Czerwona Trzebinia ratowała Złotoryję - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Czerwona Trzebinia ratowała Złotoryję

red 10:00, 17.06.2015
Skomentuj Czerwona Trzebinia ratowała Złotoryję Brygada Czerwona Trzebinia na tle swojej ciężarówki

Z pracowników trzebińskich zakładów metalurgicznych stworzono w 1945 roku zespół fachowców przygotowanych do szczególnie trudnych prac związanych z odbudową zakładów przemysłowych. O ekipie tych ludzi napisano wtedy książkę, a jej autorka, Nina Szafar opisywała ich także na łamach tygodnika ,,Przekrój". W lipcu 1950 roku ukazał się artykuł ,,Jak odżyła kopalnia" traktujący o odbudowie zakładu górniczego w Złotoryi.

Członkowie brygady nazwanej Czerwona Trzebinia pracowali najpierw przy uruchomieniu swojej macierzystej firmy. Zapewne wtedy zapoznali się z zakładami na Dolnym Śląsku, gdyż zabierali z nich urządzenia potrzebne w Trzebini. Gdy dyrektorem złotoryjskiej kopalni został Władysław Rejdych z Trzebini, ekipa wróciła pod Sudety, ale tym razem, aby odbudowywać a nie demontować. Autorka artykułu nie napisała, jaki minerał chciano w odbudowywanej kopalni wydobywać. Złotoryja kojarzy się dziś najbardziej z górnictwem złota, ale można przypuszczać, że ekipie z Trzebini chodziło raczej o kopalnię rudy miedzi. Fachowcy do zadań specjalnych szybko odwodnili wyrobiska, odbudowali maszyny wyciągowe i zakład mógł pracować. Robotnicy z Czerwonej Trzebini znaleźli nawet czas, aby pozować do fotografii na tle swojej ciężarówki. Pierwszy z lewej stanął brygadzista Szczepan Kuderski. Wóz miał na burcie napis ,,Zjednoczone Zakłady Metali Nieżelaznych/Przodownicy Pracy/Grupa Montażowa/ Czerwona Trzebinia. I wtedy brzmiało to dumnie... (LS)
Przełom nr 23 (1196) 10.6.2015

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%