31-letni Krzysztof Sobiecki, pracujący w warsztacie Auto Centrum Ziomek w Trzebini, zdobył tytuł Mechanika Roku w ogólnopolskim konkursie. W nagrodę dostał Mitsubishi ASX, dwuosobową wycieczkę na Kubę, bilet na otwarcie Euro 2012 i prezenty dla zakładu. - Trudno mi było w to uwierzyć! - cieszy się laureat.
31-letni Krzysztof Sobiecki, pracujący w warsztacie Auto Centrum Ziomek w Trzebini, zdobył tytuł Mechanika Roku w ogólnopolskim konkursie. W nagrodę dostał Mitsubishi ASX, dwuosobową wycieczkę na Kubę, bilet na otwarcie Euro 2012 i prezenty dla zakładu. - Trudno mi było w to uwierzyć! - cieszy się laureat.
Konkurs organizowany jest od dziewięciu lat przez firmę Fota SA. Biorą w nim udział mechanicy z całego kraju. W tym roku walczyło ich tysiąc siedmiuset. Zmagania trwały wiele miesięcy.
Żonie już nie przeszkadzają brudne dłonie
Krzysztof Sobiecki nie pamięta już dokładnie, kiedy jego fascynacje przerodziły się w pasję. W każdym razie, tak na serio ujawniły się w szkole średniej, ówczesnym Technikum Mechaniczno-Elektrycznym w Trzebini. Kiedy mając lat 17 zrobił prawo jazdy, jego całym światem stały się auta. Czytał książki na ich temat, sam uczył się je naprawiać, trenując na pierwszym swoim samochodzie - dużym fiacie. Jako samouk, radził sobie całkiem nieźle.
- Od 11 lat pracuję w firmie Ziomek - mówi Krzysztof.
Załoga ceni go za cierpliwość i umiejętność przekazywania zdobytej wiedzy. Szkolenia i wyszukiwanie nowinek technicznych zajmują mu sporo czasu. Także w domu. Ale on to po prostu uwielbia. Wierzy, że jego żonie nie przeszkadzają już ubrudzone smarami dłonie.
- Bardzo mnie dopinguje - zapewnia Krzysztof.
Kiedy człowiek nie ma pasji, nic go nie cieszy
W domu też potrafi być złotą rączką. Świetnie radzi sobie z wszystkimi usterkami, a jego drugim hobby jest elektronika użytkowa. Zwłaszcza, gdy jej unowocześnianie może posłużyć lepszemu odbiorowi muzyki. A tę ubóstwia, głównie pop.
- Kiedy człowiek nie ma pasji, życie go nie cieszy - uważa mechanik.
Nie ma czasu na głupoty i każdą wolną chwilę spędza śledząc ciekawostki z zakresu elektrotechniki i mechaniki. Cała dotychczas zdobyta wiedza przydała mu się w konkursie. Walka nie była łatwa.
- Pierwszy raz w nim wystartowałem. Nie sądziłem, że wygram. Myślałem, że w przyszłym roku będę lepiej przygotowany, bo poznam jego tajniki. Ale udało się - cieszy się Krzysztof Sobiecki.
Samochody kryją różne tajemnice
Od marca uczestniczył w kilku etapach konkursu. Co miesiąc pisał testy sprawdzające wiedzę. Ostatnia rozgrywka miała charakter praktyczny. Finaliści otrzymali pięć zadań. Wykonywali je pod okiem ekspertów.
- Dotyczyły wymiany koła na czas, zlokalizowania i podania przyczyny usterki układu klimatyzacji, właściwego montażu paska rozrządu, dokonania pomiarów i ustalenia dopuszczalnych parametrów montażowych w tarczy hamulcowej oraz badania i pomiaru pompy wtryskowej na stanowisku testowym - wylicza Sobiecki.
Nie twierdzi, że żaden samochód nie kryje przed nim tajemnic. Te jednak najbardziej lubi odkrywać.
Prezenty dla niego i dla firmy
- Czekam na rejestrację nowego auta. Mam nadzieję, że uda mi się to mitsubishi sprowadzić w ciągu najbliższych dni - wierzy Mechanik Roku.
A co z wyjazdem na Kubę? Może uda mu się tam znaleźć w sierpniu lub pod koniec roku. Organizatorzy konkursu dali mu wolny wybór. Uczestnictwo w otwarciu Euro 2012 będzie dla niego miłym przypomnieniem tegorocznych zmagań w konkursie. Dla jego firmy natomiast mogą to być prezenty, jakie przy okazji dostanie: podnośnik dwukolumnowy, urządzenie diagnostyczne czy sprzęt do czyszczenia samochodów.
Ewa Solak
PRZEŁOM nr 26 (996) 29 VI 2011

10.06.2026
KOREPETYCJE z angielskiego dla ósmoklasistów i mat...

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
„Zostaliśmy oszukani”. Gorące spotkanie posłów PiS
Lokalni działacze PIS: obudźcie się! Przespaliście wybory w 2023 r. bo nie potrafiliście wystawić poważnego kandydata na posła, to teraz wysłuchujecie popisów różnych gości zza Wisły i musicie za to znosić docinki różnych lokalnych mędrków i gminnych filozofów. Najwyższy czas rozejrzeć się za kandydatem na przyszłe wybory. Trzeba znaleźć i wypromować osobę z Chrzanowa, przedsiębiorczą i znającą lokalne problemy, mającą przy tym umiejętności i chęć zrobienia czegoś dobrego dla nas.
Alojz
13:41, 2026-06-13
„Zostaliśmy oszukani”. Gorące spotkanie posłów PiS
Nie jestem PIS-owcem, ale uważam, że elementarna przyzwoitość tu obowiązuje. Pytam: Kogo to PIS oszukał lub okradł? W jaki sposób? Jakie dowody? Wzywam do publicznej odpowiedzi komentatorów: coldin, Pablo, Bążur i wszystkim przytakujących ich wspaniałym wypowiedziom!
Jan K.
13:27, 2026-06-13
Mistrz, pasjonat i koń w galopie
To jest koń w galopie? A dawniej mówiono, że każdy wie, jak koń wygląda!
Tolek
13:16, 2026-06-13
„Zostaliśmy oszukani”. Gorące spotkanie posłów PiS
Dlaczego złodziej zawsze mówi, że został oszukany.
Bążur
12:44, 2026-06-13
0 0
Mówi Wam to coś - https://www.irmarserwis.pl/
Potrzebny mi mechanik samochodowy w Krakowie w Nowej Hucie. Czy warto pytać u nich?
Czego tam można się spodziewać? Gdzie jeszcze warto pytać?
0 0
Bilet na otwarcie Euro 2012?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz