Na docenienie czekała 40 lat. Jej autor nie doczekał tej chwili, ale właściwie ów sukces przewidział. Przed wydaniem "Stonera", w liście do pisarza, agentka wyraziła wątpliwości co do sukcesu powieści. John Williams odpisał "Wiem tylko tyle, że powieść jest dobra, a kiedyś być może nawet ją docenią".
No i docenili. W 1965 roku ukazała się w zaledwie 2000 egzemplarzy. Cztery dekady później irlandzki pisarz Colum MacCann opublikował w "Guardianie" artykuł, w którym napisał pean na temat "Stonera".
Artykuł przeczytała francuska pisarka Anna Gavalda. Sięgnęła po powieść Williamsa, którą się zachwyciła, po czym przetłumaczyła ją na francuski. Książka sprzedała się we Francji w kilkusettysięcznym nakładzie, a później jeszcze w innych krajach.
W 2013 roku zrobiła furorę w USA. Książkę wydano również w Polsce. Co ciekawe, jesteśmy jedynym krajem, w którym pojawiła się ona dwukrotnie, w dwóch różnych tłumaczeniach.
Sama fabuła faktycznie nie porywa. To historia człowieka, który wyrywa się z pracy na roli, by wkroczyć w świat nauki. Zostaje nauczycielem od literatury na prowincjonalnym uniwersytecie. Żyje w nieudanym małżeństwie, ma konflikt w pracy z jednym z współpracowników i krótki, ale burzliwy romans ze studentką. Skądinąd ten bez wątpienia będą uważnie śledzić miłośnicy kampanii "Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka", szczególnie po słowach kochanki głównego bohatera "Pożądanie i czytanie. I czego chcieć więcej?"
Ale to powieś także, a właściwie przede wszystkim, o tym jak kultura, w której żyjemy wpływa na nas i nasze wybory, o sensie życia, o miłości, w ogóle o uczuciach. To właśni te ostatnie - uczucia Stonera - sprawiają, że czytelnik może dojść do wniosku - "Stoner to ja".
Orkiestra Dęta ZG Sobieski na chrzanowskim rynku
chleba i igrzysk dla gawiedzi, to nic że rozszerzono strefę płatnego parkowania w chrzanówku, to nic że podniesiono w górę opłaty za parkowanie, autobusy też jak jezdziły i kosztują bilety to szkoda pisać, ale uśmiechajmy się ekipa przegryzając prince polo, mam nadzieję że widzicie kto chodzi po ulicach i co robi a nie wolno o tym pisać bo cenzura czeka
chrzanek do chrzanu
08:27, 2026-07-06
Nowy skatepark i pumptrack coraz bliżej. Mieszkańcy nie
Super!!!
User11116783
21:29, 2026-07-05
Piłkarski alarm. Czas na plan ratunkowy
Na co Wam w klubach "finansowanie z centrali"? Żeby płacić kafla wzwyż miesięcznie za granie starych repów i rozpuszczonej gwiazdorskiej młodzieży na ostatnich 2 szczeblach rozgrywkowych? 🤣 Młodzież nie pali się do piłki, nawet jak jest uzdolniona, mają inne "zajęcia" nie mi to oceniać. Kluby przez wiele lat też mają swoje na sumieniu że zamiast dawać szansę własnej zdolnej czasem młodzieży w seniorach to woleli grać składem z podkrakowskich ligowych ogranych chłopów po 30tce odcinających kupony w wioskowych (dla nich) klubikach
K
21:08, 2026-07-05
Jagodowa uczta i noc pełna atrakcji! Tak wygląda biesia
Dorynek, bzdury piszesz, bo jedno wyklucza drugie. Na tej zasadzie sołectwem mogą być np. Stawiska
nickt
20:49, 2026-07-05
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz