Sołtys Czyżówki Halina Henc skieruje do wojewody małopolskiego pismo z prośbą o pilną interwencję w sprawie narastającego problemu zaburzenia stosunków wodnych pomiędzy Płokami a Czyżówką.
Jak podkreśla w piśmie, na terenie dawnego ośrodka wypoczynkowego kopalni Siersza, od lat pozostającego bez właściwego nadzoru, bobry wybudowały tamę, która znacząco ogranicza naturalny przepływ wody ze źródeł w Płokach do zbiornika wodnego przy Elektrowni Siersza w Kozim Brodzie.
Zdaniem sołtys skutkiem jest systematyczne obniżanie się poziomu wody w zbiorniku, co może stanowić zagrożenie dla żyjących tam ryb oraz całego ekosystemu.
– Mieszkańcy oraz przedstawiciele Polskiego Związku Wędkarskiego z rosnącym niepokojem obserwują pogarszającą się sytuację i obawiają się, że brak natychmiastowych działań doprowadzi do nieodwracalnych szkód przyrodniczych – napisała Halina Henc.
Jak zaznacza, sprawa była już zgłaszana do właściwych instytucji, w tym do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Olkuszu. Dotychczas nie podjęto jednak skutecznych działań, które doprowadziłyby do rozwiązania problemu.
W związku z tym sołtys zwróci się do wojewody o objęcie sprawy nadzorem oraz zobowiązanie właściwych służb i instytucji do pilnego przeprowadzenia wizji lokalnej i podjęcia działań, które pozwolą przywrócić właściwe stosunki wodne.
Sprawa niepokoi także wędkarzy.
- Wszystko jest na prostej drodze do klęski ekologicznej. Zbiornik wysycha i za chwilę go nie będzie. Ubyło jakieś dwa metry wody. To wina bobrów, które porobiły zapory na dopływie od strony Płok. Za chwilę wszystko co jest w wodzie, w tym tony ryb, będzie zdychać. Jako wędkarza bardzo mnie to niepokoi. Wiem, że w tej sprawie interweniowała elektrownia będąca właścicielem akwenu oraz prowadzący pobliski ośrodek. Trzeba podjąć jak najszybsze działania – alarmuje mieszkaniec Trzebini, członek przyzakładowego koła wędkarskiego "Okoń" w Sierszy. Nad Kozim Brodem systematycznie wędkuje około 70 osób.
O sprawie rozmawialiśmy również z przewodniczącym Rady Osiedla Energetyków, który zgłosił problem naszej redakcji. Jak powiedział, bobry budują tamę od około dwóch–trzech miesięcy.
Jak wyjaśnia, miejsce, w którym powstała tama, znajduje się na leśnym terenie pomiędzy Płokami a Czyżówką.To malowniczy zakątek lasu.
Do sprawy będziemy wracać.
Zdjęcie przesłane przez Czytelnika.
Pablo21:32, 02.07.2026
Biedne bobry, jeśli lokalne władze nasyłają na nie służby wojewody. Biedni też mieszkańcy, jeśli ich przedstawiciele szukają pomocy w różnych instytucjach, niekoniecznie powołanych do tego typu interwencji. A RDOŚ mówi państwu coś?
Ela 10:38, 03.07.2026
Łapy precz od bobrów
Diabeł10:45, 03.07.2026
Następna nawiedzona oderwana od rzeczywistości! Ja wędkarze! Czy kość sprawdza trzeźwość tym niby wędkarzom?
stary zgred11:22, 03.07.2026
Brakuje mi najistotniejszej części; informacji, gdzie ta woda odpływa, bo przecież gdzieś chyba płynie dalej. Bobry jej raczej nie wypijają.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pierwszy kierowca bez prawa jazdy. Nowe przepisy nie po
Kierowcy już za rok wybory mamy okazję się wypowiedzieć.
Hipek
11:34, 2026-07-03
To wina bobrów
Brakuje mi najistotniejszej części; informacji, gdzie ta woda odpływa, bo przecież gdzieś chyba płynie dalej. Bobry jej raczej nie wypijają.
stary zgred
11:22, 2026-07-03
Pierwszy kierowca bez prawa jazdy. Nowe przepisy nie po
Kiedy za złodziejstwo wśród swoich się weźcie , a nie obywateli okradać !
goot
11:22, 2026-07-03
To wina bobrów
Następna nawiedzona oderwana od rzeczywistości! Ja wędkarze! Czy kość sprawdza trzeźwość tym niby wędkarzom?
Diabeł
10:45, 2026-07-03