Przełom poleca do przeczytania: Minus 100 stopni. Pierwsze zimowe wejście na Mount McKinley - przelom.pl

Kultura

Zamknij

Przełom poleca do przeczytania: Minus 100 stopni. Pierwsze zimowe wejście na Mount McKinley

Tadeusz Jachnicki 11:00, 07.01.2024 Aktualizacja: 11:08, 23.10.2025
Skomentuj  Przełom poleca do przeczytania: Minus 100 stopni. Pierwsze zimowe wejście… Minus 100 stopni. Pierwsze zimowe wejście na Mount McKinley

Wieje z prędkością 240 km/h, temperatura odczuwalna -100 stopni Celsjusza. Czy w takich warunkach da się przetrwać? To nierealne.

Trzy lata temu w polskich księgarniach w końcu pojawiła się legendarna książka Arat Davidsona opisująca pierwszą zimową wyprawę na najwyższy szczyt Ameryki Północnej - Mount McKinley (dzisiaj to Denali - skądinąd historia nazewnictwa to też intrygujący wątek). Szczyt góry znajduje się na 6190 m n.p.m. Zimą po raz pierwszy dotarli do niego: Art Davidson, Dave Johnston i Ray Genet, bez użycia butli tlenowych.

Do wyprawy doszło końcem lat 60. XX wieku (1967 r.). W 1970 roku książka pierwszy raz ujrzała światło dzienne. To klasyka literatury górskiej. Na rynku amerykańskim wciąż jest wznawiana i żywo odbierana. W Polsce doczekaliśmy się tłumaczenia stosunkowo niedawno, w 2021 r.

Dzięki Davidsonowi czytelnicy pierwszy raz mogli zobaczyć, że alpiniści to normalni ludzie z krwi i kości, a nie jacyś superbohaterowie, jak opisywano ich we wcześniejszych publikacjach.

Art pokazał granice ludzkiej wytrzymałości, obnażył słabości, ale i to, w jaki sposób stres, w dodatku w tak ekstremalnych warunkach atmosferycznych, wpływa na człowieka - jego zachowanie, ocenę rzeczywistości.

(Tadeusz Jachnicki)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

HISTORIAKsiążki polecane przez Przełom

Przejdź do wątku

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%