Pod patronatem kopalni - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Pod patronatem kopalni

red 12:00, 19.02.2014 Aktualizacja: 11:52, 16.10.2025
Skomentuj Pod patronatem kopalni W pierwszych latach istnienia ZSG nauka odbywała się w budynku przy ul. Kopalnianej

Jubileusz Zespołu Szkół Techniczno-Usługowych w Trzebini. Uczniowie Zasadniczej Szkoły Górniczej w Sierszy na co dzień mieli do dyspozycji kryty basen, a w czasie ferii i wakacji mogli wypoczywać

Jubileusz Zespołu Szkół Techniczno-Usługowych w Trzebini. Uczniowie Zasadniczej Szkoły Górniczej w Sierszy na co dzień mieli do dyspozycji kryty basen, a w czasie ferii i wakacji mogli wypoczywać

w kopalnianych ośrodkach w Dąbkach i w Zakopanem. Na bardziej ambitnych czekał jeszcze klub żeglarski.
Pierwsza siedziba Zasadniczej Szkoły Górniczej przy KWK Siersza to obecnie blok mieszkalny. Po przeprowadzonych remontach zmienił się zupełnie rozkład budynku. W czasach, gdy trwała tam nauka, wejście znajdowało się od strony ulicy Kopalnianej. W części użytkowanej przez szkołę były dwie sale lekcyjne, biblioteka, czytelnia, pokój nauczycielski i pomieszczenia dla administracji. Zajęcia wychowania fizycznego odbywały się w hali sportowej w sąsiednim budynku (obecnie rozebranym). Taka baza w pierwszych latach istnienia ZSG była wystarczająca. Dopiero po roku 1970 zajęcia zostały przeniesione do znacznie większego budynku, które obecnie jest siedzibą Zespołu Szkół Techniczno-Usługowych. Najwyższa jego kondygnacja służyła przez pewien czas jako internat, a dwie dolne mieściły sale lekcyjne i pomieszczenia administracyjne.

Od początku istnienia Zasadniczej Szkoły Górniczej organizowane były dodatkowe zajęcia i wycieczki. W latach sześćdziesiątych młodzi adepci górnictwa jeździli najczęściej do Krakowa, ale organizowano też wycieczki do sąsiednich miejscowości. Prawie każda klasa miała okazję przejść na Ostrą Górę, czy do elektrowni w Sierszy. Później, gdy kopalnia zaczęła użyczać szkole autobusy, planowano ambitniejsze wyjazdy. Organizatorzy mogli liczyć na wsparcie dyrektora szkoły Franciszka Mrowczyka, który z wykształcenia był geografem.
Wraz ze zgłaszanym przez kopalnię wzrostem zapotrzebowania na fachowców z innych specjalności, sierszańska szkoła organizowała klasy przygotowujące do pracy w zakładzie przeróbki mechanicznej węgla a także kształciła fachowców od hydrauliki i elektroniki.
Dla wielu młodych ludzi ważne było wsparcie materialne, które kopalnia Siersza za pośrednictwem szkoła zapewniała uczniom. Każdy mógł liczyć na bezpłatny wstęp na basen, możliwość zdobycia patentu żeglarza czy prawa jazdy. Wtedy jeszcze gwarancja znalezienia pracy nie była tak ważna jak obecnie, ale wszyscy absolwenci mogli być pewni, że kopalnia ich zatrudni.
(l)

Przełom nr 6 (1128) 12.2.2014

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%