Pisarz, tłumacz literatury francuskiej, recenzent teatralny i lekarz w jednej osobie. Reformator obyczajów, publicysta walczący o rozdział państwa od Kościoła, o świadome macierzyństwo i zdrowe odżywianie niemowląt. Był współzałożycielem organizacji Kropla Mleka, propagującej prawidłowe żywienie i pielęgnację najmłodszych – sam prowadził doradztwo laktacyjne i żywieniowe. Walczył o prawa kobiet oraz zniesienie kar za aborcję.
To właśnie on na łamach „Kuriera Porannego” publikuje cykl „Piekło kobiet”, ukuwając w 1929 roku hasło, które niemal sto lat później powróci do publicznego dyskursu. I choć dzisiaj walkę o prawa człowieka wrzucamy do polityki, a z Żeleńskiego niektórzy usiłują zrobić jakiegoś zaciekłego lewaka, to Boy od polityki stronił. Nużyła go.
Jedną z najważniejszych postaci Młodej Polski portretuje Monika Śliwińska w znakomitej biografii „Książę. Biografia Tadeusza Boya-Żeleńskiego”.
Narracja rozpoczyna się przewrotnie – od warszawskiej sali sądowej i posiedzenia sądu, który ma uznać Tadeusza Żeleńskiego za zmarłego. Jest rok 1950. Chwilę później, nie zmieniając miasta, cofamy się do 21 grudnia 1874 roku. Tuż przed świtem rodzi się duży chłopiec, syn Wandy Grabowskiej i Władysława Żeleńskiego. Otrzyma imiona: Tadeusz, Kamil, Marcjan.
Od tego momentu śledzimy jego porażki i sukcesy, walki ideowe, miłostki, romanse i przyjaźnie. Jedną z najważniejszych – być może najważniejszą – była ta z żoną, Zofią Pareńską. Tak, z tych Pareńskich, do których należała willa „Eliza” w Tenczynku. Tak, ta sama Zofia, pierwowzór Zosi z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego.
Zofia Pareńska i Tadeusz Żeleński pobrali się w 1904 roku w Krakowie. Początkowo wydawało się, że stworzą konwencjonalne małżeństwo. Boy nie potrafił jednak oprzeć się pokusom i w pewnym momencie małżonkowie zdecydowali się na związek otwarty – oparty na szczerości i wzajemnym szacunku.
Monika Śliwińska konsekwentnie konfrontuje swojego bohatera z nieprzychylnymi recenzjami i opinią publiczną. Nie wybiela go, ale też nie potępia. Odkrywa jego postać na nowo, sięgając po dokumenty wcześniej niepublikowane.
Monika Śliwińska (ur. 1978) – dziennikarka i redaktorka, od 2009 roku związana z nowymi mediami. Pracuje w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN” w Lublinie.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Bo pYlicja przechodzi Nadzwyczajne Szkolenie w zakresie mamdatow za nienoszenie maseczek na wypadek gdy pififizer zechce jeszcze zarobic .......... pisywnia cylowa dla jajec
petrus
19:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Jak libiąscy radni bezrefleksyjnie głosowali 3 lata temu za wniesieniem aportem terenu i budynku do spółki plus zaciągnięcie kredytu to tutaj na forum Przełomu i na profilu gminy trąbiono, że to śmierdzi. To ciśnięto, że te osoby nie mają racji. I s_z_a_m_b_o właśnie wybija. Mamiono radnych niskimi kosztami co już wówczas było bajką. 3 lata i jest potwierdzenie. I co radni, dołożycie teraz że swoich ?
Mieszkaniec_
19:21, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz