O problemie pisaliśmy w grudniu ubiegłego roku. W rejonie skrzyżowania z ulicą Wincentego Kadłubka, na Wadowickiej, znajduje się ostry zakręt. Przez miejscowych zwanym zakrętem strachu, a nawet śmierci. Od lat dochodzi tam do wypadków. Samochody jadące od strony Babic, z powodu nadmiernej prędkości bądź niedostosowania jej do panujących warunków atmosferycznych, wypadają z szosy, lądując na posesji Marioli Nowak.
- Jednego razu TIR wypadł z zakrętu. Uratowało nas drzewo, na którym zatrzymała się ciężarówka. Gdy się przewróciło, uszkodziło rynnę. Gdyby nie to drzewo, to pół domu by nie było. W pozostałych przypadkach, gdy dochodziło do wypadków już z udziałem aut osobowych, ratowało nas ogrodzenie – opowiada Mariola Nowak.
Od lat toczy batalię z zarządcą drogi o poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu i montaż barier energochłonnych. Chciała nawet przekazać nieodpłatnie na ten cel część swojej działki.
Tłumaczenia Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie było takie, że nie ma tam na tyle miejsca, aby ustawić bariery drogowe, zgodnie z przepisami. ZDW zapowiedział natomiast, że dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i dostrzegalności łuku zostaną tu zamontowane tablice pokryte żółto-zieloną folią fluorescencyjną.
- Minęły cztery miesiące i nic się w tej sprawie nie zadziało. Tymczasem na zakręcie doszło w tym roku do dwóch kolejnych wypadków. Za pierwszym razem z przyczepy samochodu wyleciała kostka brukowa, spadła na inny pojazd i wylądowała pod płotem pani Marioli. W drugim przypadku auto uszkodziło dwa betonowe pola ogrodzenia. Kierowca uciekł – mówi Ewa Bańdo, radna Rady Gminy Babice.
Na ostatniej sesji Rady Gminy Babice pojawili się przedstawiciele ZDW w Krakowie. Zapewnili, że tablice mają być zamontowane jeszcze w pierwszej połowie tego roku. O barierach energochłonnych można jednak zapomnieć.
Według przedstawicieli ZDW, bezpieczeństwo w tym miejscu mogłaby poprawić jeszcze wymiana nawierzchni asfaltowej na bardziej szorstką, mającą właściwości przeciwpoślizgowe.
Z kolei budowa na jezdni wyniesionego przejścia dla pieszych lub progów zwalniających będzie możliwa, gdy szosa straci status wojewódzkiej i stanie się drogą powiatową lub gminną (ma to nastąpić w 2027 r. po oddaniu do użytku obwodnicy Olszyn i Jankowic), bo na szosach wojewódzkich i krajowych takich rozwiązań się nie stosuje.
- Znaki fluorescencyjne nie rozwiążą problemu. Gmina wystosowała pismo do zarządcy drogi, aby zwrócił się do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego o montaż fotoradaru na Wadowickiej. Czekamy na odpowiedź. Na pewno nie zostawimy tak tego tematu. Tu nie chodzi o poprawę estetyki czy kaprys mieszkańców, tylko ich bezpieczeństwo. Jeśli nic się nie zmieni, to zorganizujemy blokadę drogi. Poczekamy tylko, aż zacznie się sezon turystyczny i zwiększy się ruch na drodze – mówi Ewa Bańdo.
Nie ma pasażerów, autobus ominie ten przystanek
Wstrząsy z kopalni Janina. Wkrótce kolejne dyżury
Dramatyczna sytuacja w Trzebini? Nic takiego

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Radni chcieli sesji nadzwyczajnej, ale jak widać, burmistrz Latko troszczy się szybciej i sprawniej o mieszkańców i już jest spotkanie, dziękujemy!
absurd
15:13, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
1 0
Co to wszystko zmieni jeśli w tym miejscu kierowcy nie potrafią przejechać z prędkością, która tam obowiązuje? Albo tylko fizyczne przeszkody, albo fotoradar, albo nieustanny patrol policji w tym miejscu. Nie ma innego rozwiązania.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz