Spotkanie miało być otwarte, robocze i poświęcone komunikacji w Trzebini. W praktyce okazało się niedostępne dla niezależnych mediów. Burmistrz Jarosław Okoczuk nie zgodził się na obecność dziennikarki „Przełomu”, odbierając opinii publicznej możliwość poznania przebiegu dyskusji.