Neonatolog Małgorzata Majcherczyk podczas kangurowania jednego z dzieci czekających na rodzinę zastępczą
To program dedykowany niemowlakom czekającym na oddziale neonatologii na rodzinę zastępczą i nowy dom. Osoby, które poruszył ich los, mogą się zgłaszać do pomocy w kangurowaniu maluszków.
To wyjątkowy program, stworzony przez Fundację Koalicja dla Wcześniaka. Chrzanowski szpital jest jednym z pierwszych placówek w Polsce, biorących w nim udział.
Kilkanaście w roku
- Chodzi o wsparcie w opiece nad dziećmi, które decyzją sądu zostały odebrane rodzicom i czekają na rodzinę zastępczą lub pogotowie opiekuńcze. Na naszym oddziale stale opiekujemy się takimi dziećmi i bywa, że są u nas po dwa, trzy miesiące zanim trafią do nowych domów – opowiada Katarzyna Janusz ordynator oddziału neonatologii w chrzanowskim szpitalu.
Podkreśla, że w skali całego kraju takich dzieci jest ok. 2 tys. W chrzanowskim szpitalu jest ich kilkanaście w roku. Przebywają tam najczęściej bez wsparcia i opieki rodziców. Na co dzień dają im je pielęgniarki i lekarze.
- Maleńkie dzieci bardzo potrzebują ciepła, przytulania, poczucia bezpieczeństwa. Kiedy rodzice nie mogą im go dać, staramy się ich w tym zastąpić. Liczymy, że znajdą się osoby chętne, żeby włączyć się w taką pomoc – mówi ordynator.
Pielęgniarki i lekarze tymczasowymi rodzicami
Obecnie na oddziale jest miesięczny chłopiec, czekający na rodzinę zastępczą. Miejsc w tych rodzinach, pogotowiach opiekuńczych jest jednak za mało. Do czasu, aż uda się je znaleźć, ich domem jest szpital. To pielęgniarki i lekarze stają się ich tymczasowymi rodzinami.
- Mamy wózek – gondolę, mamy zabawki. Wozimy je, kangurujemy, kąpiemy, karmimy, przewijamy. Ale mamy też inne obowiązki w pracy, więc te dzieci nie zawsze mogą dostać tyle ciepła, ile by chciały – dodaje Katarzyna Janusz.
Dlatego chrzanowski szpital nawiązał współpracę z Fundacją Koalicja dla Wcześniaka z Warszawy, wdrażającej program Pogotowie Kangurowe. Dzięki zaangażowaniu kierownik działu kadr Beaty Kenig udało się go uruchomić także w Chrzanowie.
Podzielić się czasem
Dlaczego tak ważne jest kangurowanie? Daje dziecku bliski kontakt, poczucie bezpieczeństwa i jest kluczowe dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego i fizycznego dzieci.
- Zachęcamy do współpracy wolontariuszy, którzy chcieliby podzielić się swoim czasem z dziećmi czekającymi na nowy dom – zachęca Katarzyna Janusz.
Jednymi z warunków, jakie trzeba spełnić, jest pełnoletność, niekaralność i nieposzlakowana opinia oraz wielkie serce.
Osoby zainteresowane mogą kontaktować się z oddziałem pisząc na adres: [email protected], w tytule maila należy wpisać „Pogotowie Kangurowe”.
Czytaj także:
Strażacy organizują zbiórkę dla bezdomnych zwierząt
Teresa Piekara z Krzeszowic z dwiema nagrodami Amicus Hominum
Lena21:32, 11.12.2025
To zdjęcie chwyta za serce... Ten mały dzieciaczek taki wtulony bezbronny w tej zielonej czapeczce. Taki symbol całkowitej ufności, potrzeby ciepła i miłości. Gdybym tylko mogła adoptowała bym. Życzę by te dzieci szybciutko znajdowały wspaniałe, kochające rodziny, które naprawią i wyprostują im świat po tym jak biologiczni rodzice już na starcie zaczęli je niszczyć.
prawda jest inna 14:51, 12.12.2025
sercem nie nakarmisz i nie wychowasz niestety, człowiek ratuje i ściana nagle nie jest tak do końca jak miało być ludzie nie mają na mieszkania, raty a co dopiero na takie wyzwanie życiowe.
Lena15:18, 12.12.2025
Nakarmić sercem to nie, wychować prędzej. Dlatego napisałam, ja nie mogę adoptować, tak podpowiada rozsądek, bo serce by już to zrobiło. Są na szczęście ludzie, którzy pragną dziecka i mogą mu zapewnić dobre życie. Start jak i zapewnić mu całą rodzinę i miłość. To czego nie można kupić za pieniądze dać takiemu dziecku. To jest bogactwo, a również pomóc się kształcić. Można uratować komuś życie adoptując go. Więc życzę tym wszystkim dzieciom szczęśliwego życia by ktoś je adoptował i pokochał.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowy skatepark i pumptrack coraz bliżej. Mieszkańcy nie
Super!!!
User11116783
21:29, 2026-07-05
Piłkarski alarm. Czas na plan ratunkowy
Na co Wam w klubach "finansowanie z centrali"? Żeby płacić kafla wzwyż miesięcznie za granie starych repów i rozpuszczonej gwiazdorskiej młodzieży na ostatnich 2 szczeblach rozgrywkowych? 🤣 Młodzież nie pali się do piłki, nawet jak jest uzdolniona, mają inne "zajęcia" nie mi to oceniać. Kluby przez wiele lat też mają swoje na sumieniu że zamiast dawać szansę własnej zdolnej czasem młodzieży w seniorach to woleli grać składem z podkrakowskich ligowych ogranych chłopów po 30tce odcinających kupony w wioskowych (dla nich) klubikach
K
21:08, 2026-07-05
Jagodowa uczta i noc pełna atrakcji! Tak wygląda biesia
Dorynek, bzdury piszesz, bo jedno wyklucza drugie. Na tej zasadzie sołectwem mogą być np. Stawiska
nickt
20:49, 2026-07-05
Groźny wypadek w Chrzanowie. Trzy osoby trafiły do szpi
Światła są i pewnie od Borowcowej pod most ktoś wymusił. Choć zdarza się pewnie, że i na czerwonym już wjeżdża ktoś na skrzyżowanie.
Nela
19:44, 2026-07-05