Nie masz konta? Zarejestruj się

Libiąż

Proboszcz z Libiąża padł ofiarą politycznego mordu. Na pogrzeb przyszło 10 tysięcy osób

07.09.2022 12:00 | 0 komentarzy | 3 507 odsłony | Marek Oratowski
76 lat temu został zamordowany ks. Franciszek Flasiński, proboszcz libiąskiej parafii.
0
Proboszcz z Libiąża padł ofiarą politycznego mordu. Na pogrzeb przyszło 10 tysięcy osób
ks. Franciszek Flasiński, fot. MBP w Libiążu
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Urodził się 22 stycznia 1888 roku w Dąbrowie koło Bochni. Święcenia kapłańskie przyjął w 1912 roku w Krakowie. Od 1916 r. pracował jako katecheta w Libiążu. Proboszczem libiąskiej parafii został w grudniu 1931 roku. Aktywnie działał na rzecz lokalnej społeczności, przyczynił się do budowy Domu dla Starców, Domu Parafialnego w Libiążu i kaplicy w miejscowości Dąb. Za swoją pracę duszpasterską i zaangażowanie społeczne otrzymał tytuł kanonika.

W czasie wojny współpracował z Armią Krajową i pomagał ludności represjonowanej przez hitlerowców. W nocy z 6 na 7 września 1946 roku został zastrzelony na swojej plebanii przez trzech funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. To był zatem mord polityczny. W czasie napadu wezwał na pomoc sąsiadów, ale został uciszony serią z pistoletu maszynowego. Zmarł po kilku godzinach w szpitalu w Chrzanowie.

Kapłana pochowano na cmentarzu w Libiążu. Uroczystości pogrzebowe odprawił ks. kardynał książę Adam Stefan Sapieha. W pogrzebie wzięło udział około 10 tysięcy wiernych.

W Libiążu zamordowany ksiądz ma swoją ulicę. Przypomina o nim także pamiątkowa tablica wmurowana w kościele Przemienienia Pańskiego.