Z Łukaszem Głuchem po polskich muzeach. Muzeum Militarnej Historii w Bornem Sulinowie - przelom.pl

Do poczytania

Zamknij

Z Łukaszem Głuchem po polskich muzeach. Muzeum Militarnej Historii w Bornem Sulinowie

Łukasz Głuch 18:00, 23.02.2022 Aktualizacja: 22:29, 17.10.2025
Skomentuj  Z Łukaszem Głuchem po polskich muzeach. Muzeum Militarnej Historii w… Tyle pozostało po potężnej bazie wojskowej, w której żołnierze zakwaterowani byli wraz z rodzinami

Z ARCHIWUM TYGODNIKA "PRZEŁOM". Borne Sulinowo to niewielkie miasteczko, które od wielu lat związane jest z wojskiem. W latach trzydziestych XX w. powstała tam założona przez Niemców baza wojskowa oraz poligon, jak również miasteczko militarne na potrzeby Wehrmachtu. Na terenie poligonu ćwiczyły wojska gen. Heinza Guderiana, które zaatakowały w 1939 r. Polskę.

Ćwiczenia miały tam również oddziały Afrika Korps, dowodzone przez gen. Rommla. Na początku wojny na tym terenie utworzono obóz jeniecki, a po 1945 r., w miejsce wycofujących się Niemców, obszar zajęła Armia Czerwona. Powstała tam wówczas potężna baza wojskowa posiadająca własną, niezależną strukturę i zaplecze.

T34-85 to radziecki czołg, który zdecydowanie przyczynił się do przechylenia szali zwycięstwa nad wojskami niemieckimi podczas II wojny światowej

Powstały bloki z betonowej płyty, które do dziś stoją porzucone i zniszczone przez ludzi i czas. Borne Sulinowo było miastem wyłączonym spod struktury terytorialnej Polski i oficjalnie nie istniało na mapach. Na okolicznych terenach rozmieszczano radziecką broń nuklearną, skierowaną na zachód. Wojska rosyjskie stacjonowały tam do 1992 r., a  w roku 1993 teren został przekazany polskim władzom.

T-72 to chyba największy skarb wśród pojazdów, którymi dysponuje muzeum

Poza zabudowaniami "tajnego" miasta, do zabytków można zaliczyć ruiny willi Guderiana oraz Dom Oficera. Tuż przy zniszczonych budynkch z betonowej płyty swoją siedzibę ma Muzeum Militarnej Historii w Bornem Sulinowie, w którym miłośnicy i wolontariusze zgromadzili sporą ilość sprzętu i pojazdów militarnych głównie pochodzenia radzieckiego. Nie jest to zwykłe muzeum, w którym eksponaty są tylko i wyłącznie wystawione do oglądania, ale miejsce, gdzie na żywo można obejrzeć praktycznie wszystkie w ruchu, a nawet odbyć na nich przejażdżkę. Cały sprzęt, którym dysponuje muzeum, jest na chodzie i w każdej chwili gotowy do jazdy na pobliskim poligonie.

Amfibia Volvo BV 202 produkcji szwedzkiej

Często organizowane są tu zloty militarne, na których pojawia się mnóstwo miłośników oraz mnóstwo sprzętu wojskowego z całego kraju i zagranicy.

Gąsienicowa spycharka samobieżna BAT-M, potężna maszyna na każdy teren


Jest to niewątpliwie muzeum z duszą, panuje w nim miła i gościnna atmosfera, a osoby tu pracujące są prawdziwymi pasjonatami, kochającymi to, co robią. Z całą pewnością można napisać, że Borne Sulinowo jest obowiązkowym punktem na mapie Polski dla każdego miłośnika militariów.

Potężny Kraz, dla którego żaden teren nie jest zbyt trudny

Archiwum Przełomu nr 49/2020

(Łukasz Głuch)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%