Nauczyciel wiejskiej szkoły w Karniowicach, starający się o kilkudniowy urlop, musiał uzyskać zgodę powiatowych władz szkolnych. Nie była to jednak szykana, tylko konieczność wynikająca ze specyfiki pracy w szkole i ogromnych problemów kadrowych w powojennej oświacie.
Nauczyciel wiejskiej szkoły w Karniowicach, starający się o kilkudniowy urlop, musiał uzyskać zgodę powiatowych władz szkolnych. Nie była to jednak szykana, tylko konieczność wynikająca ze specyfiki pracy w szkole i ogromnych problemów kadrowych w powojennej oświacie.
Pierwsze lata funkcjonowania szkół w powiecie chrzanowskim po zakończeniu II wojny światowej były ciężkie, bo spośród ponad czterystu przedwojennych nauczycieli, podjęło pracę tylko około dwustu. Wielu zostało zamordowanych w czasie okupacji, a spora część z tych, którzy pozostali, z trudem wracała do zdrowia.
Praca nauczycieli w czasie okupacji w niczym nie przypominała tej z czasów dwudziestolecia międzywojennego. Wszystkie chrzanowskie szkoły powszechne zostały zajęte przez Niemców, a młodzież uczyła się w jednym budynku znajdującym się w Kościelcu. Nauka odbywała się od rana do wieczora, a hitlerowcy ustawicznie nękali młodzież i nauczycieli nowymi obowiązkami. Oprócz nauki, a czasem zamiast niej, trzeba było wykonywać prace zlecone przez Niemców. Najczęściej zbierać i suszyć zioła albo gromadzić surowce wtórne. W okresach kiedy można było uczyć, działalność szkoły utrudniał brak podręczników. Nauczyciele radzili sobie z tym problemem przepisując ręcznie elementarze i wykonując z dostępnych materiałów najpotrzebniejsze pomoce. Ponieważ liczbę nauczanych przedmiotów drastycznie ograniczono, nauczyciele starali się przemycać zakazane treści albo w czasie oficjalnej nauki, albo na tajnym nauczaniu.
Nauczyciele, którzy podjęli pracę po zakończeniu wojny również nie mieli łatwego życia. Pamiątką tamtych czasów jest prezentowany obok dokument, wystawiony w marcu 1946 roku przez Inspektorat Szkolny w Chrzanowie, potwierdzający udzielenie pięciodniowego urlopu dla poratowania zdrowia.
(l)
Przełom nr 9 (979) 2.3.2011

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Już wtedy ludziska kombinowali. Zaświadczenie wystawione 22marca, a urlop od 19marca. Prawo działało wstecz. ( a nauczyciel pewnie Józef/a)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz