Raczej ciężko byłoby się doczekać, żeby PKP rozebrały ruderę po dworcu kolejowym. 10 lat temu Aleksandra Dąbek z biura prasowego PKP w Warszawie informowała o planach wyburzenia tego budynku w 2016 r. Nic się jednak nie zadziało.
Przypomnijmy, że niedawno burmistrz Chrzanowa Robert Maciaszek mówił publicznie na sesji rady miejskiej, że wystąpił do PKP o przejęcie dworca Chrzanów Główny, aby go następnie zburzyć, a teren uporządkować.
- Chcemy zrobić tam, od strony Fabrycznej, duży parking typu Park&Ride. Będą mogli z niego korzystać wszyscy mieszkańcy, osoby załatwiające swoje sprawy w centrum miasta – zapowiadał burmistrz.
Gminne parkingi mają też powstać po drugiej stronie linii kolejowej, wraz z przebudową ul. Stara Huta, od ul. Siennej w kierunku dworca i przedszkola.
- To jeszcze zajmie trochę czasu, bo częściowo komunalizujemy tamte działki, częściowo mamy tam współwłasność. Cały ten teren przy linii kolejowej, od Siennej do dworca PKP, chcemy wykorzystać na parkingi – doprecyzował Robert Maciaszek.
***
Leszek Morawiecki wspomina jeszcze starszy dworzec w Chrzanowie niż obecna PRL-owska rudera z lat 70. XX w.:
W latach 1962-67 dojeżdżałem pociągiem do Chrzanowa jako uczeń TME. Stary, pamiętający czasy CK Austrii dworzec, wybudowany był z czerwonej cegły na podobieństwo budynków, które są trochę dalej w stronę Fabloku. Schodząc z kładki nad torami, miało się przed sobą drzwi do restauracji. Na prawo była prawie stale zamknięta osiatkowana brama. Otwierano ją, gdy od strony Alei przyjechał samochód z towarem do restauracji. Samochód przejeżdżał przez tory po podkładach kolejowych ułożonych równolegle do szyn. Przejazd był ok. 10 metrów od kładki. Wtedy nie było peronów takich, jak są teraz, tylko ziemne o wysokości 10 cm nad główkę szyny. Na lewo były schody prowadzące na ul. Podwale. Z ulicy Podwale do budynku dworca były dwustronne szerokie schody boczne z betonową barierą na wprost ulicy. Obok schodów było zostawione ok. 60 cm chodnika, umożliwiające przejście jednej osoby. Z platformy schodów wchodziło się do budynku. W prawo wzdłuż ściany z oknami był korytarz prowadzący do restauracji. Na jego początku po lewej stronie, na wprost ściany z oknami na ulicę, była krata wydawalni/przyjmowalni bagażu, drzwi wejściowe (służbowe) do niej i do kas biletowych. Dalej schody na poddasze. Od drzwi wejściowych z ulicy, na wprost nich, była ściana zaczynająca się ok. 1,5 m za drzwiami, dzieląca poczekalnię w proporcji 1:4. Obchodząc ją z prawej, wchodziło się do węższej jej części. Tam były rozkłady jazdy, dwie kasy biletowe i pod ścianą rząd ławek dla podróżnych. Obchodząc ją z lewej, wchodziłeś do dużej, szerokiej poczekalni z szeregami ławek zwróconych oparciami do siebie. Pod ścianą była trafika „Ruchu”, gdzie można było kupić gazety i czasopisma, papierosy, podstawowe przybory toaletowe itp. Z obu tych pomieszczeń było wspólne wyjście na peron pierwszy. W zimie do drzwi wejściowych i wyjściowych przystawiano drewniane wiatrołapy. Wiatrołap na planie trójkąta opierał się swoim wierzchołkiem o wspomnianą ścianę dzielącą poczekalnie. Miał dwoje drzwi, na prawo i lewo, z szybami zabezpieczonymi siatką Rabitza (taką, jaką obijało się w onych czasach klatki do hodowli królików). Wychodząc na peron i skręcając w prawo, trafiało się pod zadaszenie na ozdobnych żeliwnych filarach. Skręcając w lewo, mijało się wejście do biura dyżurnego ruchu i, obchodząc zewnętrzną ścianę boczną, dochodziło do szaletu. Teraz o poddaszu. Na szczycie schodów była platforma w kształcie litery U. Miała barierki metalowe, chroniące przed spadnięciem na schody. Po prawej było mieszkanie. Na drzwiach była tabliczka z inicjałami i nazwiskiem. Po lewej drzwi z tabliczką „Mieszkanie służbowe”. Po bokach schodów było po parze drzwi. Tam było coś cennego, bo były obite blachą i zamykane dodatkowo sztabą z kłódką. Restauracja była czynna do Dnia Kolejarza w 1962 r. Następnie wyposażenie wywieziono i przystąpiono do remontu. Podzielono restaurację na mniejsze pomieszczenia i przeniesiono tam biura. Z dużej poczekalni do opuszczonych biur przebito ścianę i urządzono w nich bar. Zlikwidowano trafikę i zastąpiono ją dużym kioskiem „Ruchu” po przeciwnej stronie ulicy na wprost budynku dworca. „To by było na tyle, jak mówił taki jeden łysy w okularach”.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Wielkie święto folkloru i wiary w Płokach! Na scenie aż
Każdy naród wyginie,gdy nie będzie dbał o własne tradycje. Amen.
@hotin
22:40, 2026-05-22
Tańce, muzyka, śpiew - seniorzy to lubią!
Brawo.
@hotin
22:06, 2026-05-22
Plan ogólny. Kolejny cios dla starej Sierszy
Reasumując: ceny działek (prywatnych) znacznie wzrosną w Górach Luszowskich, a ceny działek w Sierszy drastycznie się obniżą. Bo faktycznie niewiele będą warte.
Wilk
20:21, 2026-05-22
Wypadek na osiedlu Północ w Chrzanowie! Służby ratunkow
Chodzi o ulicę księdza Kamieńskiego,a nie Kamińskiego,a poza tym cmentarze są już za osiedlem.
Poprawiacz.
20:07, 2026-05-22
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
6 1
W wielu mniejszych miejscowościach stawia się nowoczesne energooszczędne dworce systemowe. W niedalekim Chełmku udało się ładnie odrestaurować budynek dworcowy. Niedawno czytałem, że jest podobny pomysł na remont dworca w Zatorze, z którego po wybudowaniu przystanku kolejowego przy Energylandii z pewnością korzysta dużo mniej turystów. W Chrzanowie jak zwykle nie da się. Jedyne na co tu można liczyć to na wyburzenie, które nie może dojść do skutku od 25 lat. Co za miasto? Co za władze? Nikomu tutaj nie zależy na transporcie zbiorowym nawet teraz gdy widać, że popularność kolei mocno rośnie po wielu słabych latach. Co muszą myśleć sobie zagraniczni turyści udający się do Oświęcimia, Pragi, Wiednia lub Budapesztu przejeżdżając przez Chrzanów i widząc ten zrujnowany bunkier? Mamy XXI wiek i nie da się zrobić estetycznego, niewielkiego dworca na miarę miasta powiatowego. Wstyd!
6 0
Masz kolego sto procent racji, a najwiecej wku.... brak kasy biletowej lub automatu biletowego!!!
1 0
Niestety w Chrzanowie to raczej nierealne. Tak pięknie wykorzystali śp. Fablok do celów marketingowych a nawet o dworzec nie potrafią zawalczyć. Cóż zostaną tylko przystanki kolejowe bez żadnej infrastruktury. Trochę kiepsko jak na miasto powiatowe ale cóż takie mamy władze.
Pozostałe komentarze
2 0
Ładnie napisane, ale rażąca nieprawidłowość w nagłówku artykułu. Nie ma i nigdy nie było dworca kolejowego o nazwie "Chrzanów Główny"!.
0 0
Był
1 0
Kiedy był Chrzanów Główny? Jaki dowód na to?
0 0
A te "stare mury" pierwotnego dworca to nie są czasami wkomponowane w ten "nowszy"?
0 0
Oczywiście tak, to była tylko przebudowa na "nowoczesny budynek".
1 0
Czyli, przy odrobinie chęci, można byłoby tą historyczną część murów "uratować" i zagospodarować czy to nawiązując do pierwowzoru czy robiąc coś nowego. Ale to trzeba "chcieć" bo miasto raczej stać na taką inwestycję wizerunkową...
0 2
Odbudowa czy zbudowanie jakiegoś nowego dworca jest możliwe technicznie ale to byłaby bezsensowna inwestycja. Komu to potrzebne? Teraz wystarczy wiata z automatem biletowym i toaletą.
2 0
Maciaszek i Latko oprócz stawiania parkingów w gminach nie mają lepszych pomysłów na zagospodarowanie terenu gminy...kasa z inwestycji dla rodzimych firm kasa pod stolikiem dla burmistrza miasta i nic więcej... przydałby się gminom ktoś kto ma świeże spojrzenie w inwestycję pomysły i jest kreatywny bo Ci panowie niestety taka prawda biorą pieniądze za nic a Jacek to nawet nie ma czasu dla mieszkańców i robi wszystko tylko dla siebie i rodzinki oraz zawyża inwestycje...nie chcemy takich ludzi na stołkach...
2 1
A czy te wszystkie parkingi to burmistrzowie dla siebie budują, czy mieszkańcy dopominają się o kolejne parkingi, bo wciąż za mało. Pan nie chce " takich ludzi na stołkach" a nie my, proszę mówić we własnym imieniu, bo ktoś jednak chcial co pokazały wybory.
A co do kasy pod stołem to może jakieś fakty a nie rzucony slogan/ plotka bez pokrycia, zawsze kogoś można upaprać a co nie wolno, anonimowo to można kto zabroni.
1 0
Chrzanów mógłby się nauczyć od nadpopradzkich miejscowości ws. renowacji dworców. Stary Sącz przez lata miał zapuszczony szary betonowy kloc. Niedawno zrobili z niego nowoczesny minidworzec z poczekalnią i automatami biletowymi. Przydałby się podobny i w Chrzanowie.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
0 0
Co zrobi mydłek upadłego.miasteczka.rzadzonego.przez lokalną mafię PO?
0 0
Bedziemy tworzyc nowe miejsca dobrze platnej pracy, zaczniemy od babci klozetowej,,,,CVs prosze wysylac do goscia z muszka
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz