Pałac w Młoszowej odzyskuje blask (WIDEO, ZDJĘCIA) - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Pałac w Młoszowej odzyskuje blask (WIDEO, ZDJĘCIA)

Michał Koryczan Michał Koryczan 19:00, 22.12.2025 Aktualizacja: 18:49, 22.12.2025
4 Pałac w Młoszowej odzyskuje blask (WIDEO, ZDJĘCIA)

Choć pałac w Młoszowej wciąż jest niedostępny dla zwiedzających, efekty wieloletnich remontów widać już z ulicy Florkiewicza. Odnowione elewacje to zapowiedź jeszcze większych zmian, które czekają zabytkowy kompleks.

Zespół Pałacowo-Parkowy w Młoszowej to jeden z najcenniejszych obiektów historycznych na ziemi chrzanowskiej. Przez wiele lat należała do Akademii Ekonomicznej w Katowicach, która jednak nie sprostała zadaniu renowacji i zagospodarowania zabytku. Od 2018 roku właścicielem parku i pałacu w Młoszowej jest krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6741"}

- Rok wcześniej pojawiło się zagrożenie, że obiekt ten będący własnością Skarbu Państwa może pójść w ręce kapitału, co do którego Rzeczpospolita Polska nie była przekonana, że chciałaby mieć go na swoim terenie. Wojewoda małopolski zwrócił się między innymi do AGH z prośbą, aby rozważyć przejecie i wykorzystanie go do naszych celów. Nasza uczelnia niezwykle dynamicznie się rozwija, więc dostrzegliśmy możliwość wykorzystanie takich nieruchomości w perspektywie lat – mówi Henryk Zioło, kanclerz AGH.

Od dłuższego czasu pałac i park pozostają niedostępne dla osób, które chciałyby odwiedzić dawną posiadłość Florkiewiczów. Wszystko ze względu na prowadzone tam prace budowlane i konserwatorskie.

W ostatnich latach odnowiona została prowadząca na teren zespołu pałacowo-parkowego brama św. Floriana, a będący w fatalnym stanie most nad suchą fosą wraz ze schodami doczekał się remontu konserwatorskiego. W pobliskim budynku baszty Florkiewiczów odbudowano dach i wzmocniono ściany.

Od 2022 r. trwały z kolei prace związane z poprawą sprawności energetycznej budynku pałacu i oficyny zegarowej. Koszt tej inwestycji to blisko 14 mln zł, z czego 10 mln zł to dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Efekty tych robót można dostrzec z ulicy Florkiewicza, biegnącej wzdłuż murów okalających zabytkowy kompleks. Odnowiona elewacja pałacu i oficyny zegarowej robi duże wrażenie.

::video{"type":"single","item":"11832"}

- Zrobiliśmy wszystko to, czego nie robiono przy tym budynku od prawie dwustu lat. Odkopane i zaizolowane zostały fundamenty, a piwnice osuszone. Wszystko zostało odgrzybione. Wykonane zostały nowe wylewki, wymieniona instalacja elektryczna oraz system centralnego ogrzewania. Okna doczekały się renowacji, a dach, który przeciekał został naprawiony i ocieplony. Zrobiona został również nowa kotłownia. W budynku oficyny zegarowej wymieniliśmy cały nowy dach, bo tego starego nie było sensu naprawiać – mówi kanclerz Henryk Zioło.

Jak dodaje, obecnie trwa budowa kamiennego placu, który będzie pełnił funkcję dawnej estrady, gdzie odbywały się przedstawienia operowe i operetkowe. Powstanie więc miejsce trwale związane z gruntem, na którym będzie można w przyszłości organizować różne wydarzenia kulturalne. Na pobliskim zboczu znajdzie się miejsce dla widowni.

W niedługim czasie na terenie młoszowskiego kompleksu szykują się dalsze prace restauratorskie. AGH otrzymało dofinansowanie z programu FEnIKS (Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko) na renowację budynków arsenału oraz wozowni. Prace powinny kosztować blisko 10 mln zł.

Jest też projekt zagospodarowania terenu gdzie znajdowała się stara kotłownia oraz budynek dawnego internatu. Miałby się tam znaleźć obiekt o charakterze handlowo-usługowym.

- Być może przychodnia lekarska, przedszkole lub inny podmiot świadczący usługi edukacyjne. Tu zamierzamy poszukać partnera, którym być może będzie gmina. Z kolei na miejsce, gdzie było boisko oraz dawna stołówka mamy dwa projekty. Pierwszy zakłada powstanie centrum pomocy senioralnej. Drugi natomiast obiektu na potrzeby szkolnictwa wyższego, związanego z obronnością, na przykład z cyberbezpieczeństwem – mówi kanclerz Henryk Zioło.

Przed właścicielem Zespołu Pałacowo-Parkowy w Młoszowej jeszcze najtrudniejsza i najbardziej kosztowna rzecz, czyli prace wewnątrz pałacu i oficyny zegarowej, na co potrzeba co najmniej 30 mln zł.

Co ciekawe, z oryginalnego wyposażenia pałacu zostały tu tylko 200-letnie żyrandole. Przed laty w sali lustrzanej znajdował się przepiękny piec z wykonanych ręcznie kafli w pierwszej manufakturze kafli w Polsce z XIX wieku. Kolorowe kafle przedstawiały sceny rodzajowe z życia okolicznej ludności. Ponoć w Młoszowej żyje jeszcze osoba, która jako dziecko mieszkała tutaj w tak zwanym kwaterunku i pamięta ten duży, kolorowy piec. Podobno po wojnie został wywieziony na odbudowę stolicy. Podobnie jak parkiety z pałacowych podłóg.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

Czesto-chowianCzesto-chowian

1 4

Czestochowa - w czestochowie.
Mloszowa - w Młoszowie.

19:59, 22.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

bidabida

0 0

Młoszowie czy Młoszowej ?

20:06, 23.12.2025

galicyagalicya

0 0

Wow , robi wrażenie !

20:14, 23.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Arekw99Arekw99

0 0

Piękna robota! Tylko pogratulować ! Pałac Potockich w Krzeszowicach nie ma tyle szczęścia.

09:47, 24.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%