aż nabrała dojrzałych i realnych kształtów. Padła zresztą na podatny grunt. Udział zadeklarowali nie tylko obecni mieszkańcy bloku, ale i ci, którzy z różnych powodów zmienili lokum, a także dorosłe już „dzieci” lokatorów „trzynastki”, których życie zawiodło w różne zakątki Polski. Specjalnie przyjechali w sobotę 20 czerwca do Alwerni, by spotkać się z sąsiadami - często „przyszywanymi” ciotkami i wujkami.
Księżycowy krajobraz
Bernadeta Kulpa pamięta dokładną datę, kiedy wprowadziła się do bloku nr 13, na rodzącym się osiedlu Chemików.
- To było 12 marca, niedługo przed Wielkanocą. Pamiętam, że gazu jeszcze nie podłączyli. Zrobili to dopiero w Wielki Czwartek - wspomina.
Otoczenie bloku do najpiękniejszych wówczas nie należało.
- To był księżycowy krajobraz. Wszędzie wykopy po budowie, gdzieniegdzie stała woda - opowiada pani Bernadeta.
Przyjechała tu z Krakowa. Koleżanka powiedział jej, że jest szansa na mieszkanie w bloku, więc zamieniła królewskie miasto na niewielką Alwernię.
- Za wkład mieszkaniowy zapłaciła wtedy 42 tysiące złotych - dobrze pamięta.
Kilka dni przed panią Bernadetą - 8 marca 1986 roku - do „trzynastki” wprowadzili się Dorota i Mieczysław Pietrzelowie.
- Mieszkanie było małe, jakieś 35-36 metrów kwadratowych, ale bardzo przytulne - wspominają.
Pan Mieczysław przyjechał do Alwerni spod Lublina. Tak jak wielu mieszkańców w tamtych czasach, przeprowadził się tutaj za pracą i możliwością zdobycia własnego mieszkania. Poza tym żona stąd pochodziła. Blok już opuścili i zamieszkali w domu prywatnym, ale o swoim pierwszym mieszkaniu i sąsiadach cały czas pamiętają.
Podwójna okazja
Na urodzinach gościła Agnieszka Sala, prezes spółdzielni mieszkaniowej zarządzającej kilkoma blokami na os. Chemików, w tym "trzynastką".
- Nigdy nie mieliśmy tutaj problemów. Widać, że mieszkańcy są zżyci ze sobą. Wszystko zawsze fajnie tu funkcjonowało – mówi pani prezes.
Po chwili temat schodzi na człowieka, bez którego - jak zgodnie przyznają mieszkańcy - trudno sobie wyobrazić osiedle. Chodzi o Pawła Kaczówkę, wiceprezesa spółdzielni i jednocześnie gospodarza dbającego o sprawy techniczne, o zieleń - praktycznie o wszystko. Mieszkańcy mówili o nim z ogromną sympatią:
- To jest po prostu złota rączka.
- Człowiek od wszystkiego.
- Takiego pracownika to ja w życiu nie widziałam.
Na jego cześć zabrzmiał nawet hymn gospodarza domu z serialu „Alternatywy 4”. Okazja ku temu była podwójna - nie tylko 40-lecie bloku, ale też 30 lat pracy Pawła Kaczówki w spółdzielni. Przy okazji warto wspomnieć, że w rolę DJ-a wcielił się Maciej Warzecha, który ma swój udział w telefonizacji Alwerni. - Super sąsiad - dodają natychmiast Małgorzata Chomik i Zbigniew Klatka.
Żeby świat się o nich dowiedział
W czasie jubileuszu mieszkańcy mieli okazję pooglądać inspirowane mangą i anime rysunki swojej młodej sąsiadki Agnieszki Kopeć. Właśnie kończy studia na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i zawodowo będzie się realizować jako inżynier. Nie zamierza jednak porzucić malowania. Chce, by pozostało jej pasją i marzy o wydaniu w przyszłości własnego komiksu.
- Mam nadzieję, że dzięki „Przełomowi” ludzie dowiedzą się, że w Alwerni jest artystka, która tak pięknie, baśniowo maluje - mówił prowadzący spotkanie Zbigniew Klatka.
Wywołano też Kacpra Kulpę, cukiernika z wykształcenia, który co prawda wybrał inną ścieżkę zawodową, ale umiejętności kreowania słodkich przysmaków nie zatracił, co udowodnił przygotowując na imprezę przepyszny lekki mus jabłkowy z kremem i owocami.
Imponującą wiedzą z zakresu polskiej kultury, historii, geografii i sztuki popisała się natomiast licealistka Zuzanka Chomik, która bezspornie wywalczyła dla swojej drużyny zwycięstwo w quizie wiedzowym przygotowanym przez Katarzynę Borowiec.
Na pamiątkę
Taki jubileusz nie mógłby się obyć bez pamiątkowego zdjęcia, do którego wszyscy chętnie się ustawili. W dobie dominującej fotografii cyfrowej niespodzianką było to, że już po godzinie każdy otrzymał profesjonalną, papierową odbitkę.
- Jest kilka osób, którym warto podziękować za pomoc w przygotowaniu imprezy. To Stanisława Kajfasz, Danuta Goły, Krystyna Bazela i Stanisław Kromka za zajęcie się wszelkimi formalnościami i finansami. Kazimierz Palka przygotował tablice jubileuszowe a Jan Kopeć udekorował miejsce imprezy. Wszelkie potrzeby transportowe zaspokoił Henryk Chomik. I jeszcze podziękowania dla Wojtka Biłko, który zawsze jest chętny i gotowy do pomocy - wymienia Zbigniew Klatka.
Gwarne rozmowy, zabawa i tańce trwały do wieczora. O godzinie 22. muzyka ucichła, stoły zostały sprzątnięte, a godzinę później zielony skwer wrócił do swojego codziennego wyglądu. Zakończyło się świętowanie ludzi, którzy przez 40 lat nauczyli się być dla siebie kimś więcej niż sąsiadami.
Dramat na Gliniaku. Nie żyje 34-letni mężczyzna
... po co dochodzenie???... wiadomo co było przyczyną... wiek denata mówi sam za siebie...
cewit
11:45, 2026-06-28
Spór o lokalizację toalety publicznej
Przychylam sie do powyższego niezadowolenia. Nie neguję iz w tamtym rejonie nie jest konieczna ubikacja, ale w rejonie ronda ubikacja jest uważam najlepszą i m.in. historycznie akceptowalna. Osoby będące na rynku gdzie mają iść? Na plac Kulczyckiego? Można nie zdąrzyć.
Jozek
11:23, 2026-06-28
Wyszedł z patelnią na rynek i zrobił śniadanie. Wszystk
Niech dzisiaj wyjdzie to ciasto upiecze 😭
Libiążanka
10:03, 2026-06-28
Feel, Tymek i Ronnie Ferrari rozkręcili Trzebinię (WID
Nie wiem kto dopuszcza ten smokoland? Miasto ma prowizje z okradania mieszkańców kosztem dzieci? Względy bezpieczeństwa też pod dużym znakiem zapytania.
Ppp
09:13, 2026-06-28
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz