Samolot typu DKD IV konstrukcji Stanisława Działowskiego oznakowany przez trzebiński oddział Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej
Na początku lat trzydziestych XX wieku, na łąkach między Chrzanowem a Trzebinią, lądowały samoloty pułku lotniczego z Torunia, a w 1935 roku powstał w Trzebini Harcerski Oddział Szybowcowy. W tym samym czasie nad miastem pojawiała się także awionetka należąca do Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej.
Na początku lat trzydziestych XX wieku, na łąkach między Chrzanowem a Trzebinią, lądowały samoloty pułku lotniczego z Torunia, a w 1935 roku powstał w Trzebini Harcerski Oddział Szybowcowy. W tym samym czasie nad miastem pojawiała się także awionetka należąca do Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej.
Awionetka, która trafiła do trzebińskiej LOPP, nazywała się DKD-IV od skrótu: Działowski - Krüger - Działowski, a liczba IV, to numer określający typ maszyny. Wykonane zostały trzy samoloty DKD-IV, ,,nasz" był pierwszy. Nie była to konstrukcja potężna. Rozpiętość wynosiła 9 m, długość 5,60 m, wysokość 2,20 m, waga 260 kg (w locie 46 kg), szybkość maksymalna 125 km/h. Aby wystartować, maszyna potrzebowała przynajmniej 80 metrów pasa startowego. Samolot był wykorzystywany do szkolenia lotniczego, a także do celów promocji lotnictwa i propagandy obronności, np. poprzez zrzucanie ulotek informujących o działalności LOPP. Jedna awionetka kosztowała ponad 14 tysięcy ówczesnych złotych, czyli mniej więcej tyle, co dwa samochody osobowe średniej klasy. Samolot DKD trafił do Trzebini najprawdopodobniej w 1929 roku. W tym też roku korespondencję z wytwórnią DKD w sprawie udziału Działowskiego w szkolnym konkursie dla modelarzy prowadzili także członkowie LOPP z Chrzanowa. Można więc sądzić, że produkująca awionetki firma Przedlot i jej właściciel Stanisław Działowski cieszyli się tam szacunkiem. W zbiorach krakowskiego Muzeum Lotnictwa zachowała się spora dokumentacja dotycząca Stanisława Działowskiego. Dokumenty są już zdigitalizowane i można je obejrzeć za pośrednictwem muzealnej strony internetowej. Godne uwagi są liczne zdjęcia konstrukcji typu DKD, w tym wersji należącej do LOPP w Trzebini.
Samolot z napisem ,,LOPP Trzebinia" został zniszczony na lotnisku Rakowice w Krakowie, w pierwszych dniach września 1939 roku.
Potwierdza to zdjęcie, odnalezione przez pasjonatów lotnictwa na niemieckim portalu aukcyjnym.
Właściciel trzebińskiej awionetki, LOPP, powstał w 1928 roku po połączeniu Ligi Obrony Powietrznej Państwa i Towarzystwa Obrony Przeciwgazowej. W 1934 roku została uznana za stowarzyszenie wyższej użyteczności publicznej, co gwarantowało w przyszłości popieranie przez władze państwowe. Honorowym członkiem LOPP był nawet prezydent Ignacy Mościcki.
W chwili wybuchu II wojny światowej liga miała dwa miliony członków. Działalność LOPP to głównie popularyzacja lotnictwa i spadochroniarstwa. Miała ona oczywiście swój aspekt wojskowy. LOPP prowadziła 24 szkoły szybowcowe i 5 szkół pilotów samolotowych dla celów Lotniczego Przysposobienia Wojskowego. Do realizacji tych zadań liga zakupiła ponad 300 samolotów, wśród nich maszyny z wytwórni Działowskich.
Pierwszy w ogóle samolot wytwórni DKD został oblatany w 1926 roku. Kolejne zdobywały laury w Krajowych Konkursach Awionetek, co było przepustką do sprzedaży tych maszyn. Twórcami konstrukcji byli Stanisław i Mieczysław Działowscy, z którymi współpracował Jan Krüger, zajmujący się stroną finansową przedsięwzięcia. Głównym konstruktorem rodzinnej wytwórni był Stanisław Działowski, mechanik lotniczy od czasów I wojny światowej, a potem również pilot. Po wojnie pracował w wojskowej szkole lotniczej w Krakowie, a potem w Bydgoszczy. Od 1927 roku służył w 2 Pułku Lotniczym w Krakowie. Konstruowaniem małych samolotów zajmował się jeszcze w Bydogoszczy, ale jego najlepsze wyroby powstały w Krakowie, gdzie twórcom udostępniono hangar na lotnisku wojskowym.
Po zakończeniu zawodowej służby wojskowej Stanisław Działowski został kierownikiem technicznym Szkoły Pilotów LOPP w Stanisławowie. W czasie II wojny światowej trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie walczył jako pilot RAF. W jednym z lotów bojowych został ranny. Zmarł 19 marca 1942 roku.
Fajnie byłoby obejrzeć model samolotu DKD IV. Może któryś z trzebińskich modelarzy już go zbudował lub zamierza budować?
(l)
Przełom nr 6 (976) 9.02.2011

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz