Pochodząca z początku XX wieku kapliczka w Pogorzycach i jej fundator Jan Ładocha sprawujący przez 22 lata urząd wójta tej miejscowości
Przy skrzyżowaniu ulic Szymanowskiego i Dymnej w Pogorzycach stoi kapliczka w formie metalowego krzyża umieszczonego na kamiennym postumencie. Kiedyś widniały na nim nazwiska fundatorów: Jana i Julii Ładochów oraz rok budowy - prawdopodobnie 1900.
Przy skrzyżowaniu ulic Szymanowskiego i Dymnej w Pogorzycach stoi kapliczka w formie metalowego krzyża umieszczonego na kamiennym postumencie. Kiedyś widniały na nim nazwiska fundatorów: Jana i Julii Ładochów oraz rok budowy - prawdopodobnie 1900.
Dziewiątka z czasem musiała ulec częściowemu zatarciu i ktoś błędnie odczytał jako 1800 r. Potem w literaturze i na stronach internetowych ten błędny rok budowy powielano (np. na www.pogorzycechrzanow.pl, w książce "Przydrożne kapliczki, krzyże i figury Balin, Luszowice, Okradziejówka, Płaza, Pogorzyce, Źrebce"). Wiadomo, że Jan Ładocha był inicjatorem budowy i fundatorem krzyża. Nie jest znana intencja jego budowy.
Jan Ładocha urodził się 29 grudnia 1855 roku w Pogorzycach, w domu pod nr 8 (numeracja domów z okresu przełomu XIX i XX wieku). Był synem Macieja i Agnieszki z domu Kumala. Według relacji jego córki Marcjanny (1897 - 1984), Jan Ładocha wraz z żoną Julią z domu Sojecką, urodzoną w 1858 roku mieli w Pogorzycach drewniany dom nr 60. Obok były zabudowania gospodarskie oraz ogród. Parcela znajdowała się w rejonie obecnie istniejącego sklepu spożywczego, a krzyż postawiono przed domem, po drugiej stronie drogi.
Ładochowie mieli siedmioro dzieci. Jedno z nich szybko zmarło. Pozostałe, to według starszeństwa: Maria, która wyszła za Jana Wątrobę z Lipowca i tam zamieszkała, Karolina (została żoną Józefa Mendeli, zamieszkała w Pogorzycach), Antonina (żona Jana Bylicy, zamieszkała w Pogorzycach), syn Jan mieszkał na Starzynach, Marcjanna (żona Józefa Kosowskiego z Zagórza, mieszkała w Libiążu) i Józef (mieszkaniec Starzyn).
Julia Ładochowa zajmowała się gospodarstwem, ale była także hafciarką. Zmarła młodo 26 lipca 1904 roku. Pochowano ją na cmentarzu w Kościelcu. Owdowiały Jan ponownie się ożenił w Balinie - Cezarówce.
Jan Ładocha dobrze radził sobie jako gospodarz, a od ok. 1894 roku przez 22 lata był wójtem wsi Pogorzyce. W przekazach rodzinnych zachowała się informacja o jego działaniach na rzecz ubogich. W tamtych czasach biedota podróżowała pieszo w poszukiwaniu pracy i chleba. We wsi często więc pojawiali się obcy. Tych najuboższych nazywano dziadami. Ludzie ci musieli gdzieś odpocząć, schronić się przed zimnem i złymi warunkami atmosferycznymi, więc przychodzili do wójta prosząc o pomoc. Aby żebracy nie nękali mieszkańców, wójt wybudował dla nich prowizoryczny dom. Taką dzisiejszą noclegownię. Domek ten stał za wsią, przy źródłach pod Żelatową.
Po dziadku Janie zachował się żeliwny moździerz. Gdy z chwilą wybuchu I wojny lub bezpośrednio przed nią, władze austriackie zarządziły zbiórkę metali kolorowych na potrzeby wojny, każdy z gospodarzy musiał coś oddać. Wójt nie mając innych przedmiotów z metali kolorowych, przekazał komplet mosiężnych moździerzy. W zamian otrzymał ten właśnie żeliwny, który do dziś stanowi bardzo cenną pamiątkę rodzinną. Jan, syn wójta, w bardzo młodym wieku trafił do wojska. Ojciec chciał go odwiedzić na froncie. Wybierając się w podróż, musiał mieć jakiś dowód tożsamości. Było nim zdjęcie z urzędową adnotacją władz austriackich. Czy podróż doszła do skutku nie wiadomo, ale Jan Ładocha młodszy z wojny powrócił. W czasie walk został ranny. Ponieważ kula utkwiła w okolicach serca, nie wyciągnięto jej. Jan mimo rany żył jeszcze wiele lat.
Wójt Jan Ładocha niestety nie doczekał Wolnej Polski. Zmarł 24 grudnia 1916 roku. Został pochowany na cmentarzu w Kościelcu.
Marta Kwiatkowska
Wojciech Kwiatkowski
Przełom nr 28 (1150) 16.7.2014

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Radni chcieli sesji nadzwyczajnej, ale jak widać, burmistrz Latko troszczy się szybciej i sprawniej o mieszkańców i już jest spotkanie, dziękujemy!
absurd
15:13, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
0 0
Ta "noclegownia" to byl taki kamienny domek, dzisiaj wyremontowany i rozbudowany ciagle na swoim miejscu w przysiolku Podstoki. Oczywiscie teraz zwykly prywatny dom, po wojnie przejela go gmina.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz