Zaświadczenie dla inż. Tadeusza Łagana potwierdzało, że jest Polakiem i pracownikiem sierszańskiej elektrowni. Wystawiono je w maju 1945 roku. Dokument z archiwum rodzinnego Małgorzaty Łagan (prawa strona zaświadczenia została uszkodzona).
Pod koniec II wojny światowej w wielu zajmowanych, polskich miejscowościach armia radziecka tworzyła komendantury wojskowe, a ich powstanie w miejscach, gdzie istniały ważne strategicznie zakłady, było oczywiste. Siersza, choć jako miejscowość malutka, była w pierwszych powojennych miesiącach istotna bo miała kopalnię i elektrownię. Trzebinia natomiast była ważna ze względu na hutę, rafinerię i węzłową stację kolejową.
W takim miejscu rosyjscy żołnierze mogli kontrolować cywilnych mieszkańców jeszcze długo po zakończeniu wojny. Mieli ułatwione zadanie, bo część dokumentów wystawiano po polsku i po rosyjsku. Wielu Rosjan miałoby zapewne kłopot z czytaniem alfabetu łacińskiego, więc druki sporządzano także w ich języku. Zaświadczenia takie jak dokument wystawiony dla inżyniera Łagana z sierszańskiej elektrowni miały umożliwić poruszanie się bez przeszkód ze strony wojskowych czy milicyjnych patroli. W Sierszy było to szczególnie ważne, bo ze względu na znajdujący się tam obóz niemieckich jeńców wojennych teren był zapewne szczególnie pilnowany.
Dwujęzyczny dokument z ważnej dla gospodarki elektrowni był dla mieszkającego w Sierszy inż. Tadeusza Łagana tym cenniejszy, że w latach okupacji należał on do Armii Krajowej i dostarczał żywność i leki do KL Auschwitz. Nowe władze mogły doceniać pomoc więźniom, ale nie patrzyły życzliwie na członków AK.
W tym samym czasie mieszkańcy Trzebini i okolic dostawali polskie dokumenty wydawane przez samorządy i Milicję Obywatelską. Funkcjonariusze wypisywali je na podstawie zaświadczeń od sołtysów. Zwykłe dokumenty identyfikacyjne były wystawiane tylko w języku polskim.Prawdopodobnie rosyjskie druki przestały być potrzebne w Sierszy w 1946 roku, choć wojenne komendantury mogły istnieć nawet do 1947 roku.
Dokumentów z 1945 roku zachowało się niewiele, bo uległy zniszczeniu przez stałe noszenie. Kiepskiej jakości papiery nie wytrzymały próby czasu i nawet podarte czy poplamione dowody i przepustki są kolekcjonerskim rarytasem.
(LS)
Przełom nr 7 (1332) 14.2.2018

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz