W 1924 roku brakowało drobnych monet i zastępowano je papierowymi biletami zdawkowymi. Choć emitowano je jako pieniądz zastępczy, to podobnie jak inne monety i banknoty z tego okresu wyróżniają się piękną formą.
85 lat temu rząd Władysława Grabskiego przeprowadzał reformę walutową. Cieszył się wtedy wielkim zaufaniem społeczeństwa. 11 stycznia 1924 roku sejm przyjął ustawę o naprawie skarbu a już 28 kwietnia powołany został Bank Polski, który wymieniał 1.800.000 marek polskich za jednego złotego. Złoty polski mógł być zamieniany na franki szwajcarskie po kursie 1:1.
85 lat temu rząd Władysława Grabskiego przeprowadzał reformę walutową. Cieszył się wtedy wielkim zaufaniem społeczeństwa. 11 stycznia 1924 roku sejm przyjął ustawę o naprawie skarbu a już 28 kwietnia powołany został Bank Polski, który wymieniał 1.800.000 marek polskich za jednego złotego. Złoty polski mógł być zamieniany na franki szwajcarskie po kursie 1:1.
Nowa waluta, emitowana przez prywatny Bank Polski, miała zastąpić pieniądze wydawane przez Polską Krajową Kasę Pożyczkową.
Reforma skarbu państwa miała szybko zwalczyć hiperinflację powstałą w czasie rządów Wincentego Witosa (znaczki pocztowe kosztowały wtedy kilka milionów marek polskich a ceny rosły codziennie). Po upadku gabinetu Witosa powołano w grudniu 1923 roku rządu z Władysławem Grabskim na czele. Sejm przygotował dla niego pakiet nadzwyczajnych pełnomocnictw. Grabski dokonał odbudowy systemu skarbowego, wprowadzając jednorazowy podatek majątkowy, bezwzględną egzekucję danin publicznych i ograniczenie kosztów administracji. Zlikwidowano ministerstwa robót publicznych i zdrowia. Aby zlikwidować deficyt w Polskich Kolejach
Państwowych znacznie podniesiono taryfy. Na to wszystko była zgoda społeczna.
Największe koszty związane z reformą ponieśli przedsiębiorcy i ziemianie, którzy płacili znacznie wyższe podatki.
Wprowadzony przez reformę złoty polski został oparty na parytecie złota (1 zł = 0,1687 grama złota). Kurs złotego do dolara ustalono na poziomie 5,18 zł.
Reforma walutowa, bez wsparcia pożyczkami zagranicznymi, ustabilizowała sytuację gospodarczą i pozwoliła na rozwój Polski w późniejszych latach.
Wśród filarów sukcesu reformy była wielka ofiarność społeczeństwa i zaufanie do Władysława Grabskiego. Jednak już w 1925 roku jego rząd podał się do dymisji, gdy Bank Polski w listopadzie tego roku odmówił interwencji giełdowej w obronie kursu złotego. Skończyło się to spadkiem kursu naszej waluty do 10 złotych za dolara.
Moment przeprowadzania reformy był trudny także dla mieszkańców ziemi chrzanowskiej. Widać to na przykładzie Towarzystwa Zaliczkowego w Chrzanowie. Po zakończeniu I wojny światowej towarzystwo liczyło około 8 tysięcy członków i miało obroty sięgające 30 milionów koron. Kryzys związany m.in. z hiperinflacją sprawił, że bank znalazł się w niezwykle ciężkiej sytuacji. Udało się go jednak uratować, choć zysk w 1924 roku wyniósł zaledwie 510 zł. Za rok był już pięć razy większy a w roku 1926 powiększono go dwudziestokrotnie. Zwiększała się także liczba członków. W 1924 roku było ich 444, za rok już 825. Potem przybywało ich systematycznie wraz z rosnącymi nadziejami na stabilizację.
Po przewrocie majowym kurs złotego ustabilizował się na poziomie około 9.10 zł za dolara. W połowie lat trzydziestych, za sprawą znacznego spadku wartości dolara, złoty był wart około 5 dolarów. Taki kurs utrzymywał się do wybuchu II wojny światowej.
(l)
Przełom nr 7 (875) 18.02.2009

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz