Obraz artysty rodem z Chrzanowa wzbogacił kolekcję judaiców - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Obraz artysty rodem z Chrzanowa wzbogacił kolekcję judaiców

red 12:24, 05.07.2011
Skomentuj Obraz artysty rodem z Chrzanowa wzbogacił kolekcję judaiców Anna Sadło-Ostafin z chrzanowskiego muzeum wysoko ocenia wartość artystyczną obrazu

Miłośnik lokalnej historii Eugeniusz Kępiński jak zwykle siedział przed komputerem, szukając na forum aukcyjnym przedmiotów związanych z Chrzanowem. Gdy zobaczył ofertę sprzedaży obrazu matki i córki, postanowił sprawdzić informacje o autorze. Przeczucie go nie myliło. Nathan Wasserberger pochodził z Chrzanowa.

Miłośnik lokalnej historii Eugeniusz Kępiński jak zwykle siedział przed komputerem, szukając na forum aukcyjnym przedmiotów związanych z Chrzanowem. Gdy zobaczył ofertę sprzedaży obrazu matki i córki, postanowił sprawdzić informacje o autorze. Przeczucie go nie myliło. Nathan Wasserberger pochodził z Chrzanowa.

Jednak zakup obrazu wcale nie był sprawą łatwą.
- Licytowało aż dziesięć osób. Udało mi się wszystkich przebić - cieszy się Eugeniusz Kępiński. Radosną informacją podzielił się w niedzielny poranek z dyrektorem chrzanowskiego muzeum.

- Jesteśmy zainteresowani obrazami chrzanowian. Pomyślałem, że to dzieło może wzbogacić zbiór naszych judaiców. Dlatego kupiliśmy obraz za 2500 złotych Transport dzieła z USA do Chrzanowa wymagał jednak załatwienia mnóstwa zgód i zezwoleń. Udało się. Półtora miesiąca po licytacji obraz wreszcie trafił do nas - cieszy się dyrektor chrzanowskiego muzeum Zbigniew Mazur.

Kim jest Nathan Wasserberger, który niespodziewanie dla muzealników i lokalnych miłośników sztuki powiększył listę malarzy pochodzących z Chrzanowa (jest na niej m.in. Władysław Bakałowicz)?
Urodził się w 1928 roku w Chrzanowie, gdzie mieszkał przy ulicy Pierackiego (dzisiejsza Krakowska). Jego ojciec Abraham był malarzem pokojowym. W 1940 roku wraz z bliskimi Nathan trafił do obozu koncentracyjnego. Przeżył obozową gehennę i doczekał się wyzwolenia w Buchenwaldzie. Doświadczenia wojenne zostawiły jednak trwały ślad. Poczuł w sobie artystyczne powołanie i uczył się malarstwa w akademiach w Paryżu i Nowym Jorku, gdzie mieszka. Na Manhattanie wciąż tworzy, będąc artystą o uznanej marce. Podczas Dni Chrzanowa oficjalnie zaprezentowano zakupiony obraz.

- Dzieło jest wykonane w technice olejnej i powstało w 1961 roku. Jest w pastelowych kolorach i emanuje ciepłem - podkreśla Anna Sadło-Ostafin z chrzanowskiego muzeum.

Dyrektor placówki chce nawiązać kontakt z 83-letnim dziś malarzem przez działające w Nowym Jorku stowarzyszenie skupiające chrzanowian.
Marek Oratowski

PRZEŁOM nr 23 (993) 8 VI 2011

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%