Podróż komunikacją publiczną z Trzebini do Krakowa bądź Katowic późnym wieczorem, a już zwłaszcza w weekendy, nigdy nie należała do najłatwiejszych zadań. Podobnie jak powrót z tych miast.
Myśląc o zabawieniu tam do późnych godzin pozostaje nam wyłącznie podróż pociągiem. Byle tylko się na niego nie spóźnić, bo wtedy czeka nas kilka godzin czekania na kolejne połączenie.
W przypadku Krakowa ostatnią opcją jest kurs o 22:50 (do Chrzanowa) lub 23:40 (do Trzebini). W innym przypadku pozostanie się nastawić na pierwszy, wczesnoporanny kurs, tuż po godz. 4.
Jeśli chodzi o Katowice, to ostatni skład ze stolicy województwa śląskiego w kierunku Trzebini odjeżdża o godz. 22. Następny jest dopiero tuż po godz. 5 następnego dnia.
::news{"type":"see-also","item":"64553"}
W połowie grudnia wejdzie w życie nowy, roczny rozkład jazdy 2025/2026. W przypadku połączeń z Katowic wielkich zmian nie ma się co spodziewać, bo jak wynika z Portalu Pasażera (wyszukiwarka połączeń kolejowych PKP PLK), ostatni kurs ze stolicy województwa śląskiego w kierunku Trzebini miałby wyruszyć 19 minut później niż do tej pory.
Inaczej wygląda sytuacja z połączeniami z Krakowa. Burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk zwrócił się z prośbą do marszałka województwa małopolskiego o uruchomieniu od grudnia dodatkowego połączenia w godzinach nocnych, umożliwiającego ludziom w weekendy bezpieczny powrót z Krakowa do Trzebini.
- W przyszłym tygodniu jestem umówiony z panem marszałkiem na spotkanie w tym temacie. To wymaga dodatkowych obliczeń i sprawdzenia dostępności taboru – mówi Jarosław Okoczuk.
Zwróciliśmy się z zapytaniem do Kolei Małopolskich, czy uruchomienie nocnego kursu jest w ogóle możliwe w grudniu tego roku.
- W rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywał od 14 grudnia 2025 roku, spółka Koleje Małopolskie nie zaplanowała nocnego połączenia z Krakowa w kierunku Trzebini. Pociąg nocny zostanie uruchomiony przez organizatora, czyli Województwo Małopolskie, a za realizację tego połączenia odpowiedzialny będzie inny przewoźnik – informują Koleje Małopolskie.
Na stronie internetowej Portalu Pasażera, wyszukując połączeń weekendowych relacji Kraków – Trzebinia znajdziemy kurs pociągu Polregio o godz. 1.15. Widnieje jednak zastrzeżenie, że dane zaprezentowane w wynikach wyszukiwania mogą ulec zmianie i należy je sprawdzić ponownie po 22 listopada. Pociąg miałby się zatrzymywać również na stacjach kolejowych m.in. w Krzeszowicach, Woli Filipowskiej i Dulowej.
::news{"type":"see-also","item":"64505"}
W rozkładzie pojawia się jeszcze jeden nocny skład. Chodzi o pociąg PKP Intercity relacji Zakopane – Gdynia, zatrzymujący się w Krzeszowicach i Trzebini. Odjazd z Krakowa o godz. 0.35.
Mieszkańcy podkreślają, że w ślad za uruchomieniem nocnego pociągu, konieczne są dodatkowe połączenia autobusów ZKKM Chrzanów. Tak aby ze stacji kolejowej móc jeszcze dotrzeć do domu. Zwłaszcza, że nie wszyscy mieszkają w centrum Trzebini.
- Czekam na ostateczną kwotę ze związku komunikacyjnego, co do przyszłorocznych planów budżetowych. W ślad za tym stawiam jasne oczekiwania, że zmiany organizacyjne związane z planowanym rozkładem jazdy muszą być dopasowane pod kolej. Nie wyobrażam sobie, aby było inaczej – powiedział burmistrz Trzebini.
W związku komunikacyjnym na ten moment żadne decyzje nie zostały podjęte.
- Póki co nie przewidziałem funduszy w budżecie, ani na ten rok, ani na przyszły, na takie połączenie. W związku z tym, że nocny kurs autobusu nie był przewidziany w ofercie przetargowej, to raczej nie będzie możliwe uruchomienie go w ramach zawartych umów przewozowych. Trzeba by więc ogłosić dodatkowy przetarg. Nie rozmawialiśmy z burmistrzami na tę okoliczność w ogóle, więc na razie nie potrafię się do tego ustosunkować. Nocne pociągi zawsze były, a od kilkunastu lat nocna komunikacja miejska nie funkcjonuje w naszych gminach członkowskich, ze względu na znikome zainteresowanie. Niemniej jednak jest sprawa do omówienia i uzgodnienia. Wymaga to analizy, a może i zaobserwowania, jakie będzie w ogóle zainteresowanie pasażerskie – mówi Marek Dyszy, przewodniczący zarządu ZKKM Chrzanów.
Asia13:28, 02.11.2025
Nie widzę tu informacji, ile pasażerów planuje korzystać z takiego połączenia. Ciekawym, czy wpływy z biletów pokryją koszt przejazdu. Jeżeli nie pokryją to kto za to zapłaci?
Pozostałe komentarze
Toki12:16, 02.11.2025
Oby nie ruszył nigdy, jak jesz kolacje w Krakowie to ostatni pociąg jest o 23;45!!!!. To bedzie pociąg dla ochlaptusów i meneli z kasy podatników.
Tomasz13:11, 02.11.2025
Czasem taki pociąg może być przydatny,szczególnie gdy są ciekawe imprezy,koncerty w Krakowie.
Nadęty bufon 18:47, 02.11.2025
Ja jem kolację w Wierzynku i stać mnie na hotel.
stary zgred09:09, 05.11.2025
Nie zapomnij o takim jeszcze rachunku; pięciu ochlaptusów w takim pociągu to szansa na pięciu kierowców na promilach mniej na drogach. Życie jest bowiem brutalne i olewa nakazy, zakazy i normy. Trzeba to przyjąć do wiadomości, z tym się pogodzić i do tego dostosować system. Były systemy, które wszystkie problemy chciały rozwiązać policyjną pałą i tysiącami zakazów i nakazów, ale jakoś średnio im wyszło. Poza tym Kraków to przecież podobno tętniąca życiem (???) metropolia (???). Mają w nim do późnej nocy co robić nie tylko ochlaptusy i nie tylko bywalcy Wierzynka. Koncerty w Arenie czy ICE kończą się często po godzinie 23, a z nich kawałek do stacji jeszcze jest. Seanse w teatrach też potrafią się przeciągnąć. Imprezy plenerowe; byłem na smokach na Wiśle, tłum, rozchodzenie się tego tłumu, powrót po północy. Tylko samochód. Mecze rozpoczynane czasem o 21.00. Czym wracać? Zwłaszcza czym wracać, jak impreza jest w Nowej Hucie czy na Podgórzu i do stacji jest kawałek drogi? Jeżeli chceta mniej napitych za kierownicą na drogach, to nocna komunikacja publiczna jest podstawą do dyskusji nad ograniczeniem tego zjawiska i to powinno być czynnikiem decydującym, a nie wyłącznie kalkulacja kosztów przewoźnika.
MieszkaniecMiasta13:07, 02.11.2025
Jeśli uda się uruchomić nocny pociąg w weekendy,to podejrzewam że uruchomienie autobusu by mógł odwieźć pasażerów może okazać się bardzo trudne do zrealizowania. Mam tu na myśli koszta takiego kursu.
Tubylec12:57, 03.11.2025
Komunikacja ma służyć mieszkańcom, a nie jest od zarabiania. w ZK"KM"ie tego nie pojmują.
Tomasz18:29, 03.11.2025
Gdyby tak było że ma słuzyć mieszkańcom to w całym kraju mielibyśmy darmową komunikacje
stary zgred09:11, 05.11.2025
Nie Tomaszu; to jest sztuka wypośrodkowania pomiędzy interesem przewoźnika, a interesem społecznym. Życie nie jest bowiem czarno-białe tylko wielobarwne z dominującą szarością w tysiącach odcieni.
Mieszkaniec gminy Tr12:31, 07.11.2025
Jak kogoś stać na balowanie nocne w Krakowie to go powinno też stać na taksówkę. Ciekawe czy ten autobus obsłuży wszystkie przystanki w gminie Trzebinia bo trudno przewidzieć z której części gminy ktoś będzie chciał skorzystać z autobusu ?Po drugie promuje alkoholizm, można wrócić pociągiem bo będzie autobuz do odwozu i nie muszę jechać autem..... Porojony pomysł wg mnie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Silny głos pamięci z powiatu chrzanowskiego
Piękne i dosadne przemówienie Wojtka Olszańskiego i Jacka Międlara na temat naszego sąsiedztwa z banderowskim krajem znanym jako Ukraina. Brawo Kamraci.
Ogień
10:16, 2026-07-06
Orkiestra Dęta ZG Sobieski na chrzanowskim rynku
chleba i igrzysk dla gawiedzi, to nic że rozszerzono strefę płatnego parkowania w chrzanówku, to nic że podniesiono w górę opłaty za parkowanie, autobusy też jak jezdziły i kosztują bilety to szkoda pisać, ale uśmiechajmy się ekipa przegryzając prince polo, mam nadzieję że widzicie kto chodzi po ulicach i co robi a nie wolno o tym pisać bo cenzura czeka
chrzanek do chrzanu
08:27, 2026-07-06
Nowy skatepark i pumptrack coraz bliżej. Mieszkańcy nie
Super!!!
User11116783
21:29, 2026-07-05
Piłkarski alarm. Czas na plan ratunkowy
Na co Wam w klubach "finansowanie z centrali"? Żeby płacić kafla wzwyż miesięcznie za granie starych repów i rozpuszczonej gwiazdorskiej młodzieży na ostatnich 2 szczeblach rozgrywkowych? 🤣 Młodzież nie pali się do piłki, nawet jak jest uzdolniona, mają inne "zajęcia" nie mi to oceniać. Kluby przez wiele lat też mają swoje na sumieniu że zamiast dawać szansę własnej zdolnej czasem młodzieży w seniorach to woleli grać składem z podkrakowskich ligowych ogranych chłopów po 30tce odcinających kupony w wioskowych (dla nich) klubikach
K
21:08, 2026-07-05