Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

OPINIA. Las to fabryka drewna

29.01.2021 09:00 | 9 komentarzy | 5 941 odsłon | Grażyna Kaim
Trzeba sobie to uświadomić, by zrozumieć gospodarowanie lasami w Polsce. Ponoć to bardzo dobrze zarządzana fabryka, będąca przykładem dla innych w Europie - ale jednak fabryka. A celem każdej fabryki jest produkowanie czegoś. W tym wypadku drewna.
9
OPINIA. Las to fabryka drewna
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Dla nas, miłośników spacerów po lesie, nie ma znaczenia, że drzewa są stare i powykręcane. Nawet bardziej nam się to podoba. Taki stary las ma swój urok. Dla leśników wiek drzew ma wielkie znaczenie. Gdy osiągają tzw. wiek rębny (kiedy już ani za wiele nie urosną, ani nie zgrubną), idą pod topór, bo wtedy można z nich pozyskać drewno najlepszej jakości. Toteż cała gospodarka leśna ma na celu takie zarządzanie lasem, by finalnie pozyskać dobry jakościowo produkt.

Oczywiście wszystko to odbywa się na podstawie długo i mozolnie tworzonych planów. Do prac przy ich sporządzaniu zapraszani są samorządowcy, przedstawiciele różnych urzędów i służb, dziennikarze. Są też wystawiane do wglądu dla każdego mieszkańca.

Byłoby nieuczciwie nie przyznać, że większość leśników to pasjonaci z ekspercką wiedzą. To oni doglądają lasu na co dzień, porządkują, wytyczają rezerwaty (takie enklawy poza "fabryką", do których człowiek niewiele się wtrąca).

To gospodarowanie lasem skojarzyło mi się z hodowaniem bydła na słynną, japońską wołowinę kobe. Rolnicy poją krowy piwem, karmią ekologiczną żywnością, własnoręcznie je masują i puszczają muzykę klasyczną dla zapewnienia im pełnego spokoju. To wszystko ma jednak na celu wyłącznie wyhodowanie doskonałego produktu - wołowiny.

Rozmawiając kiedyś z leśnikiem, zapytałam go, czy las naprawdę potrzebuje ludzkiej ingerencji, tego, by człowiek tak mu pomagał i troszczył się o niego? Usłyszałam krótkie: Nie. Las sam doskonale by sobie poradził. Tylko czy my poradzilibyśmy sobie bez drewna? - zapytał. - Czy zaakceptowalibyśmy plastikowe panele na podłodze zamiast drewnianego parkietu, wyłącznie murowane domy w górach, powleczone sztuczną okleiną stoły...

Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam.

Grażyna Kaim