MIKI chce uruchomić w Trzebini zakład przetwarzania odpadów. Najbliższe domy znajdują się zaledwie 84 metry od inwestycji
Wniosek o wydanie decyzji środowiskowej wpłynął do gminy 19 maja br. Z Raportu oddziaływania na środowisko, który jest już gotowy, mieszkańcy mogą dowiedzieć się, co nowego planuje krakowska firma MIKI Recykling na terenach po byłych Zakładach Górniczych Trzebionka przy ul. Sikorskiego w Trzebini jako wieczysty użytkownik kilkunastu poprzemysłowych hektarów..
To kolejny projekt firmy MIKI w tej części miasta. Jak pamiętamy przedsiębiorstwo rodzinne najpierw uruchomiło tam punkt zbierania i przeładunku odpadów. Inwestycja wywołała wówczas protesty mieszkańców, którzy zarzucali władzom i inwestorowi brak informacji o planach zagospodarowania terenu.
Co ma powstać teraz?
Tym razem firma zamierza uruchomić instalację do mechanicznego przetwarzania odpadów. Zakład ma funkcjonować w istniejącej hali przemysłowej o powierzchni ponad 2 tys. metrów kwadratowych, zlokalizowanej na działce nr 1448/37.
W zakładzie mają być przetwarzane między innymi odpady budowlane, odpady segregowane, odpady wielkogabarytowe oraz frakcje wykorzystywane do produkcji paliwa alternatywnego RDF. Proces będzie obejmował rozdrabnianie, sortowanie, odzysk surowców wtórnych oraz przygotowywanie paliwa dla przemysłu.
Instalacja ma pracować od poniedziałku do soboty, przez 16 godzin na dobę – od godziny 6 do 22. Docelowo zatrudnienie znajdzie tam osiem osób.
Najbliższe domy w odległości 84 metrów
Choć inwestycja ma powstać na terenach poprzemysłowych, raport wskazuje, że najbliższa zabudowa jednorodzinna znajduje się około 84 metrów od granicy działki inwestycyjnej. To właśnie ta odległość może budzić największe zainteresowanie mieszkańców.
W pobliżu znajduje się również Zakład Opiekuńczo-Leczniczy Raj-Med. Autorzy raportu podkreślają jednak, że samochody przewożące odpady nie mają przejeżdżać w bezpośrednim sąsiedztwie placówki, a sam obiekt nie znajduje się – według wykonanych analiz – w zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia.
Czego mogą obawiać się mieszkańcy?
Choć autorzy raportu przekonują, że inwestycja nie będzie powodowała przekroczenia norm środowiskowych, sama specyfika działalności może rodzić pytania o jakość życia mieszkańców najbliższego sąsiedztwa.
Więcej ciężarówek
Zakład będzie przyjmował i wysyłał odpady przez sześć dni w tygodniu. Oznacza to regularny ruch samochodów ciężarowych. Inwestor deklaruje, że transport będzie odbywał się od strony południowej, przez istniejącą wagę samochodową i drogi wewnętrzne. Mieszkańcy mogą jednak pytać skalę wzrostu aktywności transportowej w rejonie ul. Sikorskiego.
Hałas
Przetwarzanie odpadów wymaga pracy rozdrabniaczy, przesiewaczy, separatorów i przenośników taśmowych. Raport wskazuje, że wykonane analizy nie wykazały przekroczenia norm hałasu, a wszystkie procesy mają odbywać się wewnątrz hali przy zamkniętych bramach.
Jednocześnie autorzy dokumentu zaznaczają, że utrzymanie odpowiedniego poziomu ochrony akustycznej będzie zależało od właściwego stanu technicznego urządzeń i przestrzegania procedur eksploatacyjnych.
Pył i zapachy
Przy tego rodzaju inwestycjach mieszkańcy często zwracają uwagę na możliwość występowania pyłu i uciążliwych zapachów w sąsiedztwie zakładów odpadowych. W raporcie wskazano, że procesy technologiczne będą prowadzone w sposób hermetyczny wewnątrz hali, wyposażonej w system filtracji o skuteczności co najmniej 98 proc.
Inwestor zapewnia, że odpylone powietrze ma pozostawać wewnątrz budynku, a magazynowanie odpadów również będzie odbywać się pod dachem. Nie zmienia to jednak faktu, że ewentualna skuteczność tych zabezpieczeń będzie możliwa do oceny dopiero podczas rzeczywistej eksploatacji zakładu.
Ryzyko awarii i pożarów
Zakłady zajmujące się przetwarzaniem odpadów w ostatnich latach wielokrotnie znajdowały się w centrum uwagi z powodu pożarów magazynowanych materiałów. W opublikowanym streszczeniu raportu nie wskazano szczególnych zagrożeń w tym zakresie, jednak planowane jest magazynowanie znacznych ilości różnego rodzaju odpadów, w tym frakcji kalorycznych wykorzystywanych do produkcji paliwa alternatywnego.
Co mówi raport?
Autorzy dokumentu jednoznacznie stwierdzają, że przedsięwzięcie nie będzie powodowało przekroczeń norm jakości powietrza, nie wpłynie negatywnie na klimat akustyczny okolicy, nie zagrozi obszarom Natura 2000, bo takich w pobliżu nie ma, ani zdrowiu mieszkańców. Według raportu oddziaływanie inwestycji ma zamknąć się w granicach terenu, którym dysponuje inwestor.
Podkreślono również, że przedsięwzięcie powstanie na obszarze od dziesięcioleci związanym z działalnością przemysłową. Teren po likwidacji kopalni Trzebionka był w przeszłości przeznaczony pod funkcje przemysłowe, a obecnie pozostaje obszarem silnie przekształconym przez wcześniejszą działalność gospodarczą.
Decyzja jeszcze nie zapadła
Raport oddziaływania na środowisko jest jednym z najważniejszych etapów procedury uzyskania decyzji środowiskowej. Ostateczną decyzję w sprawie inwestycji podejmie burmistrz Trzebini.
Publikacja dokumentu w BIP oznacza również początek etapu, w którym mieszkańcy mogą szczegółowo zapoznać się z planami inwestora i zgłaszać swoje uwagi do prowadzonego postępowania.

10.06.2026
KOREPETYCJE z angielskiego dla ósmoklasistów i mat...

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Koniec marzeń piłkarzy Fabloku o "okręgówce"
Taki poziom, górole z pierwszej lepszej wioski leją eksportowe drużynki z naszego marnego (piłkarsko) powiaciku
K
10:42, 2026-06-15
MIKI chce uruchomi w Trzebini zakład przetwarzający od
Że dwa lata już tam działa punkt przeładunku wobec którego taka histerie robili co słyszał ktoś o jakichś skargach? To teren przemysłowy dobrze że chcą tam budowlane przerabiac, gdzieś to trzeba robić
I co z tego?
10:23, 2026-06-15
MIKI chce uruchomi w Trzebini zakład przetwarzający od
Znów pisiory albo tumany z konfederacj w nie pasuje im
Diabeł
09:57, 2026-06-15
Policyjna obława w Chrzanowie! W akcji także słowaccy f
mogli od razu nakręcić jakiś odcinek w11 albo policjantów jak już takie zabawy organizowali widać bardzo się chcą pochwalić nową drogą jak nie triathlon to manewry
hotin
09:50, 2026-06-15
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
8 1
Jak przy kopalni mieszkali to nie przeszkadzało? Ciekawe co tam było pierwsze kopalnia czy domostwa.
Pozostałe komentarze
2 1
Znów pisiory albo tumany z konfederacj w nie pasuje im
2 1
Że dwa lata już tam działa punkt przeładunku wobec którego taka histerie robili co słyszał ktoś o jakichś skargach? To teren przemysłowy dobrze że chcą tam budowlane przerabiac, gdzieś to trzeba robić
0 0
Znam takich co wybudowali się koło wysypiska i robią awanturę, że śmierdzi, mnóstwo jest tez przypadków ludzi co sie budowali koło lotniska czy toru wyścigowego, a potem piszą petycje żeby zamknąć bo hałas. Ale jak się kupowało tanią działkę ze względu na uciążliwe sąsiedztwo to było ok.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz