Procedury trwają, emocje rosną. Niejasna komunikacja, równoległe projekty energetyczne i brak planu miejscowego – to tło konfliktu o lokalizację magazynów energii w Myślachowicach. Mieszkańcy apelują o dialog i zmianę lokalizacji, burmistrz Trzebini prosi o „merytoryczne argumenty”. Na razie jednak wsią rządzi niepewność i lęk.
Wieś podtrzymuje stanowcze "nie" dla lokalizacji magazynów energii na swoim obszarze. Przypomnijmy, że chce je zbudować firma DRI należąca do ukraińskiego inwestora w oparciu o technologie dostarczone przez amerykańską firmę Fluence. Mieszkańcy domagają się wstrzymania procedury wydania warunków zabudowy i szukają sojuszników w walce o zmianę miejsca inwestycji.
Argumenty mają być
Jarosław Okoczuk, burmistrz Trzebini, zapewniał tydzień temu mieszkańców, że prowadząc procedury decyzji środowiskowej i warunków zabudowy (WZ), działa zgodnie z prawem. Podczas zebrania wiejskiego w Myślachowicach apelował do przeciwników inwestycji, by dostarczyli mu argumentów, które mógłby wykorzystać, by podjąć inną decyzję.
Komitet protestacyjny przekonuje, że takie argumenty już ma. – Chcemy je przedstawić burmistrzowi. Czekamy tylko na wyznaczenie terminu spotkania – mówi Przemysław Rejdych z Komitetu "NIE dla lokalizacji magazynów energii w Myślachowicach".
W liście otwartym, skierowanym do wielu instytucji i osób publicznych, Komitet apeluje o wsparcie zarówno dla siebie, jak i dla burmistrza: „Mamy nadzieję, że wspólnie znajdziemy rozwiązanie. Zostało niewiele czasu”.
Procedura wydania decyzji WZ trwa, choć – jak okazało się na zebraniu – nikt nie potrafi wskazać, kiedy może zostać zakończona.
Jak relacjonował Przemysław Rejdych, z rozmowy ze starostą wynika, że jeśli burmistrz wyda WZ, to pozwolenie na budowę procedowane w starostwie będzie już tylko formalnością.
Zebrań będzie więcej
Na zebraniu wiejskim w Myślachowicach obecni byli radni gminni: Piotr Dusza, Marzena Jewuła, Stanisława Szczygieł i radny/sołtys Jacek Woch. Dusza i Jewuła podpisali publicznie wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Trzebinia poświęconej tej inwestycji. Do zwołania sesji potrzeba jeszcze trzech podpisów radnych.
Sołtys Jacek Woch zapowiedział, że dla niego wiążąca będzie uchwała zebrania wiejskiego dotycząca tego tematu. Zwoła je na 29 października, zgodnie z zapisami statutu sołectwa.
Choć mieszkańcy są już może zmęczeni serią zebrań, zapowiadają, że będą uczestniczyć w kolejnych. Nie chcą jednak ponownie spotykać się z inwestorem.
– Ten magazyn ma być tak nowoczesny, że inwestor sam nie potrafił odpowiedzieć, czym może zagrażać. Nie chcemy być królikami doświadczalnymi! – mówili. – Kto nam zrekompensuje ewentualne straty? Widzieliśmy już sytuacje, gdy po katastrofach ludzie latami walczyli o odszkodowania. Kto nas ubezpieczy? Gdzie jest państwowa gwarancja bezpieczeństwa? - padały głosy z sali
Sołtys Woch przypomniał, że przekazał inwestorowi 19 pytań przygotowanych przez mieszkańców – ostatnie z nich dotyczy właśnie kwestii ubezpieczeń. – Spodziewam się wkrótce odpowiedzi. Przedstawię je na zebraniu 29 października. Poproszę, by pojawił się też przedstawiciel inwestora – zapowiedział Woch.
– My już nie chcemy słuchać inwestora! Nie chcemy tych magazynów! – odpowiadali mu ludzie z sali.
Sołtys zapewnił, że uchwała zebrania będzie dla niego wiążąca, a dzień później – 30 października – odbędzie się sesja rady miasta. Zaprosił na nią mieszkańców W programie nie ma jednak punktu dotyczącego inwestycji w Myślachowicach.
– Jacku, bądź z nami, nie staraj się wszystkich zadowolić – apelował do sołtysa pan Zwoliński.

Zagubienie informacyjne
Projekt „Magazyny Trzebinia” zaskoczył nie tylko mieszkańców Myślachowic. Procedowanie ruszyło równolegle z batalią lokalnej społeczności o uratowanie Elektrowni Siersza i nie było szerzej komunikowane opinii publicznej.
W maju prezes Tauron Wytwarzanie przedstawił radnym na sesji projekt „Elektrownia Siersza 2.0”, który – obok farmy fotowoltaicznej – obejmował również budowę magazynów energii. Do dziś jednak nikt nie wyjaśnił mieszkańcom, jak projekt Tauronu ma się do planowanej inwestycji prywatnego, ukraińsko-amerykańskiego inwestora. Czy to konkurencja, czy element większego planu? Czy oba przedsięwzięcia mogą współistnieć, czy jedno wyklucza drugie?
Ludzie pytają też, dlaczego magazyny nie mogą powstać na terenach dawnego składowiska odpadów elektrowni – z dala od zabudowań, tylko we wsi.
– W Trzebini cały czas trwała walka o byt elektrowni. Słyszeliśmy coś o „kontenerach elektrycznych”, ale potem temat przykryła dyskusja o Sierszy. Może umknęły nam informacje o Myślachowicach. Nie wszystko wiedzieliśmy – przyznała radna Stanisława Szczygieł.
W piątek w chrzanowskim starostwie zaplanowano spotkanie z przedstawicielami Polskich Sieci Energetycznych i Tauronu, które ma pomóc w rozwianiu wątpliwości.
Głos z biura poselskiego
Wojciech Ozdoba, dyrektor biura poselskiego Agnieszki Ścigaj z Olkusza, zwrócił uwagę, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć wszystko o inwestycji i muszą czuć się bezpiecznie.
– Jeśli te magazyny powstaną, to nie będzie koniec świata, ale wcześniej musicie się zabezpieczyć – mówił.
Podkreślił, że istotną rolę w takich sytuacjach odgrywa miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, którego Myślachowice nie mają.
– O lokalizacji tak poważnych inwestycji powinien decydować plan, a nie decyzja o warunkach zabudowy. I dziwne, że nie ma tu dziś radnych powiatowych, bo to powiat odpowiada głównie za ochronę środowiska – zauważył.
Dodał też, że magazyny energii nie stanowią rozwojowej inwestycji dla gminy. – To nie produkcja – nie tworzy miejsc pracy.
Na koniec zaapelował: – Pilnujcie procedowania planu ogólnego gminy Trzebinia. W jego „szufladkach” mogą być ukryte różne zapisy. Zadbajcie o swoje interesy. Technologia magazynowania energii jest nowa, a skutecznych metod gaszenia pożarów takich instalacji wciąż się uczy. Rozwój jest potrzebny, ale nie kosztem bezpieczeństwa ludzi.
Lekarza o zdrowiu psychicznym
Wiele osób zabierało głos w trwającej trzy godziny dyskusji. Jeden z nich był niecodzienny.
– Analizując zdrowie pacjenta, zawsze oceniamy pozytywy i ryzyka. W tym przypadku na razie nie widzę pozytywów – mówił podczas zebrania młody lekarz. – Największym zagrożeniem dla zdrowia mieszkańców Myślachowic jest w tym momencie stres i lęk, który ta sytuacja wywołuje.
Czego wciąż obawiają się mieszkańcy Myślachowic
- nowej, nie do końca sprawdzonej technologii, której gaszenie w razie pożaru może być dla miejscowej straży trudne;
- bliskości lasu;
- braku informacji, czy obiekt będzie wyposażony w kurtyny wodne lub system piany gaśniczej;
- braku zabezpieczeń przeciw dronowych (inwestor jest z Ukrainy – a Ukraina jest w stanie wojny, co wzbudza obawy o bezpieczeństwo obiektu);
- braku informacji o inwestycji w Myślachowicach na stronie internetowej inwestora (to jest "projekt Myślachowice", nie "projekt Trzebinia")
- braku jakichkolwiek trwałych benefitów dla mieszkańców;
- bliskości inwestycji do potoku Kozibród – promowanego przez gminę jako „zielona perła Trzebini”;
- możliwości powiększenia obszaru magazynowego w przyszłości, co dopuszcza decyzja środowiskowa;
- zbyt szybkiego tempa procedowania decyzji (inwestor ma czas tylko do przyszłego roku, by oddać inwestycję – w przeciwnym razie grożą mu kary);
- postawy władz miasta wobec inwestycji i braku przekazu do mieszkańców w odpowiednim czasie
(na podst. spotkania mieszkańców zorganizowanego przez Komitet NIE dla lokalizacji magazynów energii w Myślachowicach 21.10.2025 r.)

Zniszczył radiowóz i obrażał policjantów. Teraz czeka g
Co ci imigranci wyprawiają kto to był, Nigeryjczyk, Żyd czy Ukrainiec. Aaaaj to Polak, katolik. Sorki. Nie doczytałem.
Kamilek666
09:17, 2026-06-10
Na 800 metrach drogi będzie nowy asfalt
U wójta czy prezesa taki dobrobyt? Pewnie obaj z dobrej zmiany.
@hotin
08:10, 2026-06-10
Krwawy atak w gminie Krzeszowice – 18-latek cudem uszed
Chyba trochę duzi jak na podstawówkę albo długo żywił urazę.
coldin
07:57, 2026-06-10
Symboliczna złotówka za parkowanie
Połowa tych "inwalidów" jest zdrowa jak koń . Kartę inwalidy traktują jak darmowe miejsce parkingowe.
oIo
07:48, 2026-06-10
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
17 11
Wybudujcie sobie następny kościół! Napewno będzie mniej przeciwników inwestycji!
14 7
Kleszczów, najbogatsza gmina w Polsce, walczy o budowę w ich rejonie elektrowni atomowej a nie tylko magazynu energii aby zabezpieczyć przyszłość finansową mieszkańców i gminy po zamknięciu elektrowni Bełchatów i kopalni węgla brunatnego. I nie ma takich protestów jak w Myślachowicach. A mieszkańcy Myślachowic jak kiedyś Wałęsa "są za a nawet przeciw!". Wszędzie byle nie u nas! Nasza chata z kraja...
5 2
Elektrownia atomowa ma sens, bo jest przewidywalnym, stabilnym źródłem energii elektrycznej. Natomiast nadmiar wiatraków oraz paneli fotowoltaicznych nie ma sensu, ponieważ są to źródła niestabilne, zależne od pogody. Punktowo i w sposób ograniczony czasowo wytwarzają dużo energii z którą nie ma co zrobić, więc rozwiązaniem mają być magazyny energii. Jednak jest to ślepa uliczka, gdyż tworzymy w ten sposób drogi system energetyczny, który i tak w końcowym efekcie musi być stabilizowany za pomocą tradycyjnych elektrowni węglowych (rynek mocy, opłata mocowa). Tak, w efekcie "zielonej rewolucji" musimy utrzymywać stare elektownie węglowe.
Magazyn energii ma działać przez kilkanaście lat, a elektrownia atomowa ponad 5o. Argumenty można mnożyć. Magazyn energii nie ma sensu. Jest to element drogiego, nieefektywnego systemu.
3 0
Elektrownie węglowe w Polsce nie utrzymuje się z powodu " zielonej rewolucji " tylko dlatego, że praktycznie nie ma innych o stabilnej mocy w Polsce. Pierwszy prąd z pierwszej polskiej elektrowni atomowej popłynie dopiero w roku 2036 i do tego czasu trzeba myśleć kategoriami tego co jest dostępne. Prąd z wiatraków czy fotowoltaiki nie jest obciążony opłatami za emisję CO2 w przeciwieństwie do elektrowni węglowych. Żałować należy tylko, że w przeszłości przerwano budowę elektrowni atomowej w Żarnowcu i zaniechano budowę w Klempiczu bo dzisiaj by się przydały jak nigdy. A dwa reaktory z Żarnowca ( które Polska sprzedała ) produkują dzisiaj prąd w Finlandii i na Węgrzech a nie w Polsce - niestety... A opłata mocowa to tylko kolejny ukryty podatek płatny przez obywateli na monopolistów energetycznych i wyrzucane przez nich w błoto pieniądze ( przykład miliardów utopionych w Ostrołęce).
Pozostałe komentarze
13 11
macie rację ktoś wam daje coś co niewiadomo jak będzie działać a co puzniej z utylizacja tego
1 0
Czemu przyjacielu szerzysz dezinformację? Nie chciało Ci się sprawdzić faktów i podburzasz opinię społeczną do niecheci na nowe technologie a podstawą Twojego punktu widzenia jest niewiedza i lenistwo do poznania prawdiwych faktów . Co do utylizacji ... chciałbym przejąć taki wyeksploatowany magazyn - byłbym najbogatrzym mieszkańcem Myślachowic, ale to co pozostaje po takich akumulatorach też trzeba wiedzieć, Ci co wiedzą nie napiszą tak jak Ty.
13 14
Budować ! Niepatrzyć na oszołomów
14 8
Mieszkańcy wyrażają zaniepokojenie budową potężnych magazynów energii i mają do tego prawo, wskazując na brak pełnych informacji o inwestycji, jej wpływie na otoczenie oraz zastosowanych zabezpieczeniach. Choć dokumentacja była formalnie dostępna w BIP, mieszkańcy a nawet radni o tym nie wiedzieli, co dziwy choćby ze względu na fakt, że miasto dysponuje jeszcze jednym narzędziem informacyjnym, które uważa za rzetelne - gazetką wydawaną przez bibliotekę, promuje się w mediach społecznościowych. Rodzi to wątpliwości co do skuteczności przekazania tych informacji, wzmocnionych dodatkowo brakiem rzeczywistych konsultacji ze społecznością (zebrań wiejskich i miejskich) przed wszczęciem działań proceduralnych. W sytuacji dotyczących istotnych inwestycji lokalnych, szczególnie tych związanych z nowymi rozwiązaniami, wręcz obowiązkiem sołtysa, radnych jest zapewnienie rzetelnego dialogu z mieszkańcami oraz egzekwowanie pełnych wyjaśnień od inwestora i władz wykonawczych. Zwołanie sesji nadzwyczajnej rady gminy pozwoliłoby przedstawić fakty, rozwiać wątpliwości, wzmocnić zaufanie między społecznością a samorządem i wypracować wspólne stanowisko. Zaufanie, to zostało mocno nadwyrężone. Nie zapominajmy, że inwestycja jest planowana w pięknym obszarze leśnym, w bliskości doliny Koziego Brodu i w odległości ok. 4 km od rezerwatu Ostra Góra. Na obszarze tym jest wiele siedlisk zwierząt i ptaków. Jako obywatele Gminy Trzebinia mamy prawo żądać transparentności działania, rzetelnej informacji i działania, w tym zakresie funkcjonowania Elektrowni Siersza. Dotyczy to wszystkich radnych i burmistrza!
2 0
Droga Trzebinianko, informacje są, tylko trzeba po nie sięgnąć. Co do technikalii inwestycji ...było spotkanie z inwestorem, byli goście: projektant, profesor z Politechniki Warszawskiej i pracownicy techniczni odpowiedzialni za inwestycje i NIKT NIE CHCIAŁ ICH SŁUCHAĆ! Za to wszyscy dali wiarę kilku szarlatanom technicznym, którzy nawet nie mają pojęcia o czym mówią. Ci zdominowali opinię publiczną, zastraszyli mieszkańców wyssanymi z palca zagrożeniami a przy okazji wraz wraz z lokalnymi politykami stawiają się na piedestał. Tak, bedziemy im pomniki obrońców Myślachowic budować ... pomniki śmieszności!
10 5
Zachęcam to obejrzenia sposobów protestu w Helu jak umiejętnie to jest robione łącznie z zaangażowaniem posłów , ministerst, rządu. Kumoterstwo urzędnicze jest największą zmorą obecnych czasów, tylko protest i wyciągnięcie przekrętów władzy może coś zdziałać a już postawa sołtysa myslachowic woła o pomstę do nieba!!! Zamiast za mieszkańcami kombinuje jak się z tego wyłgać wstyd Jacku Woch!!! A gdzie Woch masz pomysły na tworzenie miejsc pracy a nie przyklepanie lokalizacji bomby bo takim jest magazyn energii!!!??? Tereny elektrowni i kopalni Siersza są wystarczające aby zapewnić spokój dla sąsiednich miejscowości!!!
8 0
A gdyby tak ten magazyn energii zlokalizować w Psarach, na działkach Anatola. Które wcześniej zakupił pod ewentualną obwodnicę Krzeszowic. W tym rejonie takiej obwodnicy już nie będzie i te działki obecnie diabła warte. A pod magazyn energii w sam raz. Zamiast stacji średniego napięcia w Czyżówce, będzie stacja Psary. I wzrośnie zatrudnienie u lokalsów... i zapewne prawie darmowa energia.
4 2
Obejrzyj film „Ukraiński miliarder kupuje Polskę? Inwestycje Rinata Achmetowa. Komentarz Tygodnia” w YouTube Witolda Gadowskiego.
https://youtu.be/4hRSQf0jRDw?si=T5JcRFQy86yPda_b
Autor podaje kilka ważnych szczegółów o potencjalnym inwestorze magazynów energii w Myslachowicach. Jest nim ukraiński oligarcha mający powiązania z Kremlem! Panie burmistrzu Okoczuk, przejrzyj na oczy!!!
5 0
Ten link do YT trudno otworzyć. Jest w nim mowa o Trzebini. Podstawowe pytanie: jaki interes w tym wszystkim pod Trzebinią ma rosyjsko-ukraiński oligarcha Rinat Achmetow? Odpowiedź w nieco przydługim artykule, do wpisania link z portalu 'wysokie napięcie' : "Największy koncern Ukrainy szuka szczęścia w Polsce". Tym polskim przedstawicielem Achmetowa powinny się zająć odpowiednie nasze służby ochrony Państwa. Mniemam, że w ten "interes" został wmanewrowany burmistrz Trzebini wraz z sołtysem Myślachowic.
5 2
Blady strach padł na mieszkańców mojej wsi, ale nikt (prawie nikt) nie chciał się niczego dowiedzieć o zaletach tego przedsięwzięcia; bardziej światli ludzie cieszyli by się z sąsiedztwa takiego magazynu a przedsiębiorczy mieszkańcy znaleźliby przy okazji zyski. Co do technikalii inwestycji ...było spotkanie z inwestorem, byli goście: projektant, profesor z Politechniki WarszawskieJ, pracownicy techniczni odpowiedzialni za inwestycje i NIKT NIE CHCIAŁ ICH SŁUCHAĆ! Za to wszyscy dali wiarę kilku szarlatanom technicznym, którzy nawet nie mają pojęcia o czym mówią. Ci zdominowali opinię publiczną, zastraszyli mieszkańców wyssanymi z palca zagrożeniami a przy okazji wraz wraz z lokalnymi politykami stawiają się na piedestał. Tak, bedziemy im pomniki obrońców Myślachowic budować ... pomniki śmieszności!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz