Nie masz konta? Zarejestruj się

MAŁOPOLSKA

Haller z Uziembłą przywracali Polsce morze

26.02.2020 14:30 | 0 komentarzy | 1 342 odsłona | Lucjan Siewiorek

Julian Fałat, Wojciech Kossak i pochodzacy z Trzebini Krza Henryk Uziembło, dokumentowali na swoich obrazach zaślubiny Polski z morzem w 1920 roku, ale przygotowanie graficzne aktu upamiętniającego zaślubiny powierzono właśnie Uziemble.

0
Haller z Uziembłą przywracali Polsce morze
Tak uwiecznił zaślubiny Polski z morzem Henryk Uziembło
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Uroczystość, która odbyła się 10 lutego 1920 roku w Pucku, a potem 11 lutego we Władysławowie, uświetniał swoim talentem pochodzący z Krza Henryk Uziembło. Jako oficer Wojska Polskiego i ceniony artysta zaprojektował Akt Zaślubin Polski z Morzem. Dokument ten zachował się do dziś w Muzeum Narodowym w Krakowie. Namalowany przez niego obraz, pokazujący wydarzenia w Pucku, znajduje się obecnie w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku.

Obrazów poświęconych tematyce morskiej malarz z Trzebini stworzył sporo, bo z jakichś powodów fascynował go Bałtyk, ale malował także marynarzy Flotylli Pińskiej, stacjonującej na Polesiu.
W kilka miesięcy po dokonaniu aktu zaślubin cała Polska mogła poczytać o Henryku Uziemble i zobaczyć jego prace reprodukowane w ,,Tygodniku Ilustrowanym" z 12 czerwca 1920 roku.

Urodził się 27 lutego 1879 roku w Krzu, będącym wtedy częścią Myślachowic (obecnie dzielnica Trzebini). Uczył się w Wyższej Szkole Przemysłowej w Krakowie, potem w Wiedniu, w Kunstgewerbeschule des Osterreichisches Museum für Kunst und Industrie, u K. Kargera. Po paru latach znowu pobierał nauki w Krakowie, tym razem pod okiem Axentowicza i Wyspiańskiego, z którymi spotykał się lub współpracował także w kolejnych latach. Przy okazji zagranicznych studiów Uziembło zobaczył Paryż, Londyn, Florencję i Rzym. Po powrocie z zagranicznych wojaży pracował jako projektant wyrobów przemysłowych i kierownik artystyczny zakładu wytwarzającego witraże.

Henryk Uziembło

Po wybuchu I wojny światowej został powołany do wojska. Trafił do Wydziału Grobów Wojennych, gdzie z innymi artystami wykonywał projekty cmentarzy wojennych. Spod jego ręki wyszły także akwarele przedstawiające wojenne nekropolie.

W ,,Tygodniku Illustrowanym" wiele miejsca poświęcono uroczystości zaślubin. Dziennikarz tygodnika wkład Henryka Uziembły w wydarzenia w Pucku widział tak:

,,Morze polskie! - Puck, Kaszuby, ułany, amaranty - czy to sen?
,,Anno 1920 nad Bałtykiem, 10 lutego akt erekcyjny objęcia w posiadanie morza przez Państwo Polskie".
Tak się czyta pergaminowy dokument lege artis wyimaginowany ręką wojacką Uziembły bo i nasz artysta, jak wszyscy młodzi w wojsku, jest porucznikiem obecnie.
Dokument w stylu gdańskiego baroku utrzymany, wybornie odpowiadający celowi, interesuje zasobnością formy, mocnej i pewnej.
A teraz akwarele. Puck. Jenerał Haller ze świtą, grupa ludności kaszubskiej. Wódz rzuca zaślubinowy pierścień w morze już nasze a ułani Krechowieccy jednocześnie wjeżdżają w zatokę; dalej 1-szy pułk szwoleżerów błyszczy w słońcu.
Oto pamiątka faktu dziejowego.
Motywem drugiego obrazka ,,Podniesienie bandery w Pucku". Delegacye z Gdańska i Pomorza dodają powagi tej chwili radosnej. Stara, jeszcze Władysława IV -go bandera znów wieje nad tym tak dobrze od wieków znanym nam brzegu."

W ten sposób opisane zostały wszystkie akwarele dokumentujące zaślubiny. Sporo napisano także o artystycznej i wojennej drodze Uziembły. Ważne jest wyjaśnienie, jak trafił na Pomorze w 1920 roku.

W ,,Tygodniku Illustrowanym" czytamy: ,,Twórca tych akwarel od początku wielkiej wojny bierze w niej udział. (...) Z końcem 1915 roku nabawiwszy się choroby idzie do szpitala. (...) Austrya się wali, następuje listopadowy przewrót (1918). Artysta przerywa pracę architekta i bierze czynny udział w przewrocie pod komendą jenerała Roji. Po uspokojeniu stosunków w Krakowie i zorganizowaniu spraw wojskowych, kończy teatr (Bagatela) aby następnego dnia po otworzeniu gmachu zameldować się na front litewsko-białoruski. Spędza tam zimę, wreszcie przeniesiony na linię Pomorską bierze udział we wszystkich uroczystościach zajęcia tych obszarów, a plon artystyczny, którym dzielimy się z czytelnikiem jest owocem tych przeżyć".

Dokument na wieczną pamiątkę podpisał generał Józef Haller, który 10 lutego 1920 roku, wraz z ministrem spraw wewnętrznych Stanisławem Wojciechowskim, dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Bałtykiem, poprzez wrzucenie do morza pierścienia, ofiarowanego przez polskich gdańszczan. Nabożeństwo dziękczynne celebrował dziekan polowy Antoni Rydlewski. W czasie mszy poświęcono banderę, którą umieszczono na maszcie, jako znak objęcia przez Polskę Marynarkę Wojenną straży na Bałtyku.

Do wybuchu II wojny światowej Uziembło pracował w Państwowej Szkole Zdobnictwa i Przemysłu Artystycznego w Krakowie. Cały czas również malował i projektował. Zmarł w 1947 roku. Pochowany został na cmentarzu Rakowickim.

Przełom 5/2020