Nasza piechota - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Nasza piechota

red 14:37, 04.01.2012
Skomentuj Nasza piechota Czerwiec 1930 r. Oficerowie na manewrach w Tenczynku

Przez wioski i miasteczka ziemi chrzanowskiej w latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku wielokrotnie maszerowała szara piechota, ułani przybywali pod okienko, a dziewczęta na dziarskich wojaków zerkały zza płota. Wszystko to przy okazji odbywanych manewrów wojskowych.

Przez wioski i miasteczka ziemi chrzanowskiej w latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku wielokrotnie maszerowała szara piechota, ułani przybywali pod okienko, a dziewczęta na dziarskich wojaków zerkały zza płota. Wszystko to przy okazji odbywanych manewrów wojskowych.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego mundur wojskowy był dla wielu świętością, a żołnierze byli miłymi gośćmi. Mieszkańcy wiosek podejmowali ich tak jak mogli: miejscem do spania w chałupie czy stodole, dzbankiem kompotu albo chłodnej wody ze studni.

Skąd u nas wojsko, skoro w okolicy stacjonował tylko jeden batalion piechoty w Szczakowej? Było go sporo, bo przecież ćwiczyli tutaj nie tylko żołnierze 11. Pułku Piechoty, którego II batalion stacjonował właśnie w Szczakowej. Przybywali tu piechurzy z innych śląskich pułków i ułani z Krakowa.

Na podstawie archiwalnych fotografii można stwierdzić, że popularnym ,,poligonem" były Regulice, gdzie w okolicach kamieniołomu szkolili się żołnierze z 73. Pułku Piechoty. Na pewno w chrzanowskim Kościelcu parokrotnie kwaterował przy okazji manewrów szwadron z 8. Pułku Ułanów z Krakowa.

Na reprodukowanej obok fotografii uwiecznieni są oficerowie uczestniczący w ćwiczeniach na terenie Tenczynka w czerwcu 1930 roku. Tyle wiadomo z podpisu. Na podstawie zdjęcia można jeszcze stwierdzić, że wszyscy są porucznikami, najprawdopodobniej któregoś kwaterującego niedaleko pułku piechoty (może 20. z Krakowa?). Mundury dwóch pierwszych od lewej, to stare wersje kurtek mundurowych donaszane jeszcze przez zawodowych wojskowych przy okazji ćwiczeń w polu. Na nogach oficerów widać buty ze sztylpami, czyli kawałkami skóry spinanymi paskami. Zastępowały one cholewy oficerek.

Podobnych zdjęć zachowało się sporo, zainteresowani mogą je odnaleźć przeszukując stoiska na giełdach staroci. Niewiele one jednak wnoszą do historii regionu, bo pokazują zwykle wąsko skadrowane sylwetki żołnierzy i gdyby nie podpisy, to często nie dałoby się nawet określić, gdzie zostały zrobione. Wypada jednak pamiętać, że na tych fotografiach są, być może, żołnierze, którzy jako nieznani zostali pochowani na cmentarzach w Chrzanowie czy w Rudawie.
(l)
Przełom nr 45 (1015) 9.11.2011

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%