Po remoncie drogi powiatowej prowadzącej z Chrzanowa przez Luszowice do Sierszy poprawiło się bezpieczeństwo pieszych. Jeden z czytelników zastanawia się, czy w obecnych warunkach wciąż uzasadnione jest obowiązujące tam ograniczenie prędkości do 40 km/h.
Remont zakończył się w listopadzie ubiegłego roku. Wzdłuż ulicy Sierszańskiej w Luszowicach wykonano m.in. szerokie, asfaltowe pobocza oddzielone od jezdni separatorami. Zdaniem jednego z czytelników, po tych zmianach utrzymywanie ograniczenia prędkości do 40 km/h może być nieuzasadnione.
- Ulica ta, jak na standardy powiatu chrzanowskiego, jest wyjątkowo prosta i szeroka. Nie ma przy niej szkół, przedszkoli czy żłobków, a mimo to pozostawiono ograniczenie prędkości do 40 km/h. Ograniczenie wprowadzono kilkanaście lat temu, gdy ulica Sierszańska nie miała poboczy i piesi poruszali się wzdłuż drogi po jezdni - relacjonuje. - Bardzo proszę o wyjaśnienie z PZD w Chrzanowie, jakie zagrożenia wciąż występują na tej ulicy, skoro po remoncie poprawiło się bezpieczeństwo pieszych.
Grzegorz Żuradzki, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Chrzanowie podkreśla, że bezpieczeństwo pieszych nie jest jedynym kryterium branym pod uwagę przy ustalaniu dopuszczalnej prędkości.
- Wzdłuż drogi pojawiły się nowe domy, co generuje zarówno ruch pieszy, jak i samochodowy. Poza tym nowa, gładka nawierzchnia niestety skłania kierowców do szybszej jazdy. Decyzja o ewentualnej zmianie dozwolonej prędkości musi opierać się na konkretnych danych i analizach – zwraca uwagę Grzegorz Żuradzki.
Dlatego wiosną planowane jest przeprowadzenie badań natężenia ruchu na tej drodze, aby porównać aktualne dane z wcześniejszymi pomiarami.
- Czekamy też na informacje z policji dotyczące zdarzeń drogowych i wypadków na tej trasie, aby ocenić, czy ich liczba wzrosła, a jeśli tak, to z jakich przyczyn - dodaje dyrektor.
Jak zaznacza, decyzja o ewentualnej zmianie ograniczenia prędkości zostanie podjęta po analizie wszystkich czynników, nie tylko tych związanych z bezpieczeństwem pieszych.
Wśród mieszkańców sołectwa zapewne nie zabraknie zarówno zwolenników, jak i przeciwników ewentualnego podniesienia dopuszczalnej prędkości.
Decyzja w sprawie utrzymania lub zniesienia ograniczenia do 40 km/h w Luszowicach spodziewana jest w drugiej połowie roku.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
z burmistrzem Chrzanowa
,
23:35, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
8 8
Nie idźcie tą drogą i nie dążcie do zniesienia ograniczenia prędkości. Już później nie wrócicie do znaku, bo każda zmiana kosztuje i nie uda się jej przywrócić. Lepiej, by ten znak pozostał! A komu przeszkadza, jednemu czytelnikowi i już się zaczynacie zastanawiać? W Trzebini na wielu drogach powiatowych brakuje odpowiedniego oznakowania i ograniczeń, ale nic z tego, bo władze postanowiły inaczej.
8 0
Mimo ograniczenia i tak niektórzy pędzą, a nawet jadąc w dół wyprzedają tam gdzie przejście i przed zakrętem. Z góry szybko jeżdżą samochody ciężarowe.
Pozostałe komentarze
1 5
Ach ten Grzesiu.
2 3
A co przejeżdżał przez luszowice że coś zrobił niemożliwe bo umnie do tej pory niema zrobionego zaworu do zamknięcia wody do posesji tylko zamykają na całą ulice
6 1
A tak swoją drogą, to wypadałoby chociaż też zadbać o czystość tego miejsca po którym chodzą piesi chcą jeździć rowerzyści, bo tam jest totalny syf!
5 1
w całej Polsce jest bałagan ze znakami jak raz postawią to stoją wiecznie ale zrobić wymianę na 50 km i będzie okej a tak samo jest ze znakami jak są remonty.
4 0
Wczoraj w Chrzanowie przy skręcie z drogi głównej na Mieszka I w kierunku poczty, znak drogowy stojący przy przejściu dla pieszych i ścieżce rowerowej sam runął na chodnik. Musiał ktoś go porządnie autem wcześniej zahaczyć. Dobrze że nikt wtedy tamtędy nie szedł z dzieckiem.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
6 2
Argument, że domy się budują to taki z czapy. Przecież to teren zabudowany. A 40km/h to tylko dla dobrych wyników Policji.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz