Rehabilitacja w szpitalu w Krzeszowicach jak gra lub spacer po księżycu - przelom.pl

Artykuły sponsorowane

Zamknij

Rehabilitacja w szpitalu w Krzeszowicach jak gra lub spacer po księżycu

Artykuł sponsorowany 15:00, 23.05.2026 Aktualizacja: 11:25, 23.05.2026
Rehabilitacja w szpitalu w Krzeszowicach jak gra lub spacer po księżycu Wojciech Kurzydło przy urządzeniu do treningu funkcjonalnego. Pacjentka korzysta z urządzenia NuStep, które pozwala na aktywny ruch całego ciała w bezpiecznej pozycji siedzącej. Trening urozmaica system wirtualnej rzeczywistości

Wirtualne spacery, ćwiczenia przypominające grę komputerową, urządzenia odciążające pacjentów podczas nauki chodzenia. Małopolski Szpital Rehabilitacyjny w Krzeszowicach coraz mocniej stawia na nowoczesne technologie, które nie tylko pomagają wracać do sprawności, ale też sprawiają, że rehabilitacja staje się dla pacjentów mniej stresująca i bardziej angażująca. Jak podkreśla Wojciech Kurzydło, kierownik zespołu pracowni rehabilitacyjnych, dziś sama rehabilitacja powinna być nie tylko skuteczna, ale też atrakcyjna dla chorego. 

Rehabilitacja wielu osobom nadal kojarzy się z monotonnymi ćwiczeniami i bólem. Tymczasem w Krzeszowicach coraz częściej przypomina nowoczesny trening połączony z zabawą, wspierany nowoczesną technologią.

Pacjenci mogą korzystać między innymi z urządzeń wykorzystujących elementy wirtualnej rzeczywistości oraz interaktywnych ćwiczeń ruchowych. Dzięki temu rehabilitacja staje się bardziej angażująca, a chorzy chętniej uczestniczą w terapii.

W praktyce oznacza to wykorzystanie urządzeń przypominających gry komputerowe, które reagują na ruch pacjenta. Ćwiczący skupia się na wykonaniu zadania czy pokonaniu kolejnego etapu, a nie na samym wysiłku. To szczególnie ważne w przypadku seniorów oraz pacjentów po ciężkich urazach, którzy często szybko tracą motywację.

Poczucie bezpieczeństwa

W Małopolskim Szpitalu Rehabilitacyjnym dużą rolę odgrywają też nowoczesne systemy wspomagające naukę chodzenia. Wszystkie sale gimnastyczne wyposażone są w podnośniki sufitowe. To specjalne szyny montowane pod sufitem z uprzężą zabezpieczającą pacjenta.

- Możemy dużo intensywniej prowadzić rehabilitację; wykonywać ćwiczenia równoważne, bo jak pacjent straci równowagę, to nie upadnie, bo szelki bezpiecznie go utrzymają – tłumaczy fizjoterapeuta Wojciech Kurzydło.

Takie rozwiązanie daje pacjentom poczucie bezpieczeństwa. Osoby po urazach czy operacjach często boją się ponownego upadku. Dzięki asekuracji łatwiej przełamują lęk i szybciej odzyskują pewność siebie.

- Ten komfort psychiczny sprawia, że pacjenci przestają się bać i dają z siebie sto procent - podkreśla fizjoterapeuta.

Jak na Księżycu

Szpital wykorzystuje również urządzenia wspomagające wstawanie. To rozwiązanie szczególnie pomocne dla osób bardzo osłabionych, które nie są jeszcze w stanie samodzielnie podnieść się z pozycji siedzącej.

- Mamy specjalne urządzenie, które wspomaga fazę przechodzenia z siadania do wstawania. Są specjalne sprężyny, które pomagają pacjentowi – wyjaśnia Wojciech Kurzydło.

Jedną z ciekawszych technologii wykorzystywanych w Krzeszowicach są systemy odciążające, które pozwalają regulować nacisk na kończyny podczas chodzenia. Dzięki temu pacjent może rozpocząć trening wcześniej, nawet jeśli jeszcze nie doszło do pełnego zrostu kostnego.

- Możemy zasymulować warunki jak na Księżycu – mówi z uśmiechem Wojciech Kurzydło. - Wcześniej, pacjent musiał utrzymywać ciężar ciała na poręczach lub balkoniku. Wymagało to bardzo silnych rąk, a i tak było mało bezpieczne. Dziś możemy ten proces przeprowadzić w pełni kontrolowany i bezpieczny sposób.

Jacuzzi zamiast wanny

Nowoczesne podejście obejmuje także hydroterapię. W szpitalu wykorzystuje się kąpiele siarkowe, które pomagają rozluźnić mięśnie i zmniejszyć dolegliwości bólowe. Placówka planuje również przebudowę części zabiegowej, by dostosować ją do potrzeb pacjentów po ciężkich urazach.

- W tej chwili korzystamy jeszcze z tradycyjnych wanien, ale zmieni się to podczas planowanego remontu. W trakcie przebudowy powstaną nowoczesne minibaseny, do których będzie można zejść po schodkach. To rozwiązanie w ogóle umożliwi korzystanie z hydroterapii pacjentom, dla których wejście do zwykłej wanny było dotąd barierą - zapowiada Wojciech Kurzydło.

Jak podkreślają specjaliści, nowoczesny sprzęt nie zastąpi pracy fizjoterapeuty ani wysiłku samego pacjenta. Może jednak sprawić, że rehabilitacja będzie skuteczniejsza, bezpieczniejsza i mniej obciążająca psychicznie. A to dla wielu osób po urazach okazuje się równie ważne jak same ćwiczenia.

(Artykuł sponsorowany)
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

0%