Po dwóch covidowych latach wracamy do plenerowych imprez. W najbliższy weekend okaże się, jak bardzo jesteśmy pod tym względem wyposzczeni. Czy nadal je lubimy i czy przypadkiem nie zmieniły się nasze gusta.
Po dwóch covidowych latach wracamy do plenerowych imprez. W najbliższy weekend okaże się, jak bardzo jesteśmy pod tym względem wyposzczeni. Czy nadal je lubimy i czy przypadkiem nie zmieniły się nasze gusta. Opinie są różne. Niektórych nie nastraja do świętowania trwająca tuż za naszą granicą - w Ukrainie, brutalna wojna. Inni, mimo wszystko, chcą wracać do normalności.
Tylko, czy jest to ta sama normalność co dwa lata temu?
Pandemia zmieniła wiele naszych przyzwyczajeń. Ja na przykład po wymuszonej covidem abstynencji zakupowej, nie wróciłam do tego nałogu. Dziś wolę poszukać czegoś w sieci i ewentualnie pomaszerować do sklepu po konkretny, wybrany wcześniej towar.
Zdecydowanie wzmocniły się nasze więzi z telefonem komórkowym, który przez długi pandemiczny czas był dla wielu jedynym łącznikiem z rodziną czy znajomymi. Sentyment więc pozostał i wcale nie mam na myśli wyłącznie nastolatków czy bardzo młodych ludzi.
Niektórzy wcale nie pragną powrotu do biur - do zawodowej normalności, bo przyzwyczaili się i polubili pracę w spodniach od piżamy czy w dresach - zdalnie, bez konieczności wychodzenia z domu.
Ciekawe więc, czy umiemy jeszcze, chcemy i lubimy bawić się tak masowo na imprezach plenerowych?
Czy dalej lubimy - jak przed covidem i przed wojną - disco polo (bo to do granic możliwości beztroska i bezrefleksyjna muzyka)? Czy w związku z wojną na Ukrainie nie przygasł nieco nasz entuzjazm do PRL-u? Przekonamy się już w ten weekend, bo Trzebinia zaproponowała mieszkańcom taką właśnie majówkową ofertę. W poprzednich latach i disco polo, i PRL świetnie się sprzedawały, więc zobaczymy.
Można rzec, że na bogato - bo przez cztery dni bawić się będą mieszkańcy Libiąża. Sprytnie połączono tam trzy okazje w jedno - majówkę, otwarcie nowo wybudowanego, krytego basenu i Dni Libiąża. Gwiazd wielkiego formatu co prawda nie będzie, ale jeśli tylko pogoda dopisze - a mieszkańcy zechcą zabawić się masowo i w plenerze - to może być fajnie i swojsko (programy wszystkich majówkowych imprez znajdą Państwo w informatorze kulturalnym).
Psycholożka Izabela Wilga-Malota w wywiadzie w bieżącym numerze "Przełomu" zachęca, żeby wracać do normalności - bawić się na koncertach i spotykać w większym gronie.
Właśnie nadarza się okazja. Skorzystacie?

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Poprosimy o zestawienie z każdej z gmin naszego powiatu, bo w małej Alwerni skala zdecydowania mniejsza niż w Trzebini i Chrzanowie, a ponoć jest tam co czytać
Jerry
17:09, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Brawo pani burmistrz z Alwerni, pomoc takim chorym jak ja jest potrzebna. Ja jestem w Trzebini i burmistrz tego miasta wysłał na mnie urząd skarbowy a nie umorzył, Jestem teraz w koszmarnej sytuacji, bez wyjścia‼️‼️‼️
YuMi
16:44, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Wakacje marzeń za 10tys. to chyba w sosnowcu tylko 🤣🤣🤣
Skit
16:21, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz