Wróg był za rzeką i po drugiej stronie drogi - przelom.pl

Nasza Historia

Zamknij

Wróg był za rzeką i po drugiej stronie drogi

red 09:41, 06.08.2014

28 lipca 1914 roku Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii uruchamiając łańcuch wydarzeń, który przerodził się w wojnę światową. 30 lipca Rosja ogłosiła mobilizację powszechną. Następnego dnia Prusy zagroziły wojną a 1 sierpnia wypowiedziały ją Rosji. Wypowiedzenie wojny Rosji przez Austro-Węgry było już tylko formalnością. Od tego momentu na graniczącej z Rosją ziemi chrzanowskiej częściej słyszało się komendy wydawane przez wojsko niż nawoływania kupców.

28 lipca 1914 roku Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii uruchamiając łańcuch wydarzeń, który przerodził się w wojnę światową. 30 lipca Rosja ogłosiła mobilizację powszechną. Następnego dnia Prusy zagroziły wojną a 1 sierpnia wypowiedziały ją Rosji. Wypowiedzenie wojny Rosji przez Austro-Węgry było już tylko formalnością. Od tego momentu na graniczącej z Rosją ziemi chrzanowskiej częściej słyszało się komendy wydawane przez wojsko niż nawoływania kupców.

Władze austriackie zareagowały na prawdopodobny wybuch wojny wzywając żołnierzy przebywających na urlopach do powrotu do jednostek. Informacje o tym zarządzeniu przekazywało 26 lipca chrzanowskie starostwo do wszystkich wójtów podległych gmin. Kilka dni później starostwo i chrzanowska rada miejska ustaliły maksymalne ceny żywności. W tym czasie pojawiły się także problemy z brakiem w obiegu monet. Ludzie nie chcieli wydawać zwłaszcza srebrnych jednokoronówek. Pojawiło się też zamieszanie spowodowane wycofywaniem wkładów oszczędnościowych.

Pod koniec lipca władze nakazały zdeponowanie w podziemnych wyrobiskach kopalni Matylda materiałów wybuchowych. Swoje zapasy mieli złożyć na podchrzanowskich Kątach przedsiębiorcy handlujący środkami wybuchowymi i używający ich właściciele niektórych zakładów górniczych. Do podziemnych komór trafiły skrzynie przywiezione z magazynów Susmana Kuchnereicha z Chrzanowa, z kamieniołomu należącego do Henryka Kowarzyka w Podłężu, z kamieniołomu w Regulicach, z Pogorzyc gdzie wydobywał wapień Karol Korn, z zakładów wapienniczych w Płazie i z trzebińskiego kamieniołomu należącego do firmy Niemczewskiego. Kopalnia Artur i kopalnie tenczyńskie nadal wydobywały węgiel używając przy tym materiałów wybuchowych, ale na pewno zwiększono tam środki ostrożności.
31 lipca 1914 mieszkańcy ziemi chrzanowskiej mogli już być pewni, że wojna się rozpoczęła. Nocą rosyjscy saperzy wysadzili most na Przemszy łączący Szczakową i Granicę (Maczki). Gazety donosiły, że stało się to o 2. w nocy a wybuch spowodował zniszczenie jednego przęsła mostu od strony rosyjskiej. Ruch kolejowy został od tego dnia wstrzymany. Choć innych działań zbrojnych nie było, lęk przed rosyjskim atakiem był powszechny. Pracujący w chrzanowskim starostwie Tadeusz Spiss zanotował, że na początku sierpnia wybuchła panika po informacjach o pojawieniu się Rosjan w Sierszy. Podobno przyczyną zamieszania byli pruscy ułani, których omyłkowo wzięto za żołnierzy rosyjskich.
(l)
Przełom nr 30 (1152) 30.7.2014

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%