Robotnik w drodze po mięso - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Robotnik w drodze po mięso

red 10:38, 06.05.2015
Skomentuj Robotnik w drodze po mięso

Na początku lat 50. ubiegłego wieku górnik z sierszańskiej kopalni zamierzający kupić kawałek mięsa musiał mieć bon mięsno-tłuszczowy.

Bon taki, później nazywany kartką na mięso, wystawiał zakład pracy lub referat handlu miejskiej rady narodowej. Załatwienie sprawy wymagało nieco zachodu. Nim uzyskało się właściwą kartkę, należało wypełnić zgłoszenie, takie, jakie widać obok. Druk ten określał status społeczny człowieka. Po zapełnieniu odpowiednich rubryk było już z górki. Wystarczyło druk przedstawić sołtysowi, który wypisywał zaświadczenie o zameldowaniu a potem raz-dwa do referatu handlu, gdzie czekały upragnione bony. Z bonem w ręce jeszcze parę godzin w kolejce i można było spokojnie zajadać się kiełbasą zwyczajną albo salcesonem.(LS)

Przełom nr 17 (1190) 28.4.2015

 

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%