80 km, wymagające podjazdy i piękne widoki. Takiej niedzieli długo nie zapomną - przelom.pl

Sport

Zamknij

80 km, wymagające podjazdy i piękne widoki. Takiej niedzieli długo nie zapomną

Michał Papiernik Michał Papiernik 08:20, 01.06.2026
Skomentuj 80 km, wymagające podjazdy i piękne widoki. Takiej niedzieli długo nie zapomną FOT. Archiwum fotograficzne grupy

Miniony weekend był dla członków grupy Rowerowy Libiąż wyjątkowo aktywny i pełen rowerowych emocji. Choć sobota przywitała uczestników deszczową aurą, a niedziela wymagała pokonania licznych kilometrów i wymagających podjazdów, pasjonaci dwóch kółek po raz kolejny pokazali, że żadna pogoda nie jest w stanie zatrzymać ich przed wspólną jazdą.

W sobotę członkowie grupy wzięli udział w rajdzie „Odjazdowy Bibliotekarz”, który odbył się w Chełmku. Mimo niesprzyjającej pogody nie zabrakło dobrej energii, uśmiechów i rowerowej pasji. Uczestnicy wystartowali z placu przed biblioteką, by następnie przemierzyć trasę w strugach deszczu i zakończyć rajd w Parku Rodzinnym. Choć aura nie rozpieszczała, miłośnicy dwóch kółek po raz kolejny udowodnili, że prawdziwym pasjonatom niestraszne są nawet najbardziej wymagające warunki.

Niedziela przyniosła natomiast długo wyczekiwaną poprawę pogody i pozwoliła w pełni cieszyć się kolejną wspólną wyprawą. Tym razem celem rowerzystów było malownicze Dubie. Trasa prowadziła przez Puszczę Dulowską, Krzeszowice, Pisary, Dolinę Racławki, Paczółtowice oraz Czerną, oferując uczestnikom zarówno piękne widoki, jak i liczne wyzwania terenowe.

Słoneczna aura sprzyjała podziwianiu uroków okolicy, a ponad 80-kilometrowa trasa dostarczyła solidnej dawki wysiłku. Nie zabrakło wymagających podjazdów, szybkich zjazdów oraz odcinków, które pozwalały nacieszyć się wyjątkowymi krajobrazami Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jak zawsze podczas wyjazdów Rowerowego Libiąża, obok sportowej rywalizacji i pokonywania własnych słabości najważniejsza była wspólna atmosfera, rozmowy oraz integracja uczestników.

To był kolejny weekend, który pokazał, że rowerowa pasja nie zna ograniczeń – ani pogodowych, ani kilometrowych. Bez względu na to, czy pada deszcz, czy świeci słońce, członkowie Rowerowego Libiąża nie zwalniają tempa i już planują kolejne wspólne wyprawy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%