Nie masz konta? Zarejestruj się

MAŁOPOLSKA

22.05.2020 13:00 | 0 komentarzy | 2 742 odsłony | Tadeusz Jachnicki

Chcesz przejść na emeryturę? Nie musisz się wstrzymywać do lipca. Jeśli zrobisz to w czerwcu, nie stracisz - przekonują przedstawiciele ZUS. Wszystko przez pandemię koronawirusa i zapisy tarczy antykryzysowej 3.0.

0
Przy wypłacie różnica nawet 300 złotych
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Planujący złożenie wniosku o emeryturę w czerwcu 2020 r. nie muszą się obawiać niekorzystnej waloryzacji składek. Zmiana wynika z tarczy antykryzysowej 3.0. Na jej podstawie ZUS wyliczy emeryturę, mimo złożenia wniosku w czerwcu, w ten sam sposób jak w maju - informuje Anna Szaniawska z małopolskiego ZUS.

W poprzednich latach osoby urodzone w czerwcu, które chciały przejść na emeryturę, często wstrzymywały się ze złożeniem wniosku do lipca. Dzięki temu otrzymywały wyższą emeryturę z powodu korzystnejszej waloryzacji składek. Różnica wynosiła nawet 300 zł.

- W tym roku przyszli emeryci nie muszą czekać z wnioskiem. Jeśli złożą go w czerwcu, świadczenie będzie wyższe, niż byłoby przed zmianą przepisów - zapewnia Szaniawska.

Czy to oznacza, że należy spieszyć się ze złożeniem wniosku już w czerwcu?

Niekoniecznie. Warto pamiętać, że im później zdecydujemy się przejść na emeryturę, tym będzie ona wyższa ze względu na wypracowany kapitał. Będziemy przecież dłużej pracować a i przewidywana długość naszego życia po przejściu na emeryturę będzie krótsza, a to dwa kolejne elementy (poza samą waloryzacją) wpływające na wysokość emerytury.

Jednym słowem im dłużej pracujemy, tym więcej składek odprowadzimy. Jednocześnie opóźniając przejście na emeryturę, skracamy przewidywany czas jej wypłaty.

- Przed złożeniem wniosku o emeryturę można skorzystać z kalkulatora na PUE ZUS, który wyliczy prognozowaną wysokość świadczenia. W placówce ZUS taką symulację przeprowadzi też doradca emerytalny - przypomina Anna Szaniawska.