Kozi Bród wysycha - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Kozi Bród wysycha

Klaudia Remsak Klaudia Remsak 10:30, 03.07.2026 Aktualizacja: 12:02, 03.07.2026
7 Kozi Bród wysycha

Sołtys Czyżówki Halina Henc skieruje do wojewody małopolskiego pismo z prośbą o pilną interwencję w sprawie narastającego problemu zaburzenia stosunków wodnych pomiędzy Płokami a Czyżówką.

Jak podkreśla w piśmie, na terenie dawnego ośrodka wypoczynkowego kopalni Siersza, od lat pozostającego bez właściwego nadzoru, bobry wybudowały tamę, która znacząco ogranicza naturalny przepływ wody ze źródeł w Płokach do zbiornika wodnego przy Elektrowni Siersza w Kozim Brodzie.

Zdaniem sołtys skutkiem jest systematyczne obniżanie się poziomu wody w zbiorniku, co może stanowić zagrożenie dla żyjących tam ryb oraz całego ekosystemu.

– Mieszkańcy oraz przedstawiciele Polskiego Związku Wędkarskiego z rosnącym niepokojem obserwują pogarszającą się sytuację i obawiają się, że brak natychmiastowych działań doprowadzi do nieodwracalnych szkód przyrodniczych – napisała Halina Henc.

Jak zaznacza, sprawa była już zgłaszana do właściwych instytucji, w tym do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Olkuszu. Dotychczas nie podjęto jednak skutecznych działań, które doprowadziłyby do rozwiązania problemu.

W związku z tym sołtys zwróci się do wojewody o objęcie sprawy nadzorem oraz zobowiązanie właściwych służb i instytucji do pilnego przeprowadzenia wizji lokalnej i podjęcia działań, które pozwolą przywrócić właściwe stosunki wodne.

Sprawa niepokoi także wędkarzy. 

- Wszystko jest na prostej drodze do klęski ekologicznej. Zbiornik wysycha i za chwilę go nie będzie. Ubyło jakieś dwa metry wody. To wina bobrów, które porobiły zapory na dopływie od strony Płok. Za chwilę wszystko co jest w wodzie, w tym tony ryb, będzie zdychać. Jako wędkarza bardzo mnie to niepokoi. Wiem, że w tej sprawie interweniowała elektrownia będąca właścicielem akwenu oraz prowadzący pobliski ośrodek. Trzeba podjąć jak najszybsze działania – alarmuje mieszkaniec Trzebini, członek przyzakładowego koła wędkarskiego "Okoń" w Sierszy. Nad Kozim Brodem systematycznie wędkuje około 70 osób.

O sprawie rozmawialiśmy również z przewodniczącym Rady Osiedla Energetyków, który zgłosił problem naszej redakcji. Jak powiedział, bobry budują tamę od około dwóch–trzech miesięcy.

Jak wyjaśnia, miejsce, w którym powstała tama, znajduje się na leśnym terenie pomiędzy Płokami a Czyżówką.To malowniczy zakątek lasu.

Do sprawy będziemy wracać.

Zdjęcie przesłane przez Czytelnika. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (7)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

DiabełDiabeł

4 1

Następna nawiedzona oderwana od rzeczywistości! Ja wędkarze! Czy kość sprawdza trzeźwość tym niby wędkarzom?

10:45, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stary zgredstary zgred

2 0

Brakuje mi najistotniejszej części; informacji, gdzie ta woda odpływa, bo przecież gdzieś chyba płynie dalej. Bobry jej raczej nie wypijają.

11:22, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrzeKrze

3 1

Stary Zgredzie, sprawa jest prosta. Bobry budują tamy, a w tych tamach po kryjomu są wykonywane odwierty, przez które spływa woda do podziemnych cieków wodnych.
Kozibród ma wyschnąć, aby nie przeszkadzał w budowie myślachowickiego magazynu energii.
Oczywiście razem z bobrami.

13:04, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrzeKrze

0 0

A tak na poważnie: bobry to inżynierowie ekosystemów. Bobry sprzyjają naturalnej retencji wody przez swoją aktywność "budowlaną". Wznoszenie tam i żeremi zatrzymuje wodę w środowisku na dłużej.
Raczej niski stan Koziego Brodu to częściowy zanik źródeł w lasach Czyżówki i okolicy Płok.
W Płokach są co najmniej dwie czynne studnie głębinowe Chrzanowskich Wodociągów. Podobnie w Czyżówce. Może to być powodem niskiej wydajności żródeł w tychże lasach, zwłaszcza w obecnej sytuacji klimatycznej.
Przecież te bobry są tylko w jednym leśnym miejscu Koziego Brodu. Wędkarze na punkcie łowienia ryb w zbiornikach zamkniętych mają potężnego bzika.

14:24, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrzeKrze

0 0

A tak na poważnie: bobry to inżynierowie ekosystemów. Bobry sprzyjają naturalnej retencji wody przez swoją aktywność "budowlaną". Wznoszenie tam i żeremi zatrzymuje wodę w środowisku na dłużej.
Raczej niski stan Koziego Brodu to częściowy zanik źródeł w lasach Czyżówki i okolicy Płok.
W Płokach są co najmniej dwie czynne studnie głębinowe Chrzanowskich Wodociągów. Podobnie w Czyżówce. Może to być powodem niskiej wydajności żródeł w tychże lasach, zwłaszcza w obecnej sytuacji klimatycznej.
Przecież te bobry są tylko w jednym leśnym miejscu Koziego Brodu. Wędkarze na punkcie łowienia ryb w zbiornikach zamkniętych mają potężnego bzika.

14:25, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%