Coraz częstsze spotkania z dzikami w Chrzanowie przestają być zaskoczeniem. Zwierzęta pojawiają się na osiedlach, przy drogach i w pobliżu domów. Miasto inicjuje wspólnie z Nadleśnictwem Chrzanów działania edukacyjnie tak, aby zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców i ograniczyć to zjawisko.
Osiedle Borowiec mierzy się z wieloma problemami. Jednym z większych jest czystość osiedla. Nie dość, że jeżdżące na pobliską kopalnię ciężarówki zostawiają pełno żółtego pyłu, to jeszcze dochodzi problem walających się wszędzie śmieci. A gdzie śmieci tam i dziki.
Rosnąca liczba dzików w powiecie chrzanowskim dała się we znaki mieszkańcom. Zwierzęta wchodzą na posesje, na drogi, powodują szkody. W poniedziałek sejmik podejmie decyzję dotyczącą ich redukcji, argumentując, że sytuacja osiągnęła poziom zagrażający bezpieczeństwu ludzi.
Kacper Ropka z Krzeszowic jest zdania, że zamiast planowanego ostrzału dzików władze powinny zastosować bardziej humanitarne sposoby ograniczenia ich populacji. Pisze o tym w swojej petycji skierowanej do burmistrza.
Na poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego ma być głosowany apel w sprawie rozwiązania problemu dzików. Czy przyczyni się do przerwania patu prawnego, jaki powstał w sprawie finansowania odstrzałów redukcyjnych?
Zapłacił za zostawienie samochodu w strefie płatnego parkowania w Chrzanowie, a i tak został ukarany za brak ważnego biletu, który by to potwierdzał. Nie dlatego, że kombinował, uchylał się od płacenia tylko dlatego, że w parkomacie zrobił „czeski błąd” - przestawił znaki w numerze rejestracyjnym. Pomyłka, która zdarza się, gdy myślimy o zakupach, układamy w głowie plan dnia, jednocześnie szukając drobnych portmonetce.
W czwartkowe południe na Placu Tysiąclecia w Chrzanowie lokalni działacze Konfederacji-Nowej Nadziei zorganizowali konferancje prasową. Mówili na niej o tym, jak rozwiązać pat prawny w kwestii odstrzału redukcyjnego dzików.
Jak już pisaliśmy, trwa kompetencyjny pat dotyczący odstrzału dzików. Tymczasem mieszkańcy boją się wychodzić z domów, by się nie natknąć na nie. Wojewoda nie ma pieniądzy na zlecenie odstrzału. Samorządowcy nie odpuszczają.
Pociąg Polregio relacji Kraków – Wolbrom utknął w poniedziałek późnym wieczorem na torach między Trzebinią a Dulową po zderzeniu ze stadem dzików. Skład z uszkodzonym przewodem hamulcowym nie mógł kontynuować jazdy.
Na os. Północ w Chrzanowie grasują co najmniej cztery dziki, a mieszkańcy boją się wychodzić z bloków. Po starym mieście biegają trzy osobniki, a kolejne trzy sfotografowano na ul. Podwale. Sytuacja w mieście zrobiła się naprawdę niebezpieczna.