::addons{"type":"only-with-us", "color":"white"}
Spotkanie miało być otwarte, robocze i poświęcone komunikacji w Trzebini. W praktyce okazało się niedostępne dla niezależnych mediów. Burmistrz Jarosław Okoczuk nie zgodził się na obecność dziennikarki „Przełomu”, odbierając opinii publicznej możliwość poznania przebiegu dyskusji.
Dziś w Urzędzie Miasta w Trzebini, w sali narad, odbywało się otwarte, formalne i robocze spotkanie poświęcone przyszłości komunikacji miejskiej. Uczestniczyli w nim eksperci, pracownicy ZKKM, radni, burmistrz, wiceburmistrz oraz rzeczniczka prasowa urzędu.
Po powitaniu burmistrz Jarosław Okoczuk oświadczył, że nie życzy sobie obecności przedstawicielki „Przełomu” na spotkaniu. Stwierdził, że nie chce, aby dziennikarka przysłuchiwała się planom i dyskusji radnych na temat komunikacji publicznej. Padły słowa o „dezinformacji”. Burmistrz zapowiedział, że po spotkaniu zostanie wydany oficjalny komunikat. Jedynie słuszny, wiarygodny.
Przed wyjściem zapytałam, czy to rzekomo otwarte spotkanie objęte jest klauzulą tajności oraz czy moja obecność przeszkadza wszystkim radnym. Nie usłyszałam ani odpowiedzi twierdzącej, ani przeczącej. Zobaczyłam jedynie lekkie zmieszanie na twarzach koalicjantów burmistrza. Tylko niezrzeszony radny Dusza jasno powiedział, że moja obecność mu nie przeszkadza.
OPINIA
Przyznam szczerze: starannie zaplanowałam swój dzisiejszy czas, by wziąć udział w tym spotkaniu. Dziennikarska robota najlepiej wychodzi wtedy, gdy można wysłuchać wielu głosów, gdy eksperci, urzędnicy i decydenci są w jednym miejscu, polemizują i dyskutują. Dziennikarz powinien wiedzieć, co kto myśli – i przekazywać to opinii publicznej. Na tym polega nasza praca.
Tymczasem w Trzebini doszło do sytuacji, w której media stały się niewygodne i zbędne. Tutejszy włodarz – przy pomocy specjalistów od wizerunku i urzędniczego aparatu – chce przekazywać mieszkańcom wyłącznie to, co sam uzna za stosowne, i wyłącznie w takiej formie, jaką sam zaakceptuje. Wygładzone, polukrowane komunikaty, przepuszczone przez algorytmy kreowania dobrego wizerunku.
Mamy XXI wiek, a to wszystko trąci jakoś gomułkowszczyzną.
Przypomnę: ani nie wtargnęłam do gabinetu burmistrza, ani na partyjne zebranie klubu radnych organizowane w urzędzie przed sesją, na którym ustala się „właściwy przekaz” i sposób głosowania. Przyszłam na spotkanie otwarte, o którym wiedziało wiele osób. Najwyraźniej organizatorom nie przyszło do głowy, że „otwarte” może oznaczać rzeczywiście otwarte, a nie spotkanie dla wybranych.
W efekcie nie dowiecie się Państwo, jak przebiegała dyskusja na temat komunikacyjnej przyszłości gminy Trzebinia, co na początku zaznaczył burmistrz. A przecież nie jest ona oderwana od swoich partnerów komunikacyjnych – Chrzanowa i Libiąża. I naprawdę trudno zrozumieć, jak można prowadzić tak strategiczną debatę bez udziału partnerów i bez obecności mediów.
Najwyraźniej jest coś do ukrycia. Coś, czego publicznie przekazać nie można.
Nie ma bowiem nic cenniejszego niż wielość głosów i źródeł informacji, a nie jedynie słuszny przekaz burmistrza płynący z Facebooka lub urzędowego Biuletynu tworzonego przez podległych mu urzędników. W demokracji wartością jest jawność i kontrola, a nie komunikowanie społeczeństwu wyłącznie tego, co władza uzna za wygodne – i tylko wtedy, gdy znajdzie na to czas.
W Trzebini nie ma jawności. Nie ma kontroli. Jest milczący aparat wykonujący polecenia wodza.
Czy wyrzuceniem dziennikarki ze spotkania burmistrz osiągnął swój cel? Czy uwiarygodnił swój codzienny przekaz? Nie. Potwierdził jedynie, że mieszkańcy mają zadowolić się suchym komunikatem prasowym. Na przykład takim, że „rusza węzeł przesiadkowy w Trzebini”. Na razie „ruszyły” przystanki. Reszta stoi.
Dzisiejsza sytuacja wydaje mi się jednocześnie śmieszna i straszna.
Alicja Molenda
PS. W trzebińskim magistracie czytanie „Przełomu” nie jest mile widziane. Tym bardziej zachęcam radnych z mojej gminy do lektury raportu o roli radnych opublikowanego w dzisiejszym numerze. Mam wrażenie, że znajdziecie tam rzeczy, o których nie wiecie. Wasi wyborcy również go przeczytają. Jeśli trzeba – zróbcie to nawet po cichu. Warto. Nie dajcie się zwariować wodzowskim narracjom.

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

13.05.2026
REMONTY łazienek, kuchni, itp. od podstaw-20 lat p...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Mecenas Jan Hoffman kandyduje na prezydenta
Zauważyłem że,kiedy pojawia się w tekście....gdziekolwiek dwa słowa Koalicja Obywatelska...pojawia się Pani z artykułem informacjami...natomiast jednocześnie NIGDZIE Pani nie napiszę złych chwilach tejże partii politycznej,o pomysłach i jeśli nawet przyjdzie...taki moment obiera lub obierze Pani w słowa, które przykryją cały ten bajzel...i to nie są już wolne Media,a człowiek myśląc:"Przełom się sprzedał"...dlatego jeśli nie będzie dzików,nie będzie kiedyś Ukrainy, będzie zgoda...to gwarantuje, że być może kiedyś dziennikarze zaczną pisać o poważnych problemach i jak Je rozwiązać...lub napiszę o tych zaniedbaniach (jak to miało miejsce na PKP-ie w Libiążu)bo tego nikt nie roztrząsał,ale temat o kładce był... PRZYPADEK? Nie sądzę,po prostu LEWACTWO kupuję MEDIA WSZĘDZIE MASAKRA... KIEDYŚ LUDZIE BĘDĄ ZAŁĄCZAĆ TV TYLKO PO TO ABY SŁYSZEĆ TO PiS albo to Wina Tuska...TAKI MAMY CHORY KLIMAT
Szczery
02:28, 2026-06-10
Strzelanie dla sportu, mieszkańcy się boją zabłąkanej k
Gdzie jest ta strzelnica na tym Wapienniki? Bo szukam w internecie i nic znaleźć nie potrafię. Z okolic Wolbromia bym się na nią wybrał z moim sprzętem i amunicją. Postrzelał bym na długim dystansie 100 - 200m.
Ludwik
00:43, 2026-06-10
Na 800 metrach drogi będzie nowy asfalt
To zdjecie jest zabiste
Photo loto
23:54, 2026-06-09
Mecenas Jan Hoffman kandyduje na prezydenta
To doradza radzie czy burmistrzowi?
Peter
22:47, 2026-06-09
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
47 6
Niedawno pod jednym z artykułów w komentarzu retorycznie zapytałem "Kogo wybraliście na burmistrza (Chrzanowianie)?". Wypada w tym momencie zapytać "Mieszkańcy gminy Trzebinia kogo wy wybraliście na burmistrza"??? A może to fakt, że to ich ostatnia kadencja sprawia, że rośnie arogancja? Kolejny raz startować nie mogą to co im szkodzi w ten sposób się zachowywać? Ja gdybym był na miejscu któregokolwiek wolałbym być mimo wszystko dobrze zapamiętany przez mieszkańców. Wstyd panowie...
12 1
Niestety, ale PSL już działa, aby tą dwukadencyjność znieść. Przywiązanie do stołka nade wszystko 😡💩
39 22
Buhahahaha!
I bardzo dobrze!
Przykład idzie z góry! Pokazał płemieł,i jego tenczowy kandydat, że można nie wpuszczać dziennikarzy (tv Republika) to wtedy biliście brawa na stojąco, karma wraca jak mówią innowiercy!
16 7
Bardzo trafne spostrzeżenie.Kiedy Republiki nie wpuszczano na konferencje premiera,jakoś nie było widać protestujących dziennikarzy z innych mediów
14 4
typowa wybiorcza pamiec prawicowo pisowskiego trola. jak 8 lat pisiory rzadzily to tvn nie byl wpuszczany. a teraz ryk ze waszych nie wpuszczaja. czopki na pamiec sobie kupcie🤣🤣
Pozostałe komentarze
36 8
Nawet szczury nie ukrywają swoich planów.
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
21 43
Jak nie szczepionych nie wpuszczali do szpitali to Pani to nie przeszkadzało, a przecież część personelu też była nie szczepiona.
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
30 3
A czy czasem rzecznik prasowa pana burmistrza nie była dziennikarką Przełomu? Widać tutaj macie Państwo niezle animozje do siebie skoro została Pani wyproszona ze spotkania
17 4
Rzecznik prasowy to jest pracownik burmistrza. Ma do powiedzenia i napisania tyle, ile poleci mu szef. Zapewne stworzy pod nadzorem szefa komunikat. Tutaj nie ma żadnych animozji. Każdy wykonuje swoją robotę.
33 3
A był czas, kiedy pani Nadredaktor utrzymywała nader poprawne relacje z Okoczukiem. Czy też z Okoczukami, począwszy od Anatola. Jako ulubieńców nieżyjącego już burmistrza Adamczyka. Dla naszej stricte trzebińskiej społeczności nie było to mile widziane. W wyborze (pierwsza kadencja) Okoczuka na burmistrza Trzebini ma Pani swój udział. Niestety. Obecnie w Przełomie pozostało tylko zgrzytanie zębami i niesmak z powodu uprzednich prookuczukowych relacji. A jaki jest Okoczuk, to widać jak na dłoni.
9 7
1. Jakie relacje ma Pan na myśli? Proszę przypomnieć. Owszem, znam obu Panów. Tylko tyle. Relacje to coś więcej. 2. W ciągu 36 lat mojej pracy wiele osób zostawało burmistrzami i przestawało nimi być. Naprawdę, nie przypisuję sobie żadnych zasług w tym zakresie. Okoczuk rósł u boku Adamczyka. Dziś uczeń przerósł mistrza. Ale dajmy spokój temu wątkowi. Skupmy się na tym co tu i teraz. 3. Naprawdę zębami w Przełomie nikt nie zgrzyta. Jesteśmy starsi, bardziej doświadczeni, mądrzejsi, więcej pamiętamy, mamy większy dystans do świata niż młode wilki. Może lepiej wypełniamy teraz niż dawniej swoje ustawowe obowiązki informacyjno-kontrolne?
19 0
Pani Alicjo czytam Przełom od jego powstania, ale dziś wyjątkowo brakuje mi tych wspomnianych przez Panią młodych wilków, kiedyś łączyła Pani tych młodych z tymi starszymi bardziej doświadczonymi efekt był fajny, dobrze się czytało, dziś mam wrażenie że gazeta ma swoje lata świetności za sobą, proszę postawić na młodych i dać im szansę, niech się Przełom rozwija a nie zwija bo takie mam wrażenie
PS A niewpuszczanie dziennikarzy czy wypraszanie ze spotkania uważam za bardzo słabe, wręcz niewyobrażalne bo Urząd to nie prywatna firma więc nie powinien mieć nic do ukrycia
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
20 14
Dziennikarkę Przełomu dobre.
11 13
Tak. Zawsze byłam i jestem dziennikarką. Oprócz tego jeszcze jestem wydawcą.
0 0
studia rusycystyczne to chyba nie dziennikarstwo Molednowa
35 8
Wszystko zostanie ogłoszone z ambony w klasztorze.
37 3
Przerośnięte ego,arogncja i brak wychowania.
32 3
Plebs potrzebny do płacenia podatków, przed wyborami gonił po wsiach z przydupadami
27 9
A po co mają wpuszczać tzw. dziennikarzy z Przełomu????. Jak obywatele piszą o wstrząsach i szkodach wywoływanych przez kopidołów z Janiny to Przełom trzyma stronę kopalni i pisze ich bzdurne odczyty o sile wstrząsów. Przyjedź *%#)!& babo do Zagórza i zapoznaj się z rzeczywistymi odczytami o sile wstrząsów zarejestrowanymi przez zamontowane w domach w Zagórzu specjalistyczne czujniki to może będziesz godna żeby się określać mianem niezależnej dziennikarki
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
29 10
Od dawna wiadomo, że przełom. Nie jest rzetelnym źródłem informacji.
28 4
Panu Burmistrzowi przeszkadza obecność dziennikarki "Przełomu" to skoro tak to mógł zrobić spotkanie zamknięte. Wtedy to by mógł osobiście sprawdzać czy czasem ktoś nieproszony nie dostał się na spotkanie.
29 3
Należy jeszcze podziękować panu burmistrzowi za sprawne odśnieżanie dróg 🤣🤣🤣 to był dramat !!!! Dobrze że przyszła odwilż
4 2
Dzisiaj pierwszy raz od odpadów śniegu pojawił się pług w rejonie Trzebionki i Wodnej…
Dzisiaj dopiero dotarli Mega dziękujemy !!!
10 4
No bo jak się krytykuje władzę, to się ma na co się zasłużyło. Tak patrząc historycznie to jest ciekawe zjawisko. PRL szedł od zamordyzmu poprzez stopniowe łagodzenie rygorów aż po, prawie że, róbta co ...i tak dalej, byleśta władzy nie obalali. Najjaśniejsza Ojczyzna zmierza jakby w odwrotnym kierunku. Ponieważ dzieje się to nie tylko w naszym pięknym kraju, to się przygotujcie; macie teraz w redakcji komputery i serwery, zróbcie se zapas artykułów na różne tematy, ale wszystkie, jak mawiano za tow. Gierka (czy jak tam wtedy kabareciarze gadali); "po linii i na bazie", to może przetrwacie. Może się nawet na jakąś subwencję załapiecie. Później ściągniecie z powrotem do roboty emerytowanych redaktorów i oni będą już wiedzieli jak się z tym żyje i dalej między wierszami przepycha swoje.
3 6
Molendowa daj spokój. Idź pisać pamietniki
24 3
Jeżeli wystaje komuś słoma z butów, tak to wygląda. Zastanówmy się kto jest w ZKKM?. Jacek Woch, górnik po zawodówce!, jakie on ma kwalifikację do zarządzania komunikacją publiczną? To jest żenada i dlatego Jogurt nie chce mediów na "otwartym" spotkaniu, bo ciężko byłoby wytłumaczyć zapewne mądrości wypowiedziane przez członków związku🙂
7 0
Jacek Woch się nadaje do wszystkiego nieważne kompetencje wykształcenie i doświadczenie
Ważne żeby kasa była Sołtys , Radny, Przewodniczący ZKKM
A jak by ktoś chciał to i jakąś działalność gospodarczą też zaliczy
14 5
@Bążur Tylko potrafisz krytykować i nie jest to krytyka konstruktywna. Jak Ci tak bardzo "Przełom" nie pasuje zawsze możesz otworzyć swoją redakcje. Do dyspozycji stoi cały "Orion"
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
15 2
Władza deprawuje ,niektórym już się nie podobają dwie kadencję chcielby do śmierci
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
19 0
Jezeli spotkanie było jawne , to przedstawiciele lokalnej społeczności mogą, o ile chcą , uczestniczyć w obradach zespołów kolegialnych samorządów. Zgodnie z prawem prasowym dziennikarze również mają pełne prawo do informacji o charakterze publicznym. Już od dawna "Przełom" nie jest moim ulubionym medium, ale póki co , jedynym w okolicy. Uważam , że burmistrz ma także obowiązek sprawozdawania i informowania mieszkańców o sprawach ich dotyczących , zwłaszcza jeżeli zapadają w okresach poza sesjami rady miasta.
12 2
Ale w Trzebini jest demokracja, bo spotkanie było otwarte z wyjątkiem jednej osoby. Czy w Chrzanowie kiedykolwiek było takie otwarte spotkanie? Tu Władza sama decyduje o wszystkim.
14 3
No cóż .... Pani redaktor 100% racji - dlatego świadomie nie chodzę na nieformalne, czy też z nazwy tylko formalne spotkania organizowane przez Burmistrza, gdzie wszystko jest już z góry zaaranżowane przez "Grupę trzymającą władzę" , a ewentualne osoby mające inne zdanie, potrzebne są jedynie po to aby podpisać listę obecności, która "zaświadczy" że konsultacje się "odbyły" i wybrano jedynie słuszne rozwiązanie serwowane przez Burmistrza. Staram się zatem bezpośrednio pomagać mieszańcom swoim doświadczeniem i uczestniczę w pracach komisji problemowych Rady Miasta, która niestety poza nielicznymi osobami nie ma kompletnie własnego zdania i zmieniła się w "maszynkę do głosowania" projektów Burmistrza.
Grzegorz Żuradzki - radny Trzebini.
0 11
jak to było: mierniczy chodników górniczych??? Idź barany pasać
7 3
Gomułka znowu żywy 🤣🤣
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
10 1
To już reżim w Trzebini? Czy mi się wydaje ? Niewolno wodzowi zadawać pytań ? Jaka opozycja taka władza!
8 0
Chciałem zapytać Pani redaktor Molendy dlaczego za wolne media i pisanie prawdy w komentarzach blokuje się komentarze pod postem,ale te, które oczerniają kandydata się zostawia?
Redaktor naczelna Pani Molenda po prostu faworyzuje partie polityczną, którą reprezentuję,Jacek Latko...tak niszczy się dobrych ludzi p.Ciule,p.Agnieszke Siudę,ale Pani Molenda nie piszę już o zaniedbaniach jakich dopuszcza się Sam Jacek Latko,a fakty które stają się niewygodne ta gazeta blokuje,nie z powodu półprawdy jaką opisuję Pani Molenda,ale z powodu opłacenia tejże gazety,i siania propagandy do celów politycznych...Dlaczego Pani blokuje komentarze zamiast odpisać?
Odpowiem Pieniądz depcze wyobraźnię
0 2
Przepraszam, ale nie rozumiem tego wpisu. Jeśli chodzi o sprawę wyróżnienie dla p. Piotra Ciuły, to zamieściliśmy na ten temat obszerny materiał. Podzielam opinię, że żenująca historia, bo to wspaniały obywatel miasta, godny tytułu. Jeśli zaś chodzi o "zaniedbania pana Latki", to zapraszam do redakcji. Proszę przyjść i opowiedzieć o faktach. Nie jestem redaktor naczelną i nie sieję żadnej politycznej propagandy. Mam alergię na partyjność. Pozdrawiam
2 1
To chyba nic nowego. Proszę dopytać swoich kolegów z branży dziennikarskiej, czy członkowie zgromadzenia związku komunikacyjnego przed jednym z posiedzeń na początku tej kadencji 2024_2029 nie wyprosili dziennikarza, gdyż chcieli omówić we własnym gronie kwestię wymiany gruntów między gminą Chrzanów a związkiem, dla projektowania i budowy nowego dworca autobusowego. Pan dziennikarz opóźnił salę, a informację o planach organu wykonawczego i uchwałodawczego uzyskał z biura Związku. Jakoś wtedy ujadania nie było!
0 0
Zgromadzenie wyprosiło dziennikarza? To nie jest zgodne z prawem. Utajnianie obrad takich organów musi być mocna uzasadnione prawnie. Jaka był wtedy podstawa?
Ujadanie? To nie "ujadanie" tylko zwrócenie uwagi, że w samorządzie dzieje się coś niedobrego, i że osoby takie jak Pan to legitymizują. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.
0 0
Prawdą, dzieje się coś niedobrego.
5 0
Pamiętacie może, jak w przeszłości była traktowana jedna z pań radnych, z pewnego sołectwa. Nawet musiała biedna obradować na korytarzu, bo nie było dla niej miejsca w sali obrad, w czasie Covida. Parę lat minęło, czas złego traktowania minął, bo pani radna odnalazła "serce do gminy", w klubie proburmistrzowskim. Widzicie podobieństwo?
1 0
A co to za eksperci byli?
0 0
Nie odpowiem panu na to pytanie, bo jak wiadomo zostałam ze spotkania wyrzucona. Było kilka osób, których nie znam. Domyślam się, że to byli przedstawiciele firmy audytorskiej.
3 0
Do pani pseudo dziennikarki molendy. jest pani tak samo rzetelna jak cała gazeta przełom 🙄
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz