16 grudnia dokonano zabójstwa pierwszego prezydenta RP Gabriela Narutowicza, który objął to stanowisko zalewie kilka dni wcześniej. Dwa lata temu, w setną rocznicę tego zabójstwa, redaktorzy Ośrodka KARTA przygotowali publikację ukazującą zbrodnię z grudnia 1922 r. oraz jej tło polityczne i społeczne. Wydarzenia zostały opowiedziane głosami uczestników i świadków tych wydarzeń.
Sto lat temu Polska przyjęła cios, po którym nie zdołała finalnie wrócić do normalnego, zrównoważonego życia. Nacjonalizm wyniesiony do ponadczasowego absolutu, popychający zbrodniczą rękę, zniszczył niemal w zarodku kraj podnoszący się z niebytu – do państwowości, która mogła mieć cywilizowaną postać - czytamy we wprowadzeniu tego wydania pióra Zbigniewa Gluzy.
Sam mord Narutowicza jest niejako finałem książki. Zaczyna się ona przeszło rok wcześniej, od uchwalenia Konstytucji z marca 1921 i exposé premiera Juliusza Nowaka. Powoli obserwujemy narastającą nienawiść w słowach, a za nią agresję na ulicach.
Fundacja Ośrodka KARTA to najstarsza i największa organizacja pozarządowa w Polsce zajmująca się historią. Od 42 lat jest strażniczką pamięci historycznej polskiego społeczeństwa. Powstała z ruchu społecznego i jest organizacją społeczną, przyjmującą zadania fundamentalne dla polskiej racji stanu – społeczeństwa i państwa, a związane z historią najnowszą Polski i jej geopolitycznego otoczenia. Tysiące z setek tysięcy zgromadzonych kart w swoich archiwach przekazała Instytutowi Pamięci Narodowej. Obecnie znalazła się na skraju upadku. Bez natychmiastowego wsparcia finansowego przestanie istnieć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz