Dwa i pół tysiąca lat temu bliscy pożegnali na cmentarzu panią, która leży dziś w sali Muzeum w chrzanowie prezentującej kolekcję prehistoryczną
Nie zawsze miejscem ostatniego spoczynku jest cmentarz. Niektórzy nasi przodkowie, pochowani przed tysiącami lat, oczekują końca świata w salach muzealnych.
Nie zawsze miejscem ostatniego spoczynku jest cmentarz. Niektórzy nasi przodkowie, pochowani przed tysiącami lat, oczekują końca świata w salach muzealnych.
Zbiorem ilustrującym sposoby grzebania zmarłych dysponuje także Muzeum w Chrzanowie. Wystawa prezentująca najdawniejsze dzieje ziemi chrzanowskiej złożona została z pamiątek pozyskanych podczas prowadzonych przez muzeum badań wykopaliskowych na cmentarzyskach w Jankowicach, Imielinie i w położonych koło Libiąża Ziajkach. Prezentowane są zespoły grobowe ciałopalne i zrekonstruowany grób szkieletowy. Można obejrzeć także wydobyte na cmentarzyskach naczynia ceramiczne i wyroby z brązu, żelaza i ołowiu.
O istnieniu cmentarzyska w Jankowicach wiedziano już w latach siedemdziesiątych XIX wieku i prowadzono tam amatorskie wykopaliska. Wśród poszukujących pamiątek przeszłości był właściciel położonych koło Zatora Graboszyc. Nie dokumentował swoje działalności, a pozyskane przedmioty trafiły do kolekcji, która później została rozproszona.
Eksponaty trafiły do m.in. do proboszcza z Babic i Emila Zegadłowicza mieszkającego w Gorzeniu Górnym. Niektóre przedmioty z tych wykopalisk trafiły ostatecznie do krakowskiego Muzeum Archeologicznego.
Pierwsze poważne, ale tylko powierzchniowe badania archeologiczne przeprowadzono w 1954 roku. W 1965 roku Marek Gedl po raz kolejny w Jankowicach prowadził badania, które tym razem zaowocowały odnalezieniem ceramiki, która pozostała po dwóch zniszczonych grobach. Wykopaliska w Żarkach-Ziajkach i w Imielinie prowadził archeolog z chrzanowskiego muzeum Marek Szymaszkiewicz.
Od 1967 roku pracami na cmentarzyskach w Jankowicach i w Kwaczale kierował Cezary Wojciech Popko, który efekty prac opisał w broszurze ,,Wyniki badań wykopaliskowych na cmentarzyskach kultury łużyckiej w Jankowicach w powiecie chrzanowskim".
Z Jankowic do chrzanowskiego muzeum trafiły szczątki ludzkie znalezione w grobach szkieletowych i ciałopalnych, kości zwierząt i ceramiczne skorupy pozostałe po uczcie pogrzebowej oraz resztki stosu.
W pracy Cezarego Popko czytamy, że zmarły składamy był do grobu w pozycji wyprostowanej na wznak z głową skierowaną na południe.
Do grobów składano wyroby ceramiczne i przedmioty metalowe. Naczynia układano najczęściej koło głowy zmarłego. Zwykle były to garnki, misy i czerpaki lub czarki. W niektórych grobach odnalezione zostały ozdoby z brązu w postaci kółek i szpil. Wyjątkowo w grobach znajdowano także naszyjniki z brązu lub żelaza.
Wśród grobów ciałopalnych występowały pochówki jamowe oraz groby popielnicowe. W grobach jamowych znajdowano to, co pozostało po ciałopaleniu. W grobach popielnicowych odnaleziono naczynia, w których spoczęły szczątki stosu ciałopaleniowego.
Pochówki na cmentarzysku w Jankowicach odbywały się okresie od 700 do 500 roku przed naszą erą.
(l)
Przełom nr 43 (962) 27.10.2010

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz