Członkowie Związku Samopomocy Chłopskiej chętnie stosowali nowoczesne metody agrotechniczne. Zdjęcie z broszury ,,Chrzanowskie krajobrazy” wydanej w 1954 roku
Samopomoc chłopska kojarzy się najczęściej z gminną spółdzielnią, czyli sklepem ,,geesu”. Obecni czterdziestolatkowie i nieco starsi pamiętają jeszcze obiekty, w których był dostępny chleb, kiełbasa, piwo, gwoździe, kłódki i łańcuchy, a wszystko na sąsiadujących ze sobą półkach. Początki Związku Samopomocy Chłopskiej nie były jednak związane z handlem, wtedy najważniejsza była walka klas.
Samopomoc chłopska kojarzy się najczęściej z gminną spółdzielnią, czyli sklepem ,,geesu". Obecni czterdziestolatkowie i nieco starsi pamiętają jeszcze obiekty, w których był dostępny chleb, kiełbasa, piwo, gwoździe, kłódki i łańcuchy, a wszystko na sąsiadujących ze sobą półkach. Początki Związku Samopomocy Chłopskiej nie były jednak związane z handlem, wtedy najważniejsza była walka klas.
Związek Samopomocy Chłopskiej utworzono w grudniu 1944 roku w Lublinie. Twórcami organizacji byli działacze Polskiej Partii Robotniczej i Stronnictwa Ludowego. ZSCh miał m.in. zastąpić przedwojenną spółdzielczość wiejską. Najpierw trzeba więc było pozbyć się zasłużonych, ale wywodzących się z czasów sanacji działaczy chłopskich. Komunistyczne władze rozprawiły się z nimi dość szybko i od 1946 roku aż do końca istnienia, związek realizował cele przewodniej partii.
Zgodnie ze statutem, członkami związku mogli być tylko chłopi biedni i średniorolni, zarówno mężczyźni jak i kobiety. Na członków rekrutowano także osoby zajmujące się zawodami ściśle związanymi z rolnictwem oraz inteligencję pracującą na wsi. W statucie zaznaczono jednak dobitnie, że członkami związku nie mogą być ,,osoby znane w gromadzie jako wyzyskiwacze ludności pracującej". Każdy członek związku był jednocześnie udziałowcem właściwej Gminnej Spółdzielni ,,Samopomoc Chłopska". Gdy w 1957 roku zlikwidowano Związek Samopomocy Chłopskiej, to ,,geesy" zostały. Bez partyjnego obciążenia radziły sobie nieźle i wiele z ich działa nadal.
Związek Samopomocy Chłopskiej działał w oparciu o stworzone na wsi stowarzyszenia. Członek ZSCh mógł, a nawet powinien, działać równocześnie w Grupie Plantatorów i Hodowców, Kole Gospodyń, Zespole Świetlicowym lub Ludowym Zespole Sportowym.
Najważniejszy, z punktu widzenia władz komunistycznych, był w pierwszych powojennych latach udział ZSCh w przeprowadzaniu reformy rolnej. W zamian za poparcie, państwo przekazało związkowi ,,resztki poparcelacyjne", które zasiliły jego majątek. Innym ważnym polem działalności ZSCh było wspomaganie akcji przesiedleńczej, a kiedy sytuacja w kraju stała się bardziej stabilna, przyszedł czas na działalność kulturalną na wsi.
Na ziemi chrzanowskiej było kogo rekrutować do związku, bo małych gospodarstw było tysiące. W 1945 roku działały na terenie naszego powiatu 83 koła gromadzkie Związku Samopomocy Chłopskiej, do których należało 5.425 członków, w tym 1.213 kobiet. Podobnie jak w całej Polsce, także na ziemi chrzanowskiej, działacze związku przyczynili się do realizacji reformy rolnej. Potem przyszedł czas na handel spółdzielczy. Komitety członkowskie ZSCh tropiły wroga we własnych szeregach, zwłaszcza wśród osób prowadzących wiejskie sklepy. Po wojnie było ich na wsiach kilkanaście, w 1949 roku blisko 150, a w 1954 roku już 180. Rozmieszczenie placówek handlowych było nieprzemyślane, ale najważniejsze było, że statystyki wykazywały stały wzrost, a handel został wydarty z rąk kułaków i wyzyskiwaczy.
Równie dobrze w rękach świadomych chłopów miała się kultura. W 1945 roku było na terenie powiatu 9 świetlic gromadzkich, w 1949 roku o 6 więcej, a w połowie lat pięćdziesiątych już 35. Przy świetlicach działały zespoły artystyczne, 7 grup samokształceniowych i 19 Ludowych Zespołów Sportowych. Aktyw Związku Samopomocy Chłopskiej w powiecie chrzanowskim szkolił się w 20 ośrodkach szkoleniowych. Celem szkoleń było podniesienie poziomu świadomości klasowej i wiedzy rolniczej, a wszystko w ramach... Przysposobienia Rolniczo-Wojskowego.
Państwo potrzebowało żywności i liczyło w tym zakresie na członków związku. Strategiczna była kontraktacja i skup płodów rolnych. Spółdzielnie produkcyjne z Poręby Żegoty, Bolęcina, Pogorzyc i Byczyny najbardziej skutecznie dbały, aby mieszkańcy miast nie przymierali głodem.
Bieżąca produkcja nie przysłaniała jednak ambitniejszym członkom Związku Samopomocy Chłopskiej poważniejszych celów. Prowadzili oni eksperymentalne uprawy sorga i kapusty abisyńskiej, a mieszkaniec Karniowic uprawiał pszenicę krzaczastą i pszenicę wieloletnią. Otwarci na nowości byli także chłopi z Brodeł, którzy założyli w swojej miejscowości koło miczurinowskie. Nie brakowało wtedy zwolenników fantazji Miczurina, a zwłaszcza Łysenki. Próbowano więc sadzić groch zimą czy krzyżować ziemniaki i pomidory. Kres tym eksperymentom położyła październikowa odwilż z 1956 roku. W następnym roku rozwiązano Związek Samopomocy Chłopskiej i legitymacje takie jak, reprodukowana obok, trafiły na dno szuflady. Historia była łaskawsza tylko dla tworzonych przez związek ,,geesów", które nadal działają.
(l)
Przełom nr 6 (1027) 8.02.2012

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Mam sygnały, przynajmniej od tych, którzy pamiętają czasy PRL-ej, że bardzo sobie wysoko cenili mieszkańcy Miasta i Gminy Pieńsk zakres i sposób świadczenia usług w zakresie dostaw środków do produkcji rolnej oraz obsługi i organizacji skupu płodów rolnych z całym zakresem usług towarzyszących. Podobnie, jeśli chodzi o zaspakajanie potrzeb życiowych i bytowych; dobrze funkcjonujący handel i gastronomia (pomijam, oczywiście czynniki reglamentacji rynku, bo np. dziwnym było, że w Lubuskim, w niedalekiej Iłowie były te towary ilościowo dostępniejsze niż w Pieńsku i na Dolnym Śląsku?), no ale już wędliny, wyroby i pieczywo naszych geesowskich zakładów przetwórczych ściągały do Pieńska klientów ze Zgorzelca, Bogatyni, Węglińca no i z sąsiedniego Lubuskiego, właśnie i są dobrze kojarzone z nazwą Gminna Spółdzielnia! Notabene, młodym GS "S.Ch." (np. ta w Pieńsku, poprzez wysoką ocenę tak funkcjonowania; patrz jakość obsługi i towarów, jak i funkcjonalności; patrz dostępność wszelaich możliwych usług okołohandlowych), też się może dobrze kojarzyć i kojarzy, poprzez pryzmat oceny Supermarketu Spar i innych placówek, będących wynikiem starań, nakładów i realizacji długofalowej koncepcji funkcjonowania nakreślonej przez Kierownictwo i Załogę Gminnej Spółdzielni "S.Ch." w Pieńsku. Wiele podobnych spółdzielni, właśnie za dokonania dnia dzisiejszego są i powinni być ocenianie czy to dobrze, czy źle, ale niezależnie od politycznych konotacji i rodzaju wspomnień z minionych dziesięcioleci, choć w naszym przypadku pozytywnie kojarzonych. Dlatego też, jak mogę, czym i kiedykolwiek mogę, próbuję się w imieniu spółdzielców, spod znaku "Samopomocy Chłopskiej", przeciwstawiać tym niesprawiedliwie negatywnym, obiegowym opiniom o GS-niach i ich pracownikach, niekiedy, tu i ówdzie, choć coraz rzadziej się pojawiającym. Przeżyliśmy to na własnej "skórze", tu w Pieńsku i to słowami i czynami miejscowego (nie mylić z tym, który z naszej rekomendacji otrzymał statuetkę Dolnośląskiego Oskara Spółdzielczości, krajowy tytuł Samorządowca/Spółdzielcy i Odznakę Dolnośląskiej Samopomocy Chłopskiej) burmistrza, który w apogeum sukcesów Gminnej Spółdzielni "S.Ch." w Pieńsku, nazwał Prezesa Zarządu "grabarzem spółdzielni", a jej pracowników jego "wiernymi psami", (nasuwają mi się skojarzenia; czasy i mądrość Kaliguli i Nerona wedle zasług odnotowanych, przy zachowaniu odpowiedniej skali, oczywiście? Zapraszam na www.gspiensk.com.pl, tam znajdziecie potwierdzenie wyrażonych tu tez; m.in. pośród wielu publikacji, nagranie i relacja prasowa gdzie Wicemarszałek Dolnośląski, Pan Stanisław Longawa, gratulując mi (abstrahujmy od okoliczności, ale oceńmy słowa, a przy okazji zestawmy ze słowami, jakiegoś lokalnego urzędniczyny, przy całym szacunku dla samorządowców, zapewniam), mówi że jest szczególnie usatysfakcjonowany, że może gratulować przedstawicielowi, niedocenianej i zapomnianej Samopomocy Chłopskiej!!!. Po trzykroć dzięki, Panie Marszałku, polecam te słowa wielu, wielu innym notablom i decydentom, którzy czasami, podkreślam; że czasami, przekreślają szanse (umownie; komuś, gdzieś, w czymś itd.), tylko dlatego, że kojarzy się sytuacyjnie z nieprzychylnymi stereotypami o GS-niach, bez większego pojęcia o ich przeszłości i dniu dzisiejszym, a że negatywne przykłady można znaleźć we wszystkich pionach, grupach, środowiskach i gdzie tam jeszcze, dowodzi to, że my też mamy być prawo do dobrej opinii i skutecznie też na nią zapracowujemy.
Antoni Strzelczyk, Spółdzielca w Samopomocy Chłopskiej od ponad 45 lat...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz