Cenzurki szkolne odbiera się z radością. Nawet jeśli wyniki są słabe, to perspektywa wakacji sprawia, że wszystko wydaje się lepsze. Zwykle jednak uczniowie i ich rodzice sprawdzają tylko wypisane na świadectwach stopnie nie interesując się całym dokumentem, a warto to zrobić, bo każdy taki druk wiele mówi o czasach, w jakich był stosowany.
Cenzurki szkolne odbiera się z radością. Nawet jeśli wyniki są słabe, to perspektywa wakacji sprawia, że wszystko wydaje się lepsze. Zwykle jednak uczniowie i ich rodzice sprawdzają tylko wypisane na świadectwach stopnie nie interesując się całym dokumentem, a warto to zrobić, bo każdy taki druk wiele mówi o czasach, w jakich był stosowany.
Przed wybuchem I wojny światowej istniały na ziemi chrzanowskiej szkoły powszechne i gimnazjum w Chrzanowie, ale była też placówka niemieckojęzyczna w Jaworznie. Gewerkschaftliche Volksschule uczyła zapewne dzieci urzędników kopalnianych pochodzących Prus czy Austrii. Świadectwo z tej szkoły to dziś bardzo rzadki dokument, ale świadectwa z okolicznych szkół powszechnych zachowały się bardzo licznie.
Na austro-węgierskich drukach oceniano ,,postęp w poszczególnych przedmiotach naukowych", czyli w języku polskim albo ruskim, w przyrodzie czy w grach i gimnastyce. Ów postęp mógł być bardzo dobry, dobry, dostateczny, mierny lub niedostateczny. Zachowanie oceniano w skali od chwalebnego poprzez zadowalające, odpowiednie, mniej odpowiednie aż do nieodpowiedniego. Na określenie pilności przygotowana była bardzo szczegółowa skala ocen. Mogła ona być wytrwała, zadowalająca, dostateczna, niejednostajna lub mała. Oceniano także porządek zewnętrzny, który mógł być bardzo staranny, staranny, mniej staranny, niestaranny lub niedbały. Na jednym druku zawiadomienia szkolnego oceniano dwa semestry. Pod ocenami podpisywali się: dyrektor szkoły, nauczyciel religii, gospodarz klasy, czyli wychowawca oraz któryś z rodziców. Jedno z prezentowanych obok świadectw to właśnie taki austro-węgierski druk, ale używany już w niepodległej Polsce. Dla podkreślenia tego faktu na dwugłowym cesarskim orle zdobiącym dokument nadrukowany został polski orzeł o dość nietypowej sylwetce. Wydawane później świadectwa miały już na poddruku pięknego polskiego orła i skalę ocen zbliżoną do współczesnej, choć nadal oceniano porządek zewnętrzny i pilność. W latach trzydziestych ubiegłego wieku wszystkie te aspekty uczniowskiej aktywności określano już łącznie mianem zachowania.
Orłem na świadectwach nie cieszyliśmy się długo. Na zakończenie roku szkolnego 1939/1940 uczniowie nie otrzymali już polskich druków. W okupacyjnych szkołach wydawano świadectwa drukowane po polsku i po niemiecku, a na terenach przyłączonych do Rzeszy, czyli na przykład w Chrzanowie czy w Trzebini, wystawiano świadectwa w języku niemieckim. W Generalnym Gubernatorstwie, czyli również w Krzeszowicach, używano świadectw bez symboli państwowych ograniczając się do samej nazwy tego niby-państwa w nagłówku dokumentu. Jeszcze zanim Niemcy zdecydowali się drastycznie ograniczyć polskojęzyczne szkolnictwo, przygotowane zostały świadectwa z miejscem na stopień z historii, której szybko zabroniono uczyć. Od późniejszych świadectw z GG wyróżnia je także nagłówek brzmiący: Generalne Gubernatorstwo Dla Okupowanych Obszarów Polskich. Na typowych dokumentach żadnych informacji o związku GG z Polską nie ma. Niemcy starali się ograniczyć polskie szkolnictwo, ale dopuszczali kształcenie młodzieży w zakresie wiedzy rolniczej oraz przysposabiające do pracy w przemyśle. Obok prezentujemy świadectwo ukończenia Publicznej Obwodowej Szkoły Zawodowej dla Młodzieży Rolniczej w Kressendorf, czyli w Krzeszowicach. Uczono w tej placówce nauki o rolnictwie oraz korespondencji polskiej i rachunków.
Od stycznia 1945 roku uruchamiano ponownie polskie szkolnictwo. Świadectwa od pierwszych powojennych lat były już jednakowe w całym kraju, ale orzeł z cenzurki znowu był nie taki jak oczekiwała większość społeczeństwa...
(l)
PRZEŁOM nr 25 (995) 22 VI 2011

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz