Strażacy z powiatu chrzanowskiego od 17 do 23 lutego wyjeżdżali do zdarzeń drogowych, technicznych oraz medycznych. Działali w Chrzanowie, Trzebini, Libiążu, Żarkach, Młoszowej i Balinie.
We wtorek, 17 lutego, usuwali stwarzającą zagrożenie dla kierowców plamę z ul. Szpitalnej w Chrzanowie. Jak ustalili, przyczyną wycieku była najprawdopodobniej awaria pojazdu, który odholowano jeszcze przed ich przyjazdem.
18 lutego, interweniowali w Żarkach przy ul. Kościuszki, gdzie doszło do potrącenia pieszego przez samochód osobowy. Poszkodowany nie zgłaszał żadnych dolegliwości. Służby nie stwierdziły wycieków z pojazdu, a okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
20 lutego strażacy kilkukrotnie wyjeżdżali do akcji.
W Trzebini przy ul. Kwiatowej, na terenie kolejowym, podczas prac konserwacyjnych przy lokomotywie pracownik został porażony prądem. Na miejscu działania prowadziły już policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Ze względu na stan poszkodowanego wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy zabezpieczyli lądowisko i pomogli ratownikom w transporcie mężczyzny do śmigłowca.
Tego samego dnia zostali wezwani do Młoszowej, na prywatną posesję przy ul. Krakowskiej, by pomóc sarnie zaklinowanej między słupkami ogrodzenia. Po oswobodzeniu zwierzę pobiegło do pobliskiego lasu.
Również 20 lutego strażacy pracowali w Żarkach przy ul. Kaliskiej, gdzie na drodze powiatowej pojawił się wyciek na odcinku około 600 metrów. Zagrożenie usunęli przy pomocy sorbentu.
W sobotę, 21 lutego, służby otrzymały zgłoszenie o złym samopoczuciu mieszkańca jednego z lokali przy ul. Floriańskiej w Libiążu. Strażacy zastali mężczyznę pod opieką policjantów. Uskarżał się na zawroty głowy. Ratownicy, wyposażeni w sprzęt ochrony dróg oddechowych oraz urządzenia pomiarowe, weszli do mieszkania i potwierdzili obecność tlenku węgla. Przewietrzyli lokal, odłączyli kocioł gazowy i po ponownych pomiarach wykluczyli dalsze zagrożenie. Ratownicy medyczni przebadali poszkodowanego, a służby zaleciły kontrolę instalacji gazowej i wentylacyjnej.
22 lutego w Balinie przy ul. Lipowej strażacy z JRG Chrzanów wspólnie z druhami z OSP Balin usunęli niewielki wyciek substancji ropopochodnej z jezdni, wykorzystując neutralizator.
23 lutego w Trzebini przy ul. Grunwaldzkiej, na prośbę policji zadysponowano OSP Siersza do zabezpieczenia zapadliska ziemnego, które pojawiło się na terenie leśnym. Strażacy oznaczyli miejsce taśmą ostrzegawczą i ograniczyli dostęp osobom postronnym. Wcześniej teren sprawdzili przedstawiciele innych instytucji, w tym SRK.
Materiał przygotowany na podstawie informacji przekazanych przez kpt. Radosława Pikulskiego z zespołu prasowego KP PSP w Chrzanowie
Nowy skatepark i pumptrack coraz bliżej. Mieszkańcy nie
Super!!!
User11116783
21:29, 2026-07-05
Piłkarski alarm. Czas na plan ratunkowy
Na co Wam w klubach "finansowanie z centrali"? Żeby płacić kafla wzwyż miesięcznie za granie starych repów i rozpuszczonej gwiazdorskiej młodzieży na ostatnich 2 szczeblach rozgrywkowych? 🤣 Młodzież nie pali się do piłki, nawet jak jest uzdolniona, mają inne "zajęcia" nie mi to oceniać. Kluby przez wiele lat też mają swoje na sumieniu że zamiast dawać szansę własnej zdolnej czasem młodzieży w seniorach to woleli grać składem z podkrakowskich ligowych ogranych chłopów po 30tce odcinających kupony w wioskowych (dla nich) klubikach
K
21:08, 2026-07-05
Jagodowa uczta i noc pełna atrakcji! Tak wygląda biesia
Dorynek, bzdury piszesz, bo jedno wyklucza drugie. Na tej zasadzie sołectwem mogą być np. Stawiska
nickt
20:49, 2026-07-05
Groźny wypadek w Chrzanowie. Trzy osoby trafiły do szpi
Światła są i pewnie od Borowcowej pod most ktoś wymusił. Choć zdarza się pewnie, że i na czerwonym już wjeżdża ktoś na skrzyżowanie.
Nela
19:44, 2026-07-05
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz