PRZEŁOM POLECA DO PRZECZYTANIA: Marię Skłodowską-Curie niby kojarzy każdy, ale nasza wiedza często kończy się, na tym, że jest podwójną noblistką, że odkryła polon i rad (ten pierwszy wspólnie z mężem). O tej kobiecie pełnej pasji, namiętności, marzeń, miłości do Polski mówi się nad Wisłą mało i zdecydowanie za rzadko.
A przecież powinniśmy wiedzieć, że była jedną z pierwszych polskich kobiet, która zdobyła Rysy i prawo jazdy; przyjaźniła się z Ignacym Janem Paderewskim i z Albertem Einsteinem; szybko się uczyła i miała doskonałą pamięć; biegle posługiwała się rosyjskim, niemieckim, angielskim oraz francuskim; jako pierwsza kobieta w Europie otrzymała tytuł doktora fizyki, była pierwsza kobietą, której przekazano katedrę profesorską na Sorbonie.
Warto też wspomnieć, że książka biograficzna „Maria Curie” autorstwa jej córki, Evy, jest lekturą obowiązkową, ale w... Japonii.
Ale nie o niej dzisiaj. Na polskim rynku niedawno ukazała się "Alchemia. Powieść biograficzna o Marii Skłodowskiej-Curie" autorstwa Katarzyny Zyskowskiej.
Autorka tej fabularyzowanej biografii skupia się na dwóch okresach z życia Marii, w których jej serce było rozpalone miłością, ale przygody nie skończyły się szczęśliwie.
Z jednej strony poznajemy wiec młodą Manię, marzącą o studiach na Sorbonie, która trafia do Szczuk w roli guwernantki i niewiele później zakochuje się w paniczu Kazimierzu Żórawskim.
A z drugiej dojrzałą Marię, matkę dwóch córek, odkrywczynię, która kilka lat po tragicznej śmierci ukochanego męża wydaje się w romans z Paulem Langevinem. Ich związek wychodzi na jaw, a Maria w z szanowanej naukowczyni staje się dziwką i złodziejką mężów, cudzoziemką, żydówką... a wszystko w świecie, w którym mężczyźni wręcz chwalą się swoimi kochankami i w czasie, gdy za chwilę ma odebrać swojego drugiego Nobla.
"Alchemia" to fascynująca podróż z kobietą silną, namiętną, zdeterminowaną, dążącą do postawionego sobie celu w nieprzyjaznym świecie, której nie omijały dramaty. Gorąco polecam.
Orkiestra Dęta ZG Sobieski na chrzanowskim rynku
chleba i igrzysk dla gawiedzi, to nic że rozszerzono strefę płatnego parkowania w chrzanówku, to nic że podniesiono w górę opłaty za parkowanie, autobusy też jak jezdziły i kosztują bilety to szkoda pisać, ale uśmiechajmy się ekipa przegryzając prince polo, mam nadzieję że widzicie kto chodzi po ulicach i co robi a nie wolno o tym pisać bo cenzura czeka
chrzanek do chrzanu
08:27, 2026-07-06
Nowy skatepark i pumptrack coraz bliżej. Mieszkańcy nie
Super!!!
User11116783
21:29, 2026-07-05
Piłkarski alarm. Czas na plan ratunkowy
Na co Wam w klubach "finansowanie z centrali"? Żeby płacić kafla wzwyż miesięcznie za granie starych repów i rozpuszczonej gwiazdorskiej młodzieży na ostatnich 2 szczeblach rozgrywkowych? 🤣 Młodzież nie pali się do piłki, nawet jak jest uzdolniona, mają inne "zajęcia" nie mi to oceniać. Kluby przez wiele lat też mają swoje na sumieniu że zamiast dawać szansę własnej zdolnej czasem młodzieży w seniorach to woleli grać składem z podkrakowskich ligowych ogranych chłopów po 30tce odcinających kupony w wioskowych (dla nich) klubikach
K
21:08, 2026-07-05
Jagodowa uczta i noc pełna atrakcji! Tak wygląda biesia
Dorynek, bzdury piszesz, bo jedno wyklucza drugie. Na tej zasadzie sołectwem mogą być np. Stawiska
nickt
20:49, 2026-07-05
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz