Zgłosił udział, uzyskał zgodę, a mimo to nie został wpuszczony na posiedzenie komisji. Historia z Krzeszowice budzi kontrowersje i rodzi pytania o granice uprawnień burmistrza.
Sprawa niewpuszczenia radnego Kamila Kłosowskiego na nadzwyczajne posiedzenie Komisji Kultury, Sportu, Turystyki i Promocji w Krzeszowicach budzi coraz większe emocje.
Posiedzenie komisji odbywało się na terenie budowy basenu miejskiego. Ze względu na stan obiektu wprowadzono ograniczenie do pięciu uczestników. Jak podkreśla Kłosowski, limit ten nie został przekroczony. Dzień przed komisją radny wysłał do biura rady miejskiej prośbę o możliwość uczestnictwa w posiedzeniu w zastępstwie za radnego ze swojego klubu. Jak wynika z ustaleń, biuro rady wydało w tej sprawie pozytywną opinię.
Próby pogorszenia sytuacji
Mimo to, gdy Kłosowski pojawił się na miejscu, nie został wpuszczony na obrady.
– Miałem pełne prawo uczestniczyć w tym posiedzeniu. Zgłosiłem się wcześniej do biura rady i otrzymałem zgodę. Tym bardziej niezrozumiała jest dla mnie decyzja o niewpuszczeniu. Burmistrz nie był organizatorem spotkania, a jedynie gościem. Zgodnie z art. 61 Konstytucji RP każdy obywatel ma prawo dostępu do informacji o działalności organów władzy publicznej. W tym przypadku to prawo zostało ograniczone
– mówi radny.
Do sytuacji odnosi się przewodnicząca komisji Monika Mnich, która potwierdza przebieg zdarzeń.
– Radny dzień wcześniej zgłosił swój udział do biura rady miejskiej i otrzymał pozytywną opinię. Mimo to burmistrz zdecydował, że nie zostanie wpuszczony. Najpierw burmistrz całkowicie odmówił wstępu, później zaproponował udział 4 maja przy okazji innej komisji, a następnie pojawiła się propozycja wejścia w innym terminie, przy jednoczesnym braku wejścia 4 maja.
Jak dodaje, burmistrz próbował przerzucić odpowiedzialność za decyzję na organ prowadzący komisję.
– Burmistrz usiłował wymóc na mnie potwierdzenie, że jestem świadoma sytuacji i zgadzam się na to, by radny nie został wpuszczony. Odmówiłam złożenia takiego oświadczenia
– podkreśla Mnich.
Opinia eksperta
Do sprawy odniósł się również radca prawny Eugeniusz Kłeczek z Trzebini.
– Pierwszy raz słyszę o takiej sytuacji. Burmistrz, który nie jest organizatorem komisji, a jedynie gościem, nie ma prawa nikogo wyrzucać z obrad. Radnemu przysługuje mandat i ma on prawo wejść na każdą komisję. To, że nie jest jej członkiem, oznacza jedynie, że nie może zabierać głosu
– dodaje.
Radny uznał sprawę za kolejny przykład problemów w funkcjonowaniu samorządu i ograniczania roli rady miejskiej. Krytycznie odniósł się także do sposobu odpowiadania na interpelacje i zapytania, który – jego zdaniem – utrudnia współpracę z burmistrzem. Kłosowski zapowiedział, że podczas najbliższej sesji rady miejskiej złoży wnioski dotyczące zarówno zachowania burmistrza, jak i przebiegu komisji.
Burmistrz tłumaczy swoją decyzję przede wszystkim względami bezpieczeństwa oraz faktem, że radny i tak ma zaplanowaną wizytę na terenie inwestycji z inną komisją.
– Teren, na którym budowany jest basen, jest placem budowy. Trwają tam intensywne prace wykończeniowe, dlatego ze względów bezpieczeństwa liczba osób niezwiązanych z inwestycją, które mogą tam przebywać, jest ograniczona. Komisja Kultury miała zaplanowaną wizytę na budowie basenu w miesiącu kwietniu i wraz z przewodniczącą uzgodniłem, że wstęp będą mieli wyłącznie członkowie tej komisji. Natomiast Komisja Infrastruktury i Rozwoju, której członkiem jest radny Kłosowski, ma zaplanowaną wizytę na basenie w dniu 4 maja bieżącego roku.
threesix17:05, 30.04.2026
Ten Kłosowski ewidentnie ma parcie na szkło i pewnie marzy mu się zostać burmistrzem, stąd kręci niepotrzebną nikomu aferę.
Krzeszowice01:18, 01.05.2026
Ostatnia kadencja Gregorczyka to kompletna porażka. A ostatnie tygodnie, to już żałosne pasmo kosztownych, a kuriozalnych kroków. To się skończy w sądzie, a zapłacimy my. Wacek się najpierw spisił, potem woda sodowa, a teraz panika. Dla mieszkańców każdy dzień takiej władzy to strata czasu, zdrowia i pieniędzy.
Pozostałe komentarze
Wywalongo14:55, 30.04.2026
Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Od początku kadencji wiadomo kto będzie następcą wielce czcigodnego burmistrza. Jakaś posada w nagrodę też pewnie się znajdzie od jedynego prawego i sprawiedliwego środowiska. Pan Wacuś nie ma podstaw, żeby czymkolwiek się przejmować
Subiektywnie08:44, 02.05.2026
Historia władzy lokalnej w Krzeszowicach powinna być nauczką i ostrzeżeniem dla wszystkich wyborców w Polsce. Władza z czasem nieuchronnie się degeneruje, pajęczyna zależności rozrasta, władza staje się narcystycznym tworem niezdolnym do efektywnego działania, gmina przechowalnią partyjnego, w przypadku Krzeszowic pisowskiego, spadochroniarstwa. Łatwo się nią wtedy posługiwać różnym naprawdę dużym graczom. Dwie kadencje to absolutny max, ludzie. Potem następuje nieuchronny zjazd.
Kamilek18:50, 30.04.2026
Ten radny Kamil, to tylko wstyd przynosi gminie. Dużo cierpliwości mają w urzędzie, że jeszcze nikt mu nie wytoczył sprawy sądowej. To co on wypisuje na burmistrza i innych pracowników gminy, to więcej dowodów do sprawy karnej nie trzeba.
Trzeba było zachowyw20:23, 01.05.2026
Na złodzieju czapka gore, co?
Carry21:33, 30.04.2026
Biedny i uciemiężonych Radny Kłosowski. Ile to już razy i ile sytuacji, gdy wszyscy wszystko rozumieją, nawet proste komunikaty, Ale nasz karierowicz musi być w centrum. I od razu robić aferę.
Pawlov09:34, 01.05.2026
Kłosowski, kończ waść, wstydu oszczędź! Naucz się samorządu a później bierz się do debaty.
Do Burmistrza13:55, 01.05.2026
Na placu budowy rządzi kierownik budowy - nie burmistrz.
Rodzi się pytanie - kto zdecydował o limicie wejścia dla 5 osób? O tym kto i na jakich warunkach wejdzie na teren budowy basenu decyduje kierownik budowy, nie burmistrz. Burmistrza Krzeszowic cechuje uzurpacja wszechwładztwa. Nie liczy się z ludźmi.
Piękna postawa Pani Mnich, która nie dała się złamać satrapie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowy skatepark i pumptrack coraz bliżej. Mieszkańcy nie
Super!!!
User11116783
21:29, 2026-07-05
Piłkarski alarm. Czas na plan ratunkowy
Na co Wam w klubach "finansowanie z centrali"? Żeby płacić kafla wzwyż miesięcznie za granie starych repów i rozpuszczonej gwiazdorskiej młodzieży na ostatnich 2 szczeblach rozgrywkowych? 🤣 Młodzież nie pali się do piłki, nawet jak jest uzdolniona, mają inne "zajęcia" nie mi to oceniać. Kluby przez wiele lat też mają swoje na sumieniu że zamiast dawać szansę własnej zdolnej czasem młodzieży w seniorach to woleli grać składem z podkrakowskich ligowych ogranych chłopów po 30tce odcinających kupony w wioskowych (dla nich) klubikach
K
21:08, 2026-07-05
Jagodowa uczta i noc pełna atrakcji! Tak wygląda biesia
Dorynek, bzdury piszesz, bo jedno wyklucza drugie. Na tej zasadzie sołectwem mogą być np. Stawiska
nickt
20:49, 2026-07-05
Groźny wypadek w Chrzanowie. Trzy osoby trafiły do szpi
Światła są i pewnie od Borowcowej pod most ktoś wymusił. Choć zdarza się pewnie, że i na czerwonym już wjeżdża ktoś na skrzyżowanie.
Nela
19:44, 2026-07-05