Przed wyborami do sejmu w 1952 roku Okręgowy Komitet Frontu Narodowego w Chrzanowie przygotował broszurę ,,Nasi kandydaci”, aby wyborcy wiedzieli, na kogo należy głosować. Umieszczono w niej sylwetki kandydatów na posłów w ilości odpowiadającej liczbie mandatów. Wyborcy nie wybierali więc spomiędzy kilku kandydatów, tylko oddawali głosy na osoby wybrane już przez komunistów.
Przed wyborami do sejmu w 1952 roku Okręgowy Komitet Frontu Narodowego w Chrzanowie przygotował broszurę ,,Nasi kandydaci", aby wyborcy wiedzieli, na kogo należy głosować. Umieszczono w niej sylwetki kandydatów na posłów w ilości odpowiadającej liczbie mandatów. Wyborcy nie wybierali więc spomiędzy kilku kandydatów, tylko oddawali głosy na osoby wybrane już przez komunistów.
Front Narodowy to organizacja utworzona w 1952 roku właśnie z myślą o wyborach do sejmu. Od 1956 roku działał pod nazwą Front Jedności Narodu, a w stanie wojennym utworzono jego następcę - Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego.
Front Narodowy tworzyły związki zawodowe, Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, Zjednoczone Stronnictwo Ludowe, Stronnictwo Demokratyczne i inne mniej znaczące organizacje społeczne. Pierwszym przewodniczącym był Bolesław Bierut.
Organizacja ta miała właściwie jedno tylko zadanie: wspierać aktualną linię działania wybraną przez władze Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
W wyborach do sejmu w 1952 roku powiat chrzanowski wraz olkuskim i miechowskim tworzył Okręg Wyborczy nr 63. Front Narodowy zgłaszał w nim siedmioro kandydatów na posłów i troje kandydatów na zastępców posłów. Jeden poseł miał przypadać na 60 tysięcy mieszkańców.
Przy podanej oficjalnie 95-procentowej frekwencji na kandydatów Frontu Narodowego głosowało 99,8 proc. wyborców. Prawdziwe wyniki wyborów nie są znane. Te oficjalne można było przewidzieć, oglądając wydawane przez Front Narodowy informatory o kandydatach.
W okręgu nr 63 niemający nic wspólnego z ziemią chrzanowską: Jerzy Pryma, Jan Szkop, Witold Biernawski, Jan Pypeć i Maria Iskra, jako jedynie słuszni kandydaci, ,,wywalczyli" miejsca w sejmowych ławach. Pochodzący z Krzeszowic Kazimierz Wyka i urodzony w Jaworznie Józef Karweta oczywiście także zostali wybrani.
Z jakichś powodów komuniści obawiali się jednak, że głosowanie nie pójdzie po ich myśli i w rezerwie mieli zastępców posłów, czyli osoby, które mogły liczyć na mandat, gdy nie wszystkie miejsca zostały obsadzone z powodu nieuzyskania przez poszczególnych kandydatów na posłów bezwzględnej większości głosów. Zastępcy posłów trafiliby do sejmu z listy, której kandydaci otrzymali najwięcej głosów. Inaczej mówiąc, gdyby nie wygrał kandydat na posła z Frontu Narodowego, to można było spokojnie liczyć, że jego miejsce zajmie kandydat na zastępcę posła z tej listy. Problemów jednak nie było i Stanisław Odrzywołek z Sierszy, związana z Olkuszem Eleonora Kunik ani pracujący w chrzanowskim Fabloku Kazimierz Kołodziejczyk mandatu nie dostali.
W broszurze ,,Nasi kandydaci" o przyszłych posłach pisano tak:
,,Kazimierz Wyka urodził się w 1910 roku w Krzeszowicach. (...) Od sierpnia 1945 do czerwca 1950 był redaktorem naczelnym miesięcznika literacko-krytycznego ,,Twórczość". (...) Po zaznajomieniu się w latach 1947/48 z zasadami marksistowskich badań literackich, Kazimierz Wyka postanawia przebudować swój dotychczasowy warsztat naukowy. (...) Zajmują go głównie (...) Aleksander Fredro, Stanisław Wyspiański, Juliusz Słowacki i Stefan Żeromski. Zamiarem Kazimierza Wyki jest napisanie marksistowskiej monografii przynajmniej dwóch z tych pisarzy."
Drugi kandydat na posła z lokalnym rodowodem, Józef Karweta miał już właściwy proletariacki życiorys: ,,(...) Rozpoczął pracę w kopalni już w szesnastym roku życia. Pod wpływem towarzyszy pracy, uświadomionych bojowników o sprawę robotniczą, kształtował się jego światopogląd; w 1925 roku wstąpił on do Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej. W r. 1928 brał udział w przygotowaniu strajku kopalni Sobieski wraz z innymi komunistami. W roku 1945, na krótko przed wyzwoleniem, Karweta zetknął się z członkami Polskiej Partii Robotniczej (...). Od lutego 1952 roku Józef Karweta jest sekretarzem Komitetu Kopalnianego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w kopalni imienia Bolesława Bieruta, uprzednio był sekretarzem Komitetu Kopalnianego PZPR w kopalni Sobieski."
Życiorysy przygotowane do celów wyborczych nie zawsze były zgodne z rzeczywistością, ale musiały pasować do socjalistycznej rzeczywistości. I pasowały.
(l)
Fot. Na kilka tygodni przed wyborami do sejmu w październiku 1952 roku Okręgowy Komitet Wyborczy Frontu Narodowego w Chrzanowie kolportował broszury z biografiami kandydatów na posłów. Skąd oni się wzięli? ,,Wysunął ich sam lud - tysiące wyborców na swych zgromadzeniach w fabrykach i wsiach". Lud chrzanowski uznał, że chce głosować na Marię Iskrę przeprowadzającą kolektywizację w Śmiłowicach, Jana Pypcia z tychże Śmiłowic, uczestnika wycieczki chłopów do kołchozów Związku Radzieckiego i Witolda Biernawskiego, profesora AGH, który także odwiedził Kraj Rad z wycieczką uczonych...
Przełom nr 19 (1141) 14.5.2014

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz