Marta zachwyciła jury i publiczność znakomitym wykonaniem niezwykle wymagającej wariacji Kitri z I aktu baletu „Don Kichot”. Jej występ był pełen lekkości, elegancji i scenicznej ekspresji. Perfekcyjna technika, imponujące piruety, wysokie skoki oraz artystyczna dojrzałość sprawiły, że okazała się bezkonkurencyjna i sięgnęła po najwyższe trofeum.
Do występu laureatkę przygotowywała Anna Legutko-Szewczyk, która od początku prowadzi Martę na jej baletowej drodze. To pod jej okiem młoda tancerka przez wiele tygodni doskonaliła każdy element zwycięskiej choreografii.
Międzynarodowe Konfrontacje Baletowe w Kołobrzegu od lat cieszą się renomą jednego z najbardziej wymagających konkursów tanecznych w kraju. Każdego roku nad Bałtyk przyjeżdżają setki utalentowanych tancerzy z Polski i zagranicy, prezentując najwyższy poziom artystyczny. Tym większą wartość ma sukces Marty Dębiec, której interpretacja klasycznej wariacji zdobyła uznanie jurorów.
Historia Marty to przykład konsekwentnego rozwoju i ciężkiej pracy. Swoją przygodę z baletem rozpoczęła w Domu Kultury na Wodnej, następnie rozwijała umiejętności w Domu Kultury „Sokół” w Trzebini, a później kontynuowała naukę w Tenczynku. Od roku jest uczennicą Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Łodzi, gdzie właśnie z bardzo wysoką oceną ukończyła egzamin kończący klasę VI.
Jak podkreśla Anna Legutko-Szewczyk, sukces Marty jest efektem wielu lat wspólnej pracy, systematycznych treningów i ogromnego zaangażowania młodej tancerki.
– Marta od początku swojej kariery jest moją uczennicą. Jej determinacja, pracowitość i miłość do tańca sprawiają, że z każdym rokiem osiąga kolejne sukcesy. Jestem z niej niezwykle dumna – mówi instruktorka.
Zdobycie pierwszego miejsca podczas Międzynarodowych Konfrontacji Baletowych to kolejny ważny krok w rozwijającej się karierze Marty Dębiec i dowód na to, że talent połączony z ciężką pracą pozwala osiągać sukcesy na najwyższym poziomie.
Wyszedł z patelnią na rynek i zrobił śniadanie. Wszystk
Zabierzcie tą patelnię z pierwszej strony....
Miś
15:04, 2026-06-27
Przystanki, parkingi i walka z dzikami
Znowu te dziki, to wyprowadźcie się na pustkowie, bo teraz dziki są w wielu miastach nie tylko w Chrzanowie. Widziałam kiedyś w programie jak w jakimś mieście chwytają się różnych sposobów żeby im krzywdy nie robic. Służby pokazały urządzenie, które wypróbowują na dzikach emitujące dźwięki żeby je odstraszyć. Tak jak zakłada się dzwonki pod samochód żeby zwierzynę leśną odstraszyć przy drogach. W Kanadzie się używa. U nas też są takie. Chyba działają u mnie. Widziałam ostatnio filmik jak kobieta odstrasza niedźwiedzia jakimś dzwonkiem i wrzeszcząc na niego, od siebie i swojego psa. Oczywiście niedźwiedź ich zostawił. Więc wszystko zależy od osoby, niektórzy myszek się boją.
Mika
13:35, 2026-06-27
Mam mniej snu, ale więcej szczęścia"
Kolejny po Hajdzi krzanoski celebryta buhaha
threesixes
13:26, 2026-06-27
Mam mniej snu, ale więcej szczęścia"
Z tym bogiem to lekka przesada...
Staszel
13:13, 2026-06-27
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz