American Cars Mania 2025, czyli blask chromu, ryk silników i zapach benzyny - przelom.pl

Porady

Zamknij

American Cars Mania 2025, czyli blask chromu, ryk silników i zapach benzyny

. 11:00, 29.06.2025 Aktualizacja: 14:23, 27.10.2025
Skomentuj American Cars Mania 2025, czyli blask chromu, ryk silników i zapach benzyny

Relacja z XII edycji wydarzenia – z perspektywy autora zdjęć i pasjonata motoryzacyjnego. Katowice, lotnisko Muchowiec. Czerwcowy upał, asfalt drży od silników, a ja – aparat w dłoni, dwa dni i setki kadrów do zrobienia.

Wciąż łapię się na tym, że brama zlotu działa jak wehikuł czasu – przekraczasz ją i nagle jesteś gdzieś między Detroit lat 60., Kalifornią z epoki surferów, a współczesnym show rodem z Las Vegas. Wszystko tu pachnie Ameryką. Autentyczną, bez kompromisów.

Sobota zaczęła się intensywnie. Aparat nie odpoczywał ani przez chwilę – na każdym kroku coś wartego uwiecznienia: potężne pick-upy, lśniące Cadillaki, klasyczne Mustangi, Camaro, Impale… Niektóre z nich wyglądały, jakby dopiero opuściły linię produkcyjną, inne – dumne ze swoich blizn, z historią wypisaną na karoserii.

Fotorelacja z imprezy

Przy pasie startowym – rywalizacja w paleniu gumy i ćwierćmilowe sprinty. Ściana dymu, wrzask publiczności, ryczące V8 i ujęcia jak z filmu. 

Nie zabrakło też klimatu retro – dziewczyny w stylu pin-up, amerykańskie flagi, niskie zawieszenia i pokazy Low Riderów. Było widowiskowo, było kolorowo, było… bardzo amerykańsko. Przez chwilę miałem wrażenie, że Muchowiec leży gdzieś pod Los Angeles.

Drugi dzień był zupełnie inny. Tempo nieco zwolniło, ale nastroje wcale nie opadły. To był dzień spacerów między autami, rozmów z właścicielami i wyłapywania detali. Uwielbiam ten moment, gdy właściciel ciężarówki z 1975 roku opowiada Ci o tym, jak odrestaurowywał każdy chromowany detal. Te historie – często bardziej emocjonujące niż same auta – są duszą tej imprezy.

Na scenie nie zabrakło dobrej muzyki – country, rock, a nawet tributy legend amerykańskiej sceny. Całość zwieńczona rozdaniem nagród i ogromną porcją wzruszeń – także tych charytatywnych. Część zlotu miała przecież wymiar pomagania – od licytacji po strefy badań zdrowotnych. Motoryzacja z sercem – taki był przekaz.

Zrobiłem kilkaset zdjęć – od szerokich ujęć przez detaliczne kadry felg, kierownic i znaczków, po portrety ludzi z pasją w oczach. Ta fotorelacja to nie tylko obrazki z imprezy – to opowieść o wolności, stylu i niepowtarzalnej atmosferze, której nie da się podrobić. Prezentacja wszystkich zdjęć mogłaby prowadzić do przegrzania serwerów. Z radością jednak zaprezentuję kilkanaście fotografii, które, moim zdaniem, doskonale oddają atmosferę tego wydarzenia.

Bo American Cars Mania to nie tylko auta. To ludzie. Emocje. Braterstwo. Duma. I ten charakterystyczny, tłusty zapach amerykańskiej motoryzacji, który zostaje w pamięci na długo.

  • MACIEJ SOBANEK, doświadczony kierownik sprzedaży marek japońskich, ekspert z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w motoryzacji. Jego pasja do samochodów i współpraca z takimi markami jak Ford, Seat, Hyundai, Toyota, Nissan, Opel, Mitsubishi, Suzuki czy Subaru czynią go liderem i inspiracją dla zespołu oraz klientów, którzy cenią jego wiedzę i zaangażowanie.
(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

OSTATNIE KOMENTARZE

0%